Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parafia Odporyszów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parafia Odporyszów. Pokaż wszystkie posty
Stefan nie był pierwszym Wencem w Tarnowie

Stefan nie był pierwszym Wencem w Tarnowie

Na początku mojej przygody z badaniem korzeni rodziny wydawało mi się, że pierwszym antenatem z rodziny Wenc (Wenz), który pojawił się w księgach metrykalnych parafii Tarnów-Katedra był mój prapradziadek Stefan Wenz. Stefan przybył na przedmieścia Tarnowa z wsi Sieradza w parafii Odporyszów około lat 80 XIX wieku. Jednak przed nim w metrykach pojawiały się także inne osoby noszące nazwisko Wenc (Wenz).

Jan Wenz i Marianna Magnowska


Pierwszym Wencem, którego udało mi się odnaleźć na kartach parafii Tarnów-Katedra był Jan Wenz. W 1798 roku w Grabówce (Przedmieście Małe) Jan poślubił Mariannę z domu Magnowską. W księdze zapowiedzi zanotowano, że oboje młodzi stanu wolnego pochodzą z Grabówki. Niestety nie jest to prawda, zapewne zamieszkali tam jakiś czas wcześniej, ale nie urodzili się na terenie parafii. Pierwsze dziecko pary odnotowano w księgach dopiero w 1805 roku, a w aktach narodzin dzieci zapisywano pod nazwiskiem Wenz, Wentz i Wenc: Jan (*1805 +1813), Karol (*1805), Franciszek Paweł (*1809), Anna Klara (*1811) i Jan Nepomucen (*1814). W 1814 roku zmarł Jan Wenc w wieku 65 lat. Podana liczba lat rozmija się z latami w akcie małżeństwa. W 1831 roku zmarła Marianna Wenz w wieku 50 lat.
Jeśli chodzi o dzieci Jana i Marianny Wenców udało mi się odnaleźć akt małżeństwa ich syna Franciszka. W 1855 roku w Śródmieściu odnotowano jego ślub z Marianną Gnutek z Bruśnika panną lat 41 1/2. Franciszek mieszkał na Zabłociu z zawodu był cieślą. W 1866 roku owdowiały Franciszek zawiera kolejny związek małżeński tym razem w Zabłociu z Marianną Hajek z domu Celnas pochodząca i zamieszkałą w Sławęcinie. Aktów dotyczących rodzeństwa Franciszka nie udało mi się na razie odnaleźć.

Michał Wenc i Zofia Będzkówna, Paweł Wenc i Agata Kasprzykówna oraz Małgorzata Wencówna


W 1817 roku w Zabłociu związek małżeński zawiera Michał Wenc z Sieradzy z mieszczanką Zofią Będzkówną córką Piotra i Katarzyny z domu Kapuścińskiej. Akt ten bez wątpienia dotyczy dziadka stryjecznego mojego prapradziadka Stefana. Michał był synem moich 5xpradziadków Wojciecha Wenc i Reginy z domu Cyza. Para nie chrzciła dzieci w parafii Tarnów-Katedra. Zapewne zamieszkali po ślubie w Sieradzy w parafii Odporyszów skąd pochodził Michał, nie szukałam jednak potomków tej pary.

W 1878 roku w Strusinie związek małżeński zawarł 23-letni kawaler Paweł Węc szewc syn Antoniego i Marii z domu Mikulec rolników, urodzony w Sieradzy w parafii Odporyszów, a zamieszkały w Strusinie. Panną młodą była 14-letnia Agata Kasprzyk córka Stanisława i Agnieszki z domu Wałęga kupców urodzona i zamieszkała w Strusinie. Co ciekawe w 1879 roku w Grabówce rodzi się Józef syn Pawła Węc o podanych wyżej dziadkach oraz Agaty nieślubnej córki Agaty z domu Wojna. W 1880 roku w Strusinie rodzi się ich córka Kazimiera Wenc (tym  razem dane dziadków jak w akcie małżeństwa), która w 1909 roku poślubiła Antoniego Bednarczyka. Więcej dzieci tej pary w Tarnowskich metrykach urodzeń nie znalazłam.

Z parafii Odporyszów pochodziła także Małgorzata Wenc, która w Tarnowie urodziła nieślubne dzieci. Bliźnięta przyszły na świat w Strusinie w 1853 roku: Franciszek i Marianna Wenc. Franciszek zmarł 2 miesiące po narodzinach, nie odnotowano zgonu Marianny, nie znalazłam także kolejnych aktów, które dotyczyłyby dziewczynki.

Inni Wencowie z ksiąg parafii Tarnów-Katedra


W księgach metrykalnych odnalazłam także kilka aktów, które nie mogę powiązać z powyższymi osobami. W 1822 roku w Strusinie małżeństwo zawarli 33-letni kawaler Marcin Karlatka i 34-letnia panna Zofia Wenz.
Kolejno również w Strusinie w 1845 roku rodzi się Paulina Wenz nieślubna córka Józefy, która była dzieckiem Józefa Wenz cieśli i Salomei Chłost.
W 1910 roku w Zamieściu rodzi się Wiktor Wenz nieślubny syn Eugenii Wenz.
Ostatni znaleziony przeze mnie akt dotyczy ślubu zawartego w 1912 roku w Zabłociu pomiędzy Władysławem Leopoldem Biegą oraz Pelagią Elżbietą Wenz, która była córką Leona Wenz i Marianny z domu Buczkowskiej, a urodziła się we Lwowie w 1887 roku. Są jeszcze pojedyncze wpisy dotyczące nazwiska Went, Weltz, Wenzel, Wentzel oraz innej rodziny o nazwisku Werz.

Stefan Wenc i Anna Kozioł


Mój prapradziadek Stefan Wenc (Wenz) przybył do Tarnowa około lat 80 XIX wieku. W 1891 roku w Strusinie poślubił pannę z Nowej Jastrząbki Annę z domu Kozioł. Para mieszkała w domu przy dzisiejszej ul. Kościuszki, gdzie przyszły na świat wszystkie ich dzieci: Stefania, Adolf Stefan, Andrzej, Józef, Karol Kazimierz, Stefan, Jan, Ludwika Anna i Maria Józefa. W aktach urodzenia dzieci wpisywano nazwisko w formie Wenz i Wenc, co nigdy nie zostało sprostowane. Rodzina w 1918 roku przeprowadziła się do domu w Rzędzinie. Do dziś w Tarnowie mieszkają potomkowie pradziadka Adolfa Wenz (z Karoliną z domu Kajpust) oraz jego braci: Andrzeja Wenc (z Katarzyną (Karoliną) z domu Mróz) i Józefa Wenc (z Marią z domu Żołdak oraz z Marią z domu Skoczeń).

Potomkowie prapradziadka Stefana Wenz (Wenc)

Czy wymienione wyżej osoby były spokrewnione z prapradziadkiem Stefanem? Na pewno jest on spokrewniony z Wencami z parafii Odporyszów. Co do innych osób, których akty odnalazłam w księgach metrykalnych parafii Tarnów-Katedra brak informacji skąd przybyły do Tarnowa (poza Pelagią Wenz urodzoną we Lwowie). Ustalenie wcześniejszego miejsca zamieszkania będzie kluczowe do odpowiedzenia na pytanie, co do ich pokrewieństwa z moją linią rodziny. Mam nadzieję, że uda mi się odnaleźć kolejne informacje, szczególnie te dotyczące pierwszej pary z ksiąg metrykalnych: Jana Wenz i Marianny z domu Magnowskiej. Włączenie ich do mojego drzewa genealogicznego byłoby ciekawym dodatkiem ilustrującym pierwsze powiązania rodziny z parafią Tarnów-Katedra.

Pożegnanie z parafią Odporyszów

Pożegnanie z parafią Odporyszów

Parafia w Odporyszowie była trzecią z kolei (po parafiach Tarnów-Katedra i Nowa Jastrząbka), której księgi metrykalne badałam. W tej parafii zapisano akt chrztu mojego prapradziadka Stefana Wenz (Wenc) - był on najstarszym przodkiem, o którym wiedziałam rozpoczynając moją przygodę z badaniem historii rodziny. Obecnie o tej gałęzi wiem nieco więcej, niestety najstarsze zachowane księgi metrykalne dla interesujących mnie wsi rozpoczynają się dopiero od 1784 roku i jest to dla mnie już koniec poznawania korzeni przodków z linii rodziny Wenc.

Parafia Odporyszów


Drewniany kościółek parafialny p.w. Św. Małgorzaty Panny i Męczenniczki w Odporyszowie został erygowany już w XV wieku. Świątynia istniała do czasu, gdy w latach 1672-1702 dzięki fundacji rodzin Stadnickich i Makowieckich wybudowano w jej miejscu murowaną farę. Konsekracji świątyni dokonał w 1716 r. biskup Michał Szembek. Pomiędzy latami 1586-1610 zadecydowano o włączeniu Odporyszowa i przyległych wiosek do parafii w Żabnie i pomimo obecności w Odporyszowie od 1702 roku murowanego kościoła nie stworzono tam probostwa. Do roku 1905 Odporyszów był filią parafii w Żabnie należącej do dekanatu dąbrowskiego. Parafia filialna Odporyszów swoim zasięgiem terytorialnym obejmowała: Odporyszów, Chorążec, Fiuk, Laskówkę Chorąską, Sieradzę, Żelazówkę. Księgi metrykalne parafii Odporyszów zachowały się ledwie od 1784 roku i niestety nie udało mi się dowiedzieć co jest powodem tego stanu rzeczy. Od XVII wieku proboszcz parafii rezydował w Żabnie to i księgi metrykalne zapewne także znajdowały się w Żabnie. Z historii miasta wiadomo, że nie omijały go różne klęski: w 1501 r. miasto spalili Tatarzy, a to co przetrwało w mieście w okresie najazdu szwedzkiego w 1655 r, zostało doszczętnie zniszczone przez wojska kozackie z oddziałów Rakoczego. W wyniku I rozbioru Polski Żabno i okolice znalazły się w składzie monarchii austriackiej. Dalsze klęski to rok 1799, kiedy to pożar strawił prawie całe miasto wraz z kościołem. Interesująca jest ostatnia z wymienionych dat, która sugeruje, że metryki mogły spłonąć w pożarze miasta, a te wcześniejsze nawet podczas potopu szwedzkiego. W AD w Tarnowie złożono kopie od 1784 roku dla wiosek należących do parafii oraz od 1781 roku dla Odporyszowa i z oficjalnych informacji wynika, że parafia nie posiada ksiąg z lat wcześniejszych. Mam nadzieję, że księgi jeśli istnieją to zostaną kiedyś udostępnione. W dekanacie dąbrowskim sporo jest wiosek, które mają metryki dopiero od 1784 roku. Widać parafia w Odporyszowie nie jest (niestety dla mnie) wyjątkiem. Wogóle sytuacja z brakiem chętnego na probostwo w Odporyszowie przy istnieniu murowanej świątyni i wsparciu właścicieli majątku jest dla mnie bardzo osobliwa. Księża dziwnie jak dla mnie upierali się do rezydowania w Żabnie pozostawiając Odporyszów bez opieki duszpasterskiej. Murowany kościół, który stoi do dnia dzisiejszego jest znanym sanktuarium maryjnym, a z jego wieżą związana jest ciekawa historia, której bohaterem jest miejscowy włościanin. Otóż prosty chłop pańszczyźniany Jan Wnęk w 1866 roku w czasie odpustu w Odporyszowie  zeskoczył z kościelnej wieży i przy pomocy skonstruowanych własnoręcznie skrzydeł wykonał krótki lot. O tym zdarzeniu informował nawet Kalendarz Krakowski. Wnęk swoje próby ponawiał w latach 1866-1869 i zapisał się w historii lotnictwa, jako autor pierwszych udanych długodystansowych lotów ślizgowych na skonstruowanej przez siebie „lotni”. Jak można się domyślić jego pasja przyniosła mu śmierć. Jan Wnęk przeżywszy lat 41 zmarł 10 lipca 1869 roku pozostawiając żonę Mariannę z domu Ciombor i trójkę dzieci. Wracając do tematu parafii w kręgu moich zainteresowań są następujące miejscowości związane z parafią Odporyszów: Sieradza, Fiuk, Żelazówka, Chorążec i Laskówka Chorąska.


Przodkowie z parafii Odporyszów


Prapradziadek Stefan Wenc, który dał początek liniom Wenc i Wenz w Tarnowie urodził się w 1864 roku we wsi Sieradza przynależnej do parafii w Odporyszowie. Stefan był nieślubnym dzieckiem panny Magdaleny Wencównej. Stefan opuścił rodzinną wioskę i przeniósł się do Tarnowa. Mieszkał w Strusinie, największej dzielnicy miasta. Tamteż w 1891 roku poślubił moją praprababkę Annę z domu Kozioł pochodzącą z Nowej Jastrząbki. Para doczekała się gromadki dzieci urodzonych w Strusinie: Stefania (*1892 +1893), Adolf Stefan (*1893 +1976), Andrzej (*1895 +1972), Józef (*1897 +?), Karol Kazimierz (*1900 +1900), Stefan (*1901 +1901), Jan (*1903 +1903), Ludwika Anna (*1904 +1905) i Maria Józefa (*1906 +1950). Jak widać z dziewięciorga dzieci tylko trójka dożyła dorosłości i założyła rodziny: Adolf Stefan - mój pradziadek, Andrzej, Józef i Maria Józefa. W 1918 roku rodzina przeniosła się na ówczesne przedmieścia Tarnowa do wsi Rzędzin (obecnie dzielnica miasta). Stefan Wenz (Wenc) zmarł w Rzędzinie w 1928 roku, pozostawiając żonę Annę i dorosłe już dzieci.

Karta oględzin zwłok - karta cmentarna. Źródło: AP w Tarnowie

Nagrobek prapradziadka Stefana Wenc
na Starym Cmentarzu w Tarnowie

Jak pisałam wyżej matką prapradziadka była Magdalena z domu Wenc. Prapraprababka urodziła się w 1837 roku w domu nr 66 w Sieradzy. Jej rodzicami byli Jan i Anna z domu Warzecha. Jak to bywało Magdalena miała liczne rodzeństwo: Tomasz (*1820), Petronela (*1823), Piotr (*1826 +1832), Franciszek Paweł (*1830), córka (*+1833), Ludwik (*1835 +1848), Maria (*1840). W 1845 roku zmarła Anna Węcowa i rok później Jan Wenc zawarł związek małżeński z panną Julianną Judasz. Jan Wenc urodził się w Sieradzy w 1797 roku. Jego rodzicami byli Wojciech i Regina Cyz (Czyz). 5xpradziadkowie pobrali się w 1787 roku w Sieradzy, jednak pan młody pochodził z Żelazówki. I to właśnie na Wojciechu Wenc kończy się moja historia. Urodził się on ok. 1757 roku może w Żelazówce skąd pochodził, a może w całkiem innym miejscu. Wencowie byli prawdopodobnie kolonistami niemieckimi, trudno jednak stwierdzić kiedy dokładnie przybyli w rejon Odporyszowa. Może kiedyś tak zagadka zyska bardziej konkretne hipotezy czas pokaże.Chętnie nawiążę kontakt z potomkami Jana Wenca, w celu potwierdzeniu hipotezy o niemieckim pochodzeniu przy pomocy badań DNA. W mojej linii jest to niemożliwe, gdyż moi Wencowie są potomkami Magdaleny, więc męscy potomkowie posiadają Y-DNA nie Wenców a owego nieznanego ojca.

Przodkowie prapradziadka Stefana Wenc

Z innej linii niewielka gałązka przodków zamieszkiwała Chorążec przynależny do parafii w Odporyszowie. Moja 4xprababka Magdalena Kowalik pochodziła właśnie z Chorążca, gdzie urodziła się w 1803 roku w domu nr 2. Badając metryki z pierwszej połowy XIX wieku ma się wrażenie, że mieszkali tam prawie sami Kowalikowie. Magdalena w 1818 roku poślubiła pochodzącego z Łęgu Jana Zygułę i tam po ślubie zamieszkali. Rodzicami Magdaleny byli Wojciech i Agata z domu Rzeszutko, jednak nie znalazłam w Chrorążcu i Laskówce ich aktu ślubu. Podejrzewam, że Agata pochodziła z Łęgu i w księgach parafii Rudno odnajdę ich akt małżeństwa.

Rodzice i dziadkowie 3xprababki Marii z domu Zyguła

Na tym kończą się odnalezione przeze mnie związki moich przodków z parafią Odporyszów. Z perspektywy czasu widzę, że dobrze jest mieć antenatów porozrzucanych po różnych parafiach. Jest to dość uciążliwe, jednak w wypadku, gdy brak jest ksiąg metrykalnych nie przekreśla to dalszych poszukiwań i rozbudowywania wywodów przodków. Choć oczywiście mam nadzieję znaleźć inne pomocne źródła pozametrykalne z pierwszej połowy XVIII wieku, które pomogą mi odnaleźć kolejnych przodków w tej linii. Niestety nie natrafiłam jeszcze na nic przydatnego. Może w przyszłości uda się coś znaleźć w ANK w Krakowie. Na to liczę. Na razie żegnam się z księgami parafii w Odporyszowie i na pewno przez dłuższy czas nie wrócę do badań tej linii.


Źródła:
http://www.odporyszow-wiz.diecezja.tarnow.pl/#parafia
http://www.zabno.diecezja.tarnow.pl/index.php/historia/historia-parafii-i-kocioa-historia-41
https://zabno.pl/pl/00299,historia-zabna
http://www.malopolska.org/images/pliki/roczniki/rm_15_2013.pdf
http://bethania.kolejowa.pl/2013_3/d3.htm
http://www.spodporyszow.web.prospect.pl/historia1.htm
http://www.avia.tarman.pl/index.html?grp=33&info=38
http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_VII/386

Pierwsza publikacja: 26 listopad 2017

Copyright © 2014 Genealogia , Blogger