Pokazywanie postów oznaczonych etykietą USA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą USA. Pokaż wszystkie posty
Rodzina Janus na emigracji za „Wielką Wodą”

Rodzina Janus na emigracji za „Wielką Wodą”

Rozmawiając o rodzinie Januś byłam zdumiona, że moja Mama nie wiedziała nic o rodzeństwie swojej babci. Wszyscy, których pytałam mówili, że prababcia chyba nie miała rodzeństwa, nigdy nikogo nie spotkali. Trochę trudno uwierzyć w informacje, że na przełomie XIX/XX wieku była rodzina z jednym dzieckiem. W tym wypadku rozmowy z członkami rodziny nie wniosły nowych faktów, więc rozpoczęłam poszukiwania w księgach dostępnych w Archiwum Państwowym w Tarnowie (dostęp online na szukajwarchiwach.pl). 

Prababcia Maria, jej rodzeństwo i rodzice


Kwerenda w archiwum przyniosła oczekiwany skutek. Uzyskałam dane odnośnie rodzeństwa prababci i jej rodziców. Prababcia Maria urodziła się w 1901 roku, była najmłodszym dzieckiem Jana Januś i Wiktorii z domu Saratowicz. Prapradziadkowie pobrali się końcem 1888 roku, następnie w regularnych odstępach czasu przychodziły na świat ich kolejne dzieci:

1. Wiktoria (*1889)
2. Stanisław (*1890 +1891) 
3. Tomasz (*1892 +1893)
4. Ignacy Jan (*1893 +1961 em. ok. 1914)
5. Stanisław (*1895-12-24 +? em. 1913)
6. Anna (*1898 +1956)
7. Jan (*+1900)
8. Maria (*1901 +1994)

Stanisław, Tomasz i Jan zmarli w pierwszym roku swojego życia. Anna była babką kuzynów Ceglińskich, o Wiktorii wiem tyle, że uczęszczała do Szkoły Powszechnej, nie zmarła więc w dzieciństwie. Ignacy i drugi Stanisław emigrowali do USA. Wychodźstwo braci mojej prababci zamknęło linię męskich potomków prapradziadka Jana Janusia w Polsce.

Ignacy Jan Janus


Ignacy Januś urodził się w Rzędzinie należącym do parafii Tarnów-Katedra dnia 18 listopada 1893 roku. Rodzina mieszkała w domu nr 56. Ojcem chrzestnym Ignacego był Józef Bodzioch, a matką chrzestną jego ciotka Anna Januś - żona Jakuba. W roku szkolnym 1899/1900 rozpoczął naukę w Szkole Powszechnej w Rzędzinie. Naukę zakończył na 6 klasie. Nie był uczniem pilnym, oceny jego nie były zadowalające, nawet z religii przynosił niedostateczną notę na świadectwie. Jego ojca określano mianem rolnika, gospodarza. Wiadome, że na Rzędzinie praktycznie każdy posiadał niewielką ilość gruntu, niedostateczną na wyżywienie rodziny. Zapewne ludzie chwytali się różnych rzemiosł, aby przynieść do domu jakieś pieniądze. Jego wujowie: Stanisław, Franciszek, Jan i Józef zdecydowali się na emigrację do USA. Może to ich doświadczeniem kierował się Ignacy wybierając podobną drogę. Z cenzusu przeprowadzonego w 1930 roku wynika, że Ignacy przypłynął do Ameryki w 1914 roku (zapewne jest to data przybliżona +/- rok, najpewniej 1913 lub 1914, gdyż później zaniechano podróży przez trwającą I Wojnę Światową). Już na emigracji poznał swoją przyszłą małżonkę. 26 lutego 1916 roku zawarł w Chicago związek małżeński z Stefanią Galus. Stefania pochodziła z Łęk pod Tarnowem.

Certyfikat małżeństwa Ignacego Janus i Stefanii Galus.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:N7ZN-QXQ

Pierwszym dzieckiem pary była Josephine Janus urodzona 5 grudnia 1916 roku. Niestety dziewczyna zmarła 8 lipca 1941 roku w wieku 24 lat.

Certyfikat zgonu Josephine Janus.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:Q2M6-7FVJ

Drugie dziecko urodziło się małżonkom Janus w 1921 roku. Był to syn, któremu nadano imię Stanisław. Zmarł w wieku niemowlęcym 25 lutego 1922 roku. Kolejnym potomkiem był również syn - Frank. Drugi syn urodził się 13 sierpnia 1922 roku.

Certyfikat urodzin Franka Janus.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:N7Q7-1M1

Frank Janus zginął na froncie II Wojny Światowej we Francji 7 lutego 1945 roku. Służył w 301 Batalionie Inżynieryjnym, 76 Dywizji Piechoty (301st Engineer Battalion, 76th Division). Oznaczenie 301 w tej dywizji miał batalion saperów i batalion medyczny. Frank służył w batalionie saperów. Jego rangą było T/5 - technik klasy 5, co odpowiadało stopniowi kaprala. Został pochowany na cmentarzu St. Adalbert Cemetery.

Aplikacja o płytę nagrobną. Źródło: www.findagrave.com

Certyfikat zgonu Franka Janus.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:N7Q7-1MB

Spis ludności (Cenzus) z 1930 roku podaje następujące informacje o rodzinie Janus: Ignacy i Stefania mieszkali w Chicago pod adresem 1641 West Eddy St. Ignacy był mechanikiem w Cooper Factory - fabryka zajmowała się produkcją odzieży, a Stefania pracowała w pralni. Mieli dwójkę dzieci: Josephine i Franka. Ignacy nie był weteranem wojennym (nie walczył w I WŚ). Oboje przybyli do USA w 1914 roku. Nie mówili w języku angielskim oraz byli niepiśmienni (co z 6 latami szkoły Ignacego? Dodatkowo jego wuj był nauczycielem języka polskiego!).

United States Census 1930
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:XSGY-X69

Nie udało mi się dotrzeć do spisu ludności z 1940 roku oraz do innych aktów urodzenia dzieci tej pary. W 1942 roku Ignacy jak każdy mężczyzna w USA wypełnia formularz rejestracyjny w związku z trwającą II Wojną Światową. Nowymi informacjami w tym dokumencie są dane dotyczące zmiany przez Ignacego pracodawcy z Cooper Factory na Crane Company, zmienił się też  jego adres zamieszkania z  1641 West Eddy St. na 5234 West Eddy St.

Karta rejestracyjna II WŚ. Źródło:
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1:S3HT-DY2Q-G9N?mode=g&i=3236&cc=1861144

Kolejne znalezione przeze mnie dokumenty dotyczą jego śmierci. Ignacy Janus zmarł 28 września 1961 roku w wieku 67 lat. Zawiadomienie o zgonie ukazało się w Dzienniku Chicagoskim 30 września 1961 roku. Ceremonia pożegnania zmarłego odbyła się w domu pogrzebowym Kopec Funeral Home 2 października 1961 roku. Ignacy spoczął na cmentarzu St. Adalbert Cemetery, gdzie wcześniej pochowano jego dzieci.

Certyfikat zgonu Ignacego Janus. Źródło:
https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:QV9N-1QH8

Owdowiała Stefania Janus z domu Galus zmarła 10 kwietnia 1968 roku. Jak reszta rodziny została pochowana na cmentarzu St. Adalbert Cemetery.

Certyfikat zgonu Stefanii Janus.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:Q2MX-Y8JQ

Jak łatwo się domyślić poszukiwania śladów Ignacego na emigracji rozpoczęłam od jego aktu zgonu, w którym zapisano dane dotyczące jego rodziców. Kolejno odnalazłam zawiadomienie o zgonie zamieszczone w Dzienniku Chicagoskim. Napisano w nim, że jego żoną była Stefania Galus. Bez tych informacji trudno byłoby określić, który Ignacy jest synem moich prapradziadków, gdyż w Chicago żyło 2 Ignacych Janusów urodzonych w przybliżeniu w 1894 roku i kolejni urodzeni w innych latach.

Stanislaw Janus


Młodszy z braci - Stanisław Janus przyszedł na świat także we wsi Rzędzin 24 grudnia 1895 roku. Jego ojcem chrzestnym był Ignacy Saratowicz, a matką chrzestną Maria Bodzioch żona Józefa. Jak pozostałe rodzeństwo uczęszczał do Szkoły Powszechnej. Na emigrację zdecydował się w bardzo młodym wieku. Z Hamburga wypłynął 13 września 1913 roku.

Manifest statku Amerika 1913 rok.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:JNY2-WMG

Zebranie kolejnych informacji o jego życiu na emigracji komplikuje fakt pospolitości nazwiska Janus. Stanisławów (Stanleyów) Janus jest kilkunastu. Trudno mi wskazać, który z nich jest bratem mojej prababci. Początkowo błędnie zbierałam dokumenty Stanleya Janus urodzonego na Rzędzinie w 1897 roku. Na szczęście jego akt zgonu uświadomił mi, że był to Stanisław Januś syn Jakuba i Anny z domu Mazur. Był to kuzyn mojego Stanisława - ich ojcowie byli braćmi. Po tej pomyłce sprawdziłam w księdze metrykalnej wszystkich chłopców noszących imię i nazwisko Stanisław Januś i urodzonych w latach 1890-1900. Było ich tylko 3 - dwóch Stanisławów synów mojego prapradziadka i jego bratanek. Pierwszy syn zmarł, a bratanek emigrował do USA dopiero w 1920 roku. Czyli powyższy manifest może zawierać dane tylko mojego Stanisława Janusia. Sprawdzałam też mężczyzn noszących podobne nazwiska: Janos, Janas, Janis, Jonus - często zdarzało się, że w niektórych dokumentach zapisywano nazwisko jako Janus, a dobrze wiemy, że w zamieszczonych na familysearch.org dokumentach roi się od błędów w nazwiskach emigrantów. Wykluczyłam już kilku Stanisławów i ich małżonki. Stanisław, którego szukam na pewno nie był mężem: Katarzyny Rycerz, Agaty Wahał, Wiktorii Bartkowicz, Grace, Ewy Żmuda, Bernice Styzma, Adeline Wiktorii Jacyna, Marty. Sporo poszukiwań jeszcze przede mną. Przyznam, że na jakiś czas porzuciłam ten temat. Czeka on na kolejną chwilę wolnego czasu. Nie jest to najważniejszy wątek moich badań genealogicznych, ale brak satysfakcjonującej odpowiedzi co do losów Stanisława bywa co jakiś czas intrygujący i powracam do niego eliminując kolejne możliwości. Może za jakiś czas napiszę kolejny post z wyjaśnieniem tej zagadki. Trzymajcie kciuki.


Zapraszam na lekturę innych postów powiązanych z tematem emigracji i nazwiskiem:
Emigracja tarnowskich włościan w XIX i początkiem XX wieku
Śladami emigrantów za „Wielką Wodą”
Janusiowie z Rzędzina

Pierwsza publikacja: 25 luty 2017

Emigracja tarnowskich włościan w XIX i początkiem XX wieku

Emigracja tarnowskich włościan w XIX i początkiem XX wieku

Tarnów w wyniku pierwszego rozbioru I Rzeczpospolitej został włączony w granice Państwa Habsburgów. Stał się wraz z pozostałymi ziemiami z kolejnych rozbiorów częścią Królestwa Galicji i Lodomerii. Wprowadzono szereg reform i zmian wynikających z nowego podziału administracyjnego. W życiu chłopów żyjących na przedmieściach Tarnowa początkowo niewiele się zmieniło, choć nabrali przeświadczenia, że panujący cesarz bacznym okiem obserwuje ich niedolę i wspiera ich w walce o lepszy byt.


Uwłaszczenie chłopów i spowodowane nim zmiany


W 1848 roku przeprowadzono proces uwłaszczenia chłopów, nadano im prawo własności do uprawianej przez nich od pokoleń ziemi. Wcześniejsi właściciele otrzymali odszkodowania z kasy skarbu państwa oraz z pieniędzy uzyskanych z dodatkowych podatków, którymi obciążono gospodarstwa chłopskie. Reasumując wielkie własności ziemskie zamieniły się w małe gospodarstwa chłopskie. Owe gospodarstwa wraz z upływem lat były coraz bardziej rozdrabniane z powodu podziałów pomiędzy spadkobiercami. Źródła podają, że w ziemi tarnowskiej średnie gospodarstwa w chwili uwłaszczenia wynosiły 7,1 ha, a pół wieku później 4,2 ha. Drugim problemem było przeludnienie wsi. W Galicji na 1 km2 przypadało 90 osób żyjących z gospodarstwa rolnego, a w pozostałej części monarchii austriackiej było to 36 osób. Według ocen gospodarstwo rolne wielkości 20 morgów (5,6 ha) pozwalało na wyżywienie rodziny składającej się z 5-6 osób. W latach 1869-1910 w obwodzie tarnowskim średnia ilość osób żyjących pod jednym dachem to 7-8 osób, czyli najmniejsze gospodarstwo zdolne wyżywić rodzinę powinno mieć powierzchnię ok. 13,5 morga tj. 7,5 ha. Spis z 1902 roku zamieszczony w Podręczniku Statystyki Galicji (t. IX str. 164-165) podaje, że gospodarstw chłopskich poniżej 5 ha było 78,6% (w tym gospodarstw wielkości 2 ha i mniej 39,4%). Dodajmy do tego obrazu występujące nieprzewidzianie klęski żywiołowe (powodzie i susze), choroby dotykające plony i zwierzęta. Głód zaglądał w oczy praktycznie każdej chłopskiej rodzinie, ludność szukała innych możliwości zarobkowania.

Prawne aspekty emigracji


Początkowo w 1 połowie XIX wieku ludność emigrowała z Galicji jedynie w głąb cesarstwa, szukając pracy w lepiej uprzemysłowionych rejonach państwa Habsburgów. Poza granicę kraju emigrowano głównie do Prus. Aby opuścić kraj należało ubiegać się o patent u właściwych władz. Osobom, które emigrowały bezprawnie groziła utrata obywatelstwa i utrata pozostawionego mienia (po 10 latach poza granicami kraju, a w wypadku emigracji całej rodziny po 5 latach). Końcem 1867 roku zaszły zmiany w Konstytucji Cesarstwa Austriackiego. W kwestii emigracji przyznano prawo do swobodnego przesiedlania się w granicach Austro-Węgier oraz prawo do wychodźstwa poza granice państwa (ograniczone tylko obowiązkiem służby wojskowej). Do podróży wewnątrz kraju starostwo wydawało karty legitymacyjne, poza granice paszporty wydawane przez władze powiatowe lub policję. Paszport był wydawany na jedną osobę, a reszta rodziny była w nim wyszczególniona (w przypadku emigracji rodziny).


Emigracja ludności z Obwodu Tarnowskiego


Przedstawiony powyżej obraz nakreśla przyczyny emigracji o charakterze ekonomicznym, w celach zarobkowych. Zamorska emigracja na dobre rozpoczęła się w 2 połowie XIX wieku. Przeważająca ilość osób emigrowała głównie do Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, które do lat 80 XIX wieku stworzyły szereg ułatwień dla emigrantów np. prawo o osadnictwie (Homestead Act) w myśl, którego za niewielką dopłatą otrzymywało się działkę o powierzchni 160 akrów (65 ha) na niezasiedlonych obszarach i ustawa imigracyjna pozwalająca na werbowanie robotników w Europie, a koszty związane z podróżą mogli zwracać z zarobionych już w USA pieniędzy. Na terenach Galicji (i innych zaborów) działali agenci pośredniczący całemu przedsięwzięciu wyjazdowemu i namawiający ludność do emigracji. Owi agenci byli zatrudniani przez towarzystwa okrętowe, które chciały jak najwięcej zarobić przewożąc ludność swoimi statkami. Zamieszczały one ogłoszenia w prasie typu: Teksas. Żaden kraj nie nadaje się tak korzystnie do wychodźstwa jak Teksas. Zdrowy klimat. Rząd kolonizacyjny udziela każdemu osiedlającemu się wolne posiadłości gruntowe w obszarze 160 akrów czyli 110 morgów austriackich - Hamburg-America Line gwarantowało przy znakomitem utrzymaniu, wygodny i prędki przewóz podróżnych i wychodźców... .

  
Norddeutscher Lloyd z Bremy poza przewozem przez Atlantyk oferowało bilety kolejowe do każdej stacji w Ameryce Północnej. Przez Hamburg i Bremę wypłynęło ok. 80% emigrantów. Ruch emigracyjny rozpoczął się w Galicji w latach 1880-1890 (później niż w innych zaborach). Trudno zliczyć ilu Polaków z Galicji zdecydowało się na emigrację, gdyż podawali oni przy rejestracji przynależność terytorialną (Galicja, Austria, Austro-Węgry) zamiast narodowościowej. Wincenty Witos w swoich pamiętnikach wspomina, że na 65 numerów domów w Wierzchosławicach 56 miało jakiegoś członka rodziny w USA. Za Wielką Wodą niewielu galicyjskich chłopów zatrudniało się w rolnictwie oraz zwykle nie nabywali oni ziemi. Zatrudniali się w wielkich miastach, które nieustannie potrzebowały siły roboczej. Wśród ludności tarnowskiej prym wiodło Chicago oferujące mi in. pracę w przemyśle drobiarskim.
Analizę wychodźstwa z powiatu tarnowskiego do USA przedstawiono w jednym z numerów tygodnika Pogoń. „Od początku 1880 r. do czerwca 1888 r. wyjechało z tarnowskiego 1208 osób, w tym 786 mężczyzn i 442 kobiety. Niewielka tylko część z nich wróciła do kraju, w tym: a) 28 osób z zarobionymi pieniędzmi lub bez pieniędzy z powodu braku pracy; b) 4 osoby z tęsknoty za krajem; c) 9 osób jeszcze przed wejściem na statek zaniechało emigracji... . Z ogólnej liczby 1208 osób w celach związanych z emigracją 499 osób, to znaczy około 40 procent sprzedało swoje nieruchomości. Wychodźstwo największe było ze wsi: Lisia Góra, Żukowice Stare, Żukowice Nowe, Jastrząbka, Wałki. We wsiach tych - jak przypuszcza autor - znajdowała się siedziba jakiegoś agitatora. Znaczne wychodźstwo odnotowano także z Wierzchosławic, Siemiechowa, Pogórskiej Woli i Skrzyszowa. Na 85 gmin wchodzących w skład powiatu tarnowskiego tylko 25 nie dostarczyło żadnych emigrantów.” Wyrwana z nędzy galicyjskiej ludność nawet w latach załamań w gospodarce amerykańskiej nie myślała o powrocie do rodzinnego domu. Jeden z emigrantów pisał: Jakkolwiek mało zarabiam to jednak mój poziom życiowy tak obecnie, jak i poprzednio jest znacznie wyższy niżeli w kraju, pod względem odżywienia i ubierania się... . Jednym z skutków emigracji była poprawa warunków ekonomicznych członków rodziny pozostających w kraju. Powołane w 1906 roku Towarzystwo Św. Rafała szacowało, że z tytułu zarobków emigrantów w Stanach Zjednoczonych wpływało rocznie na początku XX wieku do Galicji 16 do 32 mln dolarów. Podobno w dolarach płacili włościanie z Pawęzowa wykupując w 1927 roku wieś z rąk ks. Romana Sanguszki. Wspomnę, że obok USA mieszkańcy Obwodu Tarnowskiego emigrowali do Brazylii, Argentyny, Kanady i innych miejsc. W mojej Rodzinie kierunkiem emigracji były Stany Zjednoczone i Brazylia, co opiszę bliżej w kolejnych wpisach.

Źródła:
Konieczny Władysław, Emigracja zamorska z Ziemi Tarnowskiej do 1914 r. (Rocznik Tarnowski 1995)
Barszczewski Stefan, Polacy w Ameryce (Zarys obecnego wychodźtwa polskiego w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej) wyd. M. Arcta 1902

Na kolejny post serdecznie zapraszam w przyszłą sobotę (19.11.2016).

Pierwsza publikacja: 12 listopad 2016

Copyright © 2014 Genealogia , Blogger