Pokazywanie postów oznaczonych etykietą XIX wiek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą XIX wiek. Pokaż wszystkie posty
Księgi i akta gruntowe sądów

Księgi i akta gruntowe sądów

Do tej pory trzy wizyty w Archiwum Państwowym oddział w Tarnowie poświęciłam na przeglądanie zespołu 229 zawierającego księgi i akta gruntowe sądów w Tarnowie. Księgi te są niezwykle obszerne i zapewne kilka lat zajmie mi przeglądnięcie ich wszystkich. Do tej pory zapoznałam się z treścią połowy dwóch najstarszych ksiąg. Księgi te zostały założone końcem XVIII wieku. Zawierają całą dokumentację notarialną i sądowniczą z dawnego obwodu tarnowskiego utworzonego po I rozbiorze Rzeczpospolitej. Na przykładach aktów przodków i ich krewnych pokażę co można znaleźć w tych zespole archiwalnym.



Czy włościanin był właścicielem domu i ziemi?


Włościanie jak najbardziej byli stronami w kontraktach kupna-sprzedaży. Czyli włościanin mógł kupić lub sprzedać dom i/lub ziemię. Nie był to jednak stricte zakup własnościowy. Jeśli chodzi o grunt są to kontrakty na prawie wieczystego użytkowania, czynszownictwa lub hołdownictwa. Tak posiadany dom i/lub grunt włościanin przekazywał dalej swoim spadkobiercom lub sprzedawał na tych samych zasadach na których posiadał daną własność.

Przykład kupna domu na gruncie na prawie czynszownictwa:
Wieś Zabłocie. Rok 1802. Między Państwem Józefem y Heleną Małżonkami Malczewskiemi ziednej a Uczciwimi Marcinem y Reginą z Pęcakow Krakowskiemi Małżonkami zdrugiey Stony; staie względem kupna Domu w Zabłociu pod 18em konskrypę: 40 na Placu w Sążniach 113 rozciągającym się stojącego w ninieyszey osnowie za poprzedzoną Ugodą. Sprzedarzy konktakt. Że zmiankowani Józef y Helena Malczewscy Małżonokwie mając Dom na groncie prawem wiecznego czynszownictwa w Zabłociu 18em jak wyżey stający od Sukcesorów zmarłey Agnieszki z Jerzow 1go Małżeństwa Michalski 2go Kapuściny mocą zeznanych na Osobę swoją Cesyi Prawa pod dniem 19 Lipca 1799 roku y 10 Czerwca 801 Roku przez Antoniego y Jana Michalskich Braci zeznanych nabyty; takowy Dom ztemi prawami jakie Sprzedającym służyć mogło; Uczciwym Marcinowi y Reginie z Pęcakow Krakowskim Małżonkom za Summę zobopolnie umowioną: Polskich Tysiąc pięcset 1500. wynoszącą prawem własności ztym dokładem sprzedają ze: 2gie Od tej Sprzedarzy wyłączają sobie Stajenek 3. przytym domu stojących; zktórych dwie pod iednym dachem przy Murze OO Bernardynow stoią trzecia zaś woddzielnym miejscu nad Rzeką znajduje się. z którey tymże Sprzedawców Malczewskim wolno będzie sobie Jzdebkę do Pomieszkania na placu także 12 długości y 4 3/4 łokci szerokości wkażdym czasie przestawić; y nadto: 3tio Ostrzegają sobie Sprzedawcy Malczewscy w Stancyi od Stajen nad Rzeką stojącey do dnia 25 Listopada 803 wolne bezpłatne Pomieszkanie wraz z Alkierzem; tudzież dla wypadjącey kuracyi koni Plac wolny, który od Rzeki aż ku Węglom wielkiey Izby y Stajen na południe rozciaga się ....itd. opis realności zakupionej przez małżonków Krakowskich.

Akt kupna-sprzedaży domu z ogrodem we wsi Grabówka na prawie hołodwnictwa:
Działo się w Grabowce w Dobrach Jaśnie Oświeconego Xięcia Sanguszka Dnia 19. Sierpnia 1799. - Urząd Zgromadzenia Grabówki stosuiąc się do rozkazu mieyscowey Zwierzchności Hrabstwa Tarnowskiego, wydanego do domu Macieja y Marianny Kozłów Małżonków Prawem chołdownictwa  pod Nem Konskrypcyonalnym (dop. nie podano numeru) stoiącego od Wschodu Jakoba Wielgusa z Południa od Gościńca Cesarskiego od Zachodu Piotra Walaszka między któremi ścieszka dla przechodu Pospolstwa zostawioną czyni granicę z Północy od Gruntu pomienionego Walaszka graniczącego na Placu Sążni 70 1/2 oraz z Ogrodem zaymuiącym znayduiącego się zwyczaynym sposobem Podwoyciego Pawła Sowiźrała własność pomienionego Domu z Ogrodem ogrodzonym starozakonnemu Lewkowi Frisch y Lewkowi Skur w Zgromadzonym Pospolstwie ogłosił y tym rząd wzmiankowanego Domu Prawem własności Kupicielom oddał. Mocą ninieyszey ... 

Zapisy na rzecz córki przed zamążpójściem 


Dość często w protokołach hipotecznych spotykałam się z informacją, że kawałek ziemi został zapisany przez teściów. Nie spotkałam się z informacją o zawarciu umowy przedślubnej w księgach zawierających metryki małżeństw w Galicji, ale jest wiele zapisów na rzecz córek przed zamążpójściem w księgach gruntowych:

Wieś Rzędzin. Rok 1805. Niżej wyrażony w przytomności uproszonych Przyiacioł iako Świadków których Podpisy Im ani Onych Potomków mi szkodzić nie maią iawnie dobrowolnie y w nieprzymuszonym Sposobem zeznaią iż ia posiadając Czwartą Cześć Roli Łabnowska zwaną morgów 19 słązni 262 w sobie obeymuiącą do Nru konskryp. 25 bezpośredniużo należącą przez niegdyś Jakuba Łabna Oyca mego w Dniu 4 Listopada 778 Ru ustąpioną; który Zapis w Xsięgach Gruntowych Hrabstwa Tarnowskiego pod dniem 4 Czerwca 789 zaciągnietym iest ztakowego Gruntu Czwarcizny Roli prawem wiecznego Czynszownictwa posiadaney, wydaiąc Córkę moią Reginę Michałowi Buczkowi w Stan Małżeński połówkę na wieczność oddaię y wolnego uzywania takim Prawem jakie podpisanemu słyżyć mogło wraz na tym Groncie stoiącym Sąsiekiem iednym y Wozownią pod iednym Przekryciem znayduiącemi się z tym oto Dokładem odstępuię że nowożency w Zamieszkaniu prze podpisanym do dalszego Rozporządzenia między innemi Potomkami Jego miescie się maią którego Gruntu tak odstąpionego Połówka leży od Grontu Franciszka Łabna zastawuiąc drugiej połówki używanie sobie doczesne y dalszemu Rozporządzeniu wolne który to zapis chcąc mieć trwały y nigdy niewzruszony przy uproszonych iak wyżej Świadkach zeznawszy. takowy ile nieumiejący pisać przez Znak Krzyża Ś. podpisuję y od mieyscowey Zwierzchności utwierdzonym do Akt przyzwoitych wciągniętym mięć chcę. Dom w Rzędzinie dnia 13 Stycznia 1805 r. Walenty Łabno czyniący Reginie Łabnionce zapis. 
Jako Świadkowie podpisani 
Jędrzej Galus x wóyt 
Piotr Babka x przysiężny 
Jakób Janora x 


Zapis na rzecz Reginy Łabno 1805 rok.

Testamety


Testament jest dokumentem często spotykanym w księgach sądowych. Zapisy odnoszące się do włościan są dość krótkimi notatkami, zdarzają się jednak też wielostronicowe zapisy np. Wojciecha Zauchy z 1838 roku. W testamentach nie brakuje zapisów na rzecz córek, a nawet zdarza się, że dziedziczą więcej niż bracia.

Testament lub rozporządzenie Pietra Walaszka Dnia 24 Czerwca 1801.
Ja Pietr Walaszek bęndąc na siłach słabym ale na Umyśle Zdrowym zaprosiwszy w Dom swoy uczciwych Wiary godnych Ludzi i rozporządziwszy pomiędzy majątkiem swoim a maiąc połsiódma Prętu Roly więc zapisuię Wiktoryi córce prętów cztery dyku 4. a Pawłowi Synowi Prętów półtrzecia dyku 1/3 więcey niemogę nierozporządzić tylko oddaię  Dzieciom tym ostatnie Błogosławieństwo a gdyby się kto chciał temu memu Rozporządzeniu sprzećiwic tego będę na sąd Boga powoływał a co dla większego Waloru y Wagi własnemi Rękami się podpisuiemy kładąc Znak Krzyża Świętego. -
Pietr Walaszek Oyciec x Woyciech Gluszak Woyt x Marcin Boruch przysiężny x Jan Mikuła przysiężny x Woyciech Wielgus spospul: x

Testament Piotra Walaszka 1801 rok.

Jak najłatwiej przeszukiwać księgi i akta gruntowe


Tutaj niestety nie ma jednej recepty na najefektywniejsze korzystanie z ksiąg. Jeśli nasi przodkowie żyli na danym terenie od pokoleń można spokojnie przeglądać księga po księdze i kolekcjonować wszystkie dokumenty związane z rodziną: kontrakty kupna-sprzedaży, testamenty, darowizny, zapisy, pożyczki i spłaty, obligacje itd. Jeśli szukamy aktów do konkretnego gruntu dobrze mieć wcześniej sprawdzone księgi hipoteczne. W hipotekach z końca XIX wieku dowiadujemy się w jaki sposób grunt trafił do właściciela i zapewne będzie tam numer i rok sprawy sądowej. Później wystarczy kierować się numerem i dość szybko odnajdziemy szukany dokument. Jeśli szukamy testamentu to oczywiście powinniśmy znać rok śmierci osoby sporządzającej testament, jest duża szansa, że notariusz odwiedził ją niedługo przed zgonem. Jeśli jednak nie został spisany testament musimy się liczyć nawet z przeglądaniem kilkunastu lat od śmierci danego przodka. Jego spadkobiercy wcale nie musieli od razu dzielić majątku. Z tego powodu w księgach sąsiadują ze sobą sprawy, które datowane są nawet na kilkadziesiąt lat wstecz i sprawy aktualne. Na początku obszerność ksiąg jest trochę zniechęcająca, bo tak naprawdę ciężko przeglądnąć więcej niż jedną księgę podczas wizyty w archiwum (mi udało się ok. 300 na 500 stron podczas pierwszej wizyty). Nie poddawajcie się jednak, bo zawarte w nich informacje są prawdziwymi perełkami i uatrakcyjnią każdy wywód przodków.


Źródła:
Księgi i akta gruntowe sądów w Tarnowie

Pierwsza publikacja: 12 maj 2018

Józef Welsing - potomek kolonistów i powstaniec

Józef Welsing - potomek kolonistów i powstaniec

Józef Welsing jest przedstawicielem rodziny, o którego życiu osobistym nie zgromadziłam żadnych informacji. W przeciwieństwie do życia rodzinnego jego działalność wojskowa została udokumentowana i zachowała się do dzisiejszych czasów. W żadnym z źródeł nie podają jednak faktów z jego życia osobistego. Publikacja jako miejsce zamieszkania/urodzenia Józefa podaje Galicję. Józef urodził się początkiem XIX wieku (dokładna data nie jest mi znana) w rodzinie kolonistów niemieckich. Należał do pierwszego pokolenia urodzonego na dawnych ziemiach polskich, które znalazły się pod zaborem austriackim. Dorastał w jednej z wsi zamieszkiwanej przez kolonistów lub mieście galicyjskim. Nie wiem za wiele o stanie majątkowym Welsingów, zdaje się jednak, że byli całkiem nieźle wykształceni jak na tamte czasy. Na pewno co najmniej kilkunastu przedstawicieli rodu posiadało umiejętności czytania i pisania. Część familii zamieszkiwała wsie, część żyła w ośrodkach miejskich jak Jarosław, Mielec, Szczucin, Tarnów, Baranów, Wadowice. Wśród wykonywanych w pierwszej połowie XIX wieku zawodów występują: rolnik, ekonom, szewc, cieśla, subiekt, nadzorca tabaki, diurnista, fabrykant. 

Powstanie listopadowe


Po wybuchu powstania listopadowego Józef Welsing zasilił szeregi wojsk powstańczych. Wstąpił do 3. Pułku Strzelców Konnych, który stanowił pułk jazdy Wojska Polskiego Królestwa Kongresowego w składzie 1. Brygady Dywizji Strzelców Konnych. Nie wiem, czy celowo stawił się w miejsce, gdzie był rozlokowany ten konkretny pułk i chciał zasilić jego oddziały. Może od jakiegoś czasu przebywał w okolicy goszcząc u swoich rówieśników Jana i Franciszka Welsingów i wraz z wybuchem powstania spontanicznie zapragnął wziąć w nim udział, więc wstąpił w szeregi wojsk powstańczych. Faktem jest, że był żołnierzem i za zasługi w walce w powstaniu został uhonorowany 15 marca 1831 roku Orderem Virtuti Militari koloru srebrnego. Ogółem żołnierze i oficerowie 3. Pułku Strzelców Konnych za zasługi w walce w czasie powstania listopadowego otrzymali: 1 Krzyż Kawalerski, 17 złotych i 20 srebrnych Krzyży Orderu Virtuti Militari. W latach 1831 i 1832 pułk stoczył walki w bitwach: pod Stoczkiem (14 II), Wawrem (19 II), Nieporętem (23 II), Grochowem (25 II), Pragą (30 III), Rożanem (4 IV), Sokołowem (11 IV i 20 IV), Rudą (18 VI) i Mińskiem (13 i 14 VII), a we wrześniu 1832 roku bronił Warszawy.


Rosen Jan, Bitwa pod Stoczkiem

Kossak Wojciech, Chłopicki ze sztabem (bitwa pod Grochowem)

Chwila oddechu i Wiosna Ludów


Po klęsce powstania listopadowego Józef powrócił na tereny Galicji. Nie wiem, czy został poddany jakimś reperkusjom za udział w powstaniu. W latach 40 był subiektem w Sanoku. Możliwe, że założył tam jakąś rodzinę, w tym czasie liczył ponad 30 wiosen.  Spokojne życie na krańcach Galicji nie było mu jednak dane. W 1848 roku udał się na Węgry, aby zaciągnąć się w szeregi polskich żołnierzy walczących w powstaniu węgierskim. Już w listopadzie 1848 roku wstąpił do formowanego legionu pod dowództwem majora Józefa Wysockiego. Dodam, że Wysocki stawił się w Peszcie w ostatnich dniach października, a więc Józef już od pierwszych chwil formowania oddziałów polskich był na Węgrzech. Owe pierwsze odziały były dwiema kampaniami piechoty liczącymi do 300 osób, głównie młodzieży. 25 listopada nastąpiło uroczyste poświęcenie chorągwi polskiej, po czym kampanie udały się do Aradu. Były to pierwsze zawiązki legionu zwane Batalionami Wysockiego. W Aradzie stawili się 4 grudnia 1848 roku. Miasta Stary i Nowy Arad były w rękach Węgrów, a twierdza obronna Austriaków. W styczniu 1849 roku Józef Wesling służył w polskim batalionie przyłączonym do aradzkich oddziałów oblężniczych. Wspólne siły węgiersko-polskie pod dowództwem Maryaszego przystąpiły do ataku na twierdzę. Oblężenie zakończyło się porażką wojsk powstańczych. Później dowódcą oddziału został generał Gall. 4 lutego Legion Polski wyszedł z Aradu wraz z wojskami generała Damianicza. 

Arad (obecnie Rumunia), pomnik ofiar powstania węgierskiego 1848-1849


W międzyczasie, może już w Aradzie Józef został awansowany na plutonowego (niem. Zugsführer, węg. Szakaszvezető) Batalionu Piechoty (prawdopodobnie 1. Batalionu Piechoty). Legion pod dowództwem Józefa Wysockiego walczył w bitwach: pod Koszycami, Miszkolcem, w obronie Pesztu, walkach pod Cisą, Szolnokiem, Hatvanem, Tapiobicske, Vacem, Isaszegiem, Nagysallo. Po upadku powstania węgierskiego Józef Welsing wraz z częścią żołnierzy, oficerów i generałem Wysockim przedarł się na terytorium Imperium Osmańskiego. Austriacy nie wybaczyli buntu, stosowali względem powstańców surowe represje, schwytani generałowie i politycy byli rozstrzeliwani. Wydano różne rozporządzenia. W treści rozesłanego do wszystkich starostw 7 lutego 1851 roku okólnika wymienione w nim osoby, które powróciły do Galicji należy pociągnąć do odpowiedzialności i „z urzędu wcielić do wojska”. W wykazie figurowało nazwisko Józefa. Zapewne Józef Welsing był zaznajomiony z powyższym rozporządzeniem, postanowił jednak wrócić do Galicji. We wrześniu 1851 roku otrzymał zezwolenie na powrót do kraju. Czy wrócił do rodziny nie jest mi wiadome. Może już podczas powrotu został wcielony w szeregi wojska austriackiego. Dziwne, że tak wcześnie zdecydował się na powrót do kraju. Może był chory, zniechęcony walką lub życiem na obczyźnie, tęsknił za bliskimi. Nie wiadomo, czy nie pozostawił w domu żony z dziećmi. Co się stało z Józefem, nie wiem. Na pewno przyniósł chlubę rodowemu nazwisku walcząc w powstaniu listopadowym i węgierskiej Wiośnie Ludów, których nadrzędnym celem dla polskich żołnierzy było wyzwolenie z okowów zaborów i odzyskanie niepodległości. 

http://www.cwk.grudziadz.pl/index/news/nid/264
http://www.stankiewicze.com/vm/vm_w.htm
Gembarzewski Bronisław, Rodowody pułków polskich i oddziałów równorzędnych od r. 1717 do r. 1831, Warszawa: Towarzystwo Wiedzy Wojskowej, 1925.
Kovács István, Honwedzi, emisariusze, legioniści. Leksykon biograficzny polskich uczestników walk o wolność 1848-1849, wyd. PAU 2016
Wysocki Józef, Pamiętnik jenerała Wysockiego dowódcy Legionu Polskiego na Węgrzech z czasu kampanii węgierskiej w roku 1848 i 1849, Kraków 1888, str. 140 poz. 54.

Pierwsza publikacja: 14 stycznia 2017

Copyright © 2014 Genealogia , Blogger