Pokazywanie postów oznaczonych etykietą XVIII wiek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą XVIII wiek. Pokaż wszystkie posty
Urbanistyka i mieszkańcy XVIII-wiecznego Tarnowa

Urbanistyka i mieszkańcy XVIII-wiecznego Tarnowa

Od dłuższego czasu krążę w XVIII-wiecznych metrykach z lat 70 i wcześniejszych. Najczęściej napotykam na wiele niekompletnych akt lub znikające z metryk danej wsi rodziny, czyli codzienność genealoga. W wyżej podanym okresie ok. 15% moich przodków jest związanych z parafią Tarnów-Katedra, a część z nich z samym miastem. 

Miasto na XVIII-wiecznych mapach i planach


Oprócz informacji metrykalnych i literatury źródłowej ważne jest zobrazowanie miejsca gdzie żyli nasi antenaci. Z drugiej połowy XVIII wieku możemy oglądnąć kopie tzw. Mapy Miega z zaznaczonymi murami obronnymi, które niedługo później zostały kolejno rozebrane. 

Mapa Tarnowa autorstwa J. T. Siegera i F. Miega. Źródło: wikimedia.org

Równie wspaniałym źródłem jest powstały w latach 90 XVIII wieku plan miasta autorstwa Franciszka Grottgera (ciekawe czy jest to potomek/krewny Artura Grottgera). Plan świetnie obrazuje jakie zmiany zaszły w centrum miasta przez ostatnie 200 lat. Oglądając go ze współczesnymi mapami np. z Google Maps widzimy, że ulice przetrwały właściwie w nie zmienionym układzie, ale wiele budynków już nie ma w dzisiejszym Tarnowie choćby zaznaczone na mapie Bramy Miejskie, kościółek Św. Anny, skonfiskowany klasztor i kościół PP. Bernardynek stał się klasztorem i kościołem OO. Bernardynów itd.

Plan Tarnowa autorstwa F. Grottgera. Źródło: wikimedia.org

Miasto i jego mieszkańcy w połowie XVIII wieku


Obecnie najbardziej interesują mnie lata 50 XVIII wieku i okres wcześniejszy. Mniej więcej na ten czas w przybliżeniu datuję narodziny wielu moich 7 i 8xpradziadków. W publikacji zatytułowanej Dzieje miasta Tarnowa jest spis Lustracje kamienic i domów spisany 15 stycznia 1738 roku. Kilka tygodni temu udało mi się obejrzeć bardzo ważny dla mnie spis ludności z 1753 roku. Zatytułowany jest on Osiadłość Miasta Tarnowa. Bardzo dokładnie opisano budynek po budynku dodając imię i nazwisko osoby płacącej podatek domowy i wicikowy oraz adnotacje, o domach i placach niezamieszkanych (pustych). Kolejne budynki oznaczone są ulicami, placami lub punktami orientacyjnymi można więc mając plan Grottgera prześledzić gdzie w przybliżeniu mieszkał nasz antenat. Pamiętajmy jednak, że dostępny plan miasta został sporządzony 40 lat później jest więc na nim zaznaczonych więcej obiektów. Spis rozpoczyna się od ulicy Krakowskiej, a kończy na danych o czynszach cechów i dniach targowych odbywających się w mieście.

Zacznijmy od spisu z 1738 roku pamiętając, że na św. Barbary (dop. 4 grudnia) 1735 roku pożar strawił całe miasto i przedmieścia.
„Na północnem podsieniu: od kościoła dom opustoszały dla ubóstwa Sleśkowicza, dom Korzeniowskiego spustoszały dla długów i pusto stoi, kamienica Kaszewiczowska nadrujnowana pusta, kamienica Huysona zdezelowana pusta, kamienica Wolkisona nie ma gospodarza, plac Sławskiego pusty, na nim domostwo zgorzało, kamienica Szynklerowska mocno zrujnowana, bo w niej gospodarz nie mieszka.
Na podsieniu wschodniem: dom Mrozowskiego zgorzał, tylko jeden sklep został, kamienica Sakowiczowska bez gospodarza, browar przy niej na zatyłku zgorzał.
Na podsieniu południowem: dom Traczowiczów zgorzał, tylko sklep został i drugi przy nim mały, dom Boguckiego zgorzał, tylko sklep mizerny został i plac pusto leży, plac Zalasowski pusty, na nim sklep i piwnice się zawaliły, plac Uchackich pusty i piwnica się  murowana zawaliła.
Na podsieniu zachodniem: kamienica Ratajowiczowska potrzebuje ekspenzy na reparacyę, podległa jest zawaleniu, na niej wyderkaf 1000 złp. dla kościoła lisiogórskiego, kamienica Nikielsonowska wierutna pustka bez nakrycia, kamienica Rosowska i ta nadrujnowana, ale jest w protekcyi JWgo Jmci Pana Starosty grabowieckiego, drugie pół kamienicy Rosowskiego i ta zostaje w protkecyi wyżej wyrażonego Pana Imci Dobrodzieja.
Ulica Pilźnieńska: dom Piskarskich zgorzał, tylko na połowie placu sklep został, plac Barańskiego pusty, place Gieńkowskiego, Węgrzynowiczów, Kronkowiczowski, Stofiejowski, Stanaszowski, Derkowski puste, dom Wolańskiego zgorzał, tylko jeden sklep został, plac Floryanowski pusty.
Ulica od furtki poczynająca się aż do bramy Krakowskiej (dziś Krótka i część pl. Kazimierza W.): place Sakowicza, Gajeckiego, Małochlebowskiego, Hankowski, Ligęzowski puste, Kamienica Augustynowiczowska spustoszała, bo gospodarz ciężkie ubóstwo, plac Gidlowski pusty, dom Ziębickiego spustoszały, bo mało budynku i to zgniłego zostało, teraz jest w duchownej posesyi, place Łosińskiego, Siedlarzowski, Kochanowski, Adama Rzeźnika, Złotnikowski puste, plac Ozadowski narożny przeciwko kamienicy Ratajowicza, plac Nowakowskich, Olbrychtowskich pusty, kamienica Szynklerowska przy bramie Krakowskiej wierutna pustka bez nakrycia, plac Kaweckiego, Madejowski pusty, dom Warszyckiego spustoszały pusty, plac Miecznikowski i Filipowiczowski narożny przeciwko rynku pusty.
Zatyłek od kościoła północy (dziś ul. Kapitulna): dworek Dykaczewski, przedtem do miasta należał, teraz w posesyi duchownej plac Łazienny, Tarnowiczowski pusty, dom Olbrychtowski, przedtem do miasta należał, teraz w posesyi duchownej, plac Krakowskiego, Nowakowski, Bednarzowski, Kiełbowiczowski, Ostrężyny, Pieskowski puste.
Za furtką miejską (dziś wschodnia część pl. Św. Ducha): dom Kopcińskiego zrujnowany dla ubóstwa gospodarza, plac Krysowski, plac Rogowskich pusty, dom Plucińskiego spustoszały pusty, słodownia na Burku spustoszała pusta, pół placu Lechów puste, plac Plucińskich woda zabrała przy moście, plac Matrajowski za mostem pusty, plac Kuflowski, Majowski pusty.
Zamieście za bramą Pilźnieńską: plac Orczykowski, połowa placu Kampustowskiego, plac Raźnego, Sopleniowski, Grocholów, Smidowski, Zającowski, Stalnikowski, Warkoczowski, Grzybowskiego puste, pół placu Sempkowskie puste, chałpka Kołuszkowicza spadła pustka, pół placu Kołodziejowskiego puste, plac Łysiowski pusty, chałpka Wiatrowicza kowala pusta, plac Rakowski, Orczykowski pusty.
Ex opposito kościoła Św. Ducha na górce (dziś zachodnia strona ul. Targowej): plac Sakowski, Piszczkowski pusty, dom Zaranków spustoszały pusty, plac Moskwowski, Derkowski, Ozimkowski, na którym słodownia była, Ligęzowski, Kunecki, Kubajowski, Borowskich, Nosalowski, Sowickiego, Białkowskiego pusty, dom Siepierkiewiczów przedtem do miasta należał, teraz go odebrał w posesyę ks. Zarczyński kantor tarnowski, plac Urbanowski pusty.”

Czytając o pustych domach i placach, zrujnowanych sklepach trudno nie odnieść wrażenia, że Tarnów był istnym miastem widmem. Niezamieszkałym, kompletnie zrujnowanym w trzy lata po całkowitym spaleniu miasta. W 1741 roku miasto w całości należało już do ks. Pawła Karola Sanguszki, który czynił starania mające na celu ponowny rozwój miasta. Kolejny spis z 1753 roku ukazuje z wolna poprawiającą się kondycję miasta.


  

Ulica Krakowska idąc z Bramy po lewej stronie: przy Bramie Szynklerowska pusty, na Pisoyowym Wojciech Nożka, Madeyiewskie Jm X. Kantor, Warszyckiego puste, Sandeckiego Jakób Gwiazdowicz trzyma, na Follynowskim Jakób Armatys w tyle Bracka izba, Psallterya Jm X. Psallterystów, Kamienica Jm X. Penitencjarza, Dworek Jm X. Kantora, Kamienica Jm X. Kanclerza, Szkoła Jm X. Scholastyk i Magistrat Tarnowski, Kollatorowie Dyrektora, Kamienica Kaznodziejska z dawna a teraz Jm X. Scholastyka, Kamienica Jmci XX Mansjonarzów, Kamienica XX Wikaryów.
Kościół Kolegiacki: kamienica Jm X. Infułata alias Probostwo, dworek Jm X. Kanonika Fundi Łukowa, dworek Jm X. Kustosza.
Idąc z Bramy lewą stroną ku Rynkowi: Fidlewiczowski, Jachymowiczowski, Ziembickiego, Łosińskiego, Wasniowskiego, Milcznika Adama, Bednarza Szymona, Kulbowiczowskie  te wszystkie place puste.
Część Rynku północna idąc od Kościoła: na Lajego P. Pietrzyniec, na Kmiećkowiczowy Dominik Dąbrowski, Zichewiczowski, Szymbarskiego pusty, na Borysiewiczowe Marcin Kęcki, na Woytowiczowskim kamienica Kaszowiczowska, na Kysonowskim P. Rhoda, na Wolkisonowskim P. Janicki, Stawskiego P. Janicki trzyma pusty, Machowski, Dąbrowskiego Walenty Bogucki.
W tyłach Rynku części północnej: Nowakowski pusty, Wawrzyniec Kucz, Kamienica X. Mansjonarzów, Placów 3 pustych P. Rhoda trzyma, na Olbrychtowym Organista i Kantor, Kielczowskiego, Michniewicza, Nowakowskiego, Kulbowiczowski wszystkie puste, Wadajowski i Ostrążowski Pan Bogucki trzyma, Kłosowski pusty.
Ulica Żydowska od Rynku lewą stroną do Bramy Pilzneńskiej: Icka Wolfowicza, Berka Wolfowicza, Dziubiny, Lisa, Kynka Wolfowicza, Izaaka Rabina Tarnowskiego, Kiury, Janorowicza, Michałowscy, Naskla kupca, Kapeluszniczki wdowy, Pinkwesa, Abrahama, Pęcaka młodego.
Drugą stroną tej ulicy od Bramy powracając: Chimla, Lewek Kapelusznik, Lewek Dawidowicz, Baska, Icek Wielopolski, Chaim Krzyżki, Bakalarka wdowa, Abram Wielopolski, wnuk Lewkowicza Wielopolskiego, Szulim Lewkowicz, Lewek Szlachcic, Chaimki.
Część Rynku wschodowa od ulicy Żydowskiej: na Balcerowym Mrozowska wdowa, Wojciech Truziński, na Dąbrowskiego Wojciech Michniewicz, na Sakowiczoskim Józef Niedzielski, na Honkowskim P. Mateusz Morozowicz, Sakowiczowska tenże trzyma.
Ulica Pilzneńska lewą stroną od Bramy idąc: na Sopleniowskim Żyd Hemla, na Węgrzynowiczów Rubin żyd, Wrońskiego puste P. Morozowicz trzyma, Gontkowiczowskie puste, na Piskarskiego Marcin Kałuszowski.
Powracając od Bramy drugą stroną: na Zaborowskiego Wojciech Chwastkowicz, na Niedźwieckiego Żyd Jasek, Stasinowskie puste Kulaszowski, Stanaszowskie puste Kałuszowski, na Gątkiewiczowskim Domostwo Kaszewiczów, Derkowskie puste, na Kamińskiego Stanisław Mierzwowicz, na Wolańskiego Żydówka Kuśnierka wdowa, na Jasikowiczowskim Szmul Żyd krawiec, Sebastian Gnatkowicz, na Gloryanowym Jan Michniewicz trzyma.
Część Rynku południowa: na Stasiowym Jan Michniewicz, na Kmiechowym Wawrzyniec Tracewicz, na Krasoniowym Jan Jasikowski, zegarmistrzów i Sopleniowski puste, Sowickiego Ziembicki, na Stasijowym Stanisław Troziński, na Grzegorzewiczowski Andrzej Bocheński.
Ulica Krakowska od furtki pod Basztą do Bramy Krakowskiej: na Wrońskiego Marcin Rzczański, na Augustynowiczów Jakób Papielecki, na Sachowiczowskim puste tenże trzyma, na Masiowym Jan Biecki, na Ziołkowym Jakób Mietelski, na Gajeckiego Wojciech Dereniowicz, Małochlebowskim Pan Franciszek Majer Felcer zbudował się, na Sikorskiego, na Zieleńskiego, na Mierkowskiego tenże, Różyckiego tenże Felcer trzyma puste, Ligęzowska puste Koczołowicz trzyma, kamienica Jana Augustynowicza.
Powracając od Bramy drugą stroną: Mierzwowiczowskie, Sitarskiego, Stolarskie, Kolendra Czapnika puste wszystkie te place.
Część rynku zachodowa idąc od furtki: na Ratajewiczowskim Stanisław Komorowicz, Tryncowska puste skarbowe w tyle browarek skarbowy, Roszowska puste skarbowe w tyle browarek skarbowy, 1/2 Kraszoniowskiej puste skarbowe w tyle browarek skarbowy, na Lechowskim Orłowski, Jakóba Gwiazdowicza, Filipowski pusty
Osiadłość Przedmieszczan do jurysdykcji miejskich należących za Bramą Krakowską idąc od części zachodowej na około Miasta: Barankowiczowe Szymon Woyciechowski, Jasikowskie dom wiezdny skarbowy, Kapustowskie P. Janicki, Kołuszowskie kowal, Raźnego Kołuszowski trzyma, Sopleniowski Grzegorz Skorupa, Grocholskiego tenże trzyma, Skorupa, Kurasieńskiego Szymon Woyciechowski, na Czapnikowym P. Jan Michniewicz domostwo ma, na Warkoczowskim j.w., na Grzybowickiego j.w., na Kałuszkowskim Błażej Biecki, na Rufinowskim Snycerz, na Biedzkiego Jan Biecki, na Bartoszowskim Dobrowodzka, na Zaiączkowskim Wojciech Mychniewicz, na Tkaczowskim Brakowicz, na Kuszowskim Pruszowska wdowa, Kruczkowiczowe puste P. Rhoda trzyma, na Kądzielowskim Józef Niedzielski, Lisowskie puste Gniatkowicz trzyma, Popieliczowskie puste tenże trzyma.
Powracając ku Miastu:, na Rozumkowiczowym P. Kazimierz Sanicki, na Pomykalinym Jacek Lisowski, Wiatrowskie P. Janicki trzyma, Jeleniowskie Jacek Lisowski, Ziołkowskie puste tenże trzyma, Kołodziejowskie puste tenże trzyma, Orczykowskie Stanisław Kapuściński trzyma puste na Kowalowskim Moszkowa wdowa żydówka, na Kozłowskiego Jan Rysiewicz, na Cichoniowskim Marceyan Olkowski.
Kościół i Klasztor WW. OO. Bernardynów: młyn za klasztorem o dwóch kamienicach.
Kościół i Klasztor WW. PP. Bernardynek: za klasztorem domki do tychże należące, na Sikorowskim Walenty Koczoł, na Sikorskiego Antoni Sikorski, na Żywieckim Józef Mierzwowicz, na Foytarowym Woynarowski, na Myszcikowym Andrzej Malicki, Kopciowiczowa wdowa, Andrzej Malicki, Matrajowe puste Andrzej Malicki trzyma, na Rogowskiego Strzelecki, na Jeżowskim zięć Bednarki, Jajakowskie Wawrzeniec Okrzesa XX wikariusze trzymają, Marnikowskie Kucik XX wikariusze trzymają, Derkowskie Franciszek Migaczowicz, Naydałowskie tenże trzyma, Zychowskie Bielawski, Czapnikowe Migaczowicz, domków no 10 do probostwa szpitalnego.
Kościół NPM na Burku, Kościół Św. Trójcy: Maniowskie  X Proboszcz szpitalny, tenże placów kilka trzyma.
Kościół Św. Ducha: Adamkowiczowe Józefowa Nakończa wdowa, Traczowskie Tomasz Kobelkowski, Traczowiczowe Wawrzeniec Traczowicz, Piskowe puste, Ozimkowskie X Szkaplerzny trzyma, Młodowskie Gayda, Czapnikowskie puste, Derkowskie Marcin Muszyński, Warzyłowskie Jakób Szarek, Nosalowskie Koczołowicz, Nosalowskie Jakób Nosal, Bożkowsie, Gawrońskie puste, Zaranowskie Jakób Armatys puste.
Kościół Św. Anny: Dzwonnikowskie Kasper Knapik, Dylągowskie Stanisław Komorowicz, Wróblowskie Grzegorz Nosal.
Dalej idąc od kościoła Św. Anny: dom wiezdny Stanisława Komorowicza, na Gawłowskim Szymon Lany, Nosalowskie Szymona Lanego syn, Barańskie Orłowski, Sowickiego Orłowski trzyma, dom wiezdny Gwiazdowicza, Białkowsi, Kazimierz Grono, Staborowskie Waleryan Zając.
Folwark XX Wikaryow: Soplekowskie X Kantor tarnowski, tamże Kantorya, Gordzikowskie, Ziemkiewicz, Marnikowe Franciszek Matray, Urbanowskie tenże Matray puste, Galusowe Jankowska wdowa.
Folwark Infułacki
czynsz od cechów: piekarski, sukienniczy, piwowarski, kołodziejski, kowalski, tkacki, kuśnierski, szewski, rzeźnicki, stalmaski, winiarski.

Spis jest dokładniejszy, wskazuje budynki poza murami miasta w okolicy dzisiejszej ul. Św. Anny, ul. Św. Ducha, ul. Targowej i placu na Burku. Kilkanaście budynków zostało zakupionych przez kler, place i domy mają nowych właścicieli, postawiono nowe domy. Dalej jednak znaczna liczba placów i domów jest pusta. Miasto powoli podniesie się dopiero w latach 70 XVIII-wieku, a zacznie prawidłowo funkcjonować już w dobie rozbioru Rzeczpospolitej pod panowaniem Monarchii Habsburgów.


Źródła:
Jan Leniek, Franciszek Herzig, Franciszek Leśniak, Dzieje miasta Tarnowa
ANK odział na Wawelu ArchSangHrTarn 141

Pierwsza publikacja: 2 czerwiec 2018

Księgi i akta gruntowe sądów

Księgi i akta gruntowe sądów

Do tej pory trzy wizyty w Archiwum Państwowym oddział w Tarnowie poświęciłam na przeglądanie zespołu 229 zawierającego księgi i akta gruntowe sądów w Tarnowie. Księgi te są niezwykle obszerne i zapewne kilka lat zajmie mi przeglądnięcie ich wszystkich. Do tej pory zapoznałam się z treścią połowy dwóch najstarszych ksiąg. Księgi te zostały założone końcem XVIII wieku. Zawierają całą dokumentację notarialną i sądowniczą z dawnego obwodu tarnowskiego utworzonego po I rozbiorze Rzeczpospolitej. Na przykładach aktów przodków i ich krewnych pokażę co można znaleźć w tych zespole archiwalnym.



Czy włościanin był właścicielem domu i ziemi?


Włościanie jak najbardziej byli stronami w kontraktach kupna-sprzedaży. Czyli włościanin mógł kupić lub sprzedać dom i/lub ziemię. Nie był to jednak stricte zakup własnościowy. Jeśli chodzi o grunt są to kontrakty na prawie wieczystego użytkowania, czynszownictwa lub hołdownictwa. Tak posiadany dom i/lub grunt włościanin przekazywał dalej swoim spadkobiercom lub sprzedawał na tych samych zasadach na których posiadał daną własność.

Przykład kupna domu na gruncie na prawie czynszownictwa:
Wieś Zabłocie. Rok 1802. Między Państwem Józefem y Heleną Małżonkami Malczewskiemi ziednej a Uczciwimi Marcinem y Reginą z Pęcakow Krakowskiemi Małżonkami zdrugiey Stony; staie względem kupna Domu w Zabłociu pod 18em konskrypę: 40 na Placu w Sążniach 113 rozciągającym się stojącego w ninieyszey osnowie za poprzedzoną Ugodą. Sprzedarzy konktakt. Że zmiankowani Józef y Helena Malczewscy Małżonokwie mając Dom na groncie prawem wiecznego czynszownictwa w Zabłociu 18em jak wyżey stający od Sukcesorów zmarłey Agnieszki z Jerzow 1go Małżeństwa Michalski 2go Kapuściny mocą zeznanych na Osobę swoją Cesyi Prawa pod dniem 19 Lipca 1799 roku y 10 Czerwca 801 Roku przez Antoniego y Jana Michalskich Braci zeznanych nabyty; takowy Dom ztemi prawami jakie Sprzedającym służyć mogło; Uczciwym Marcinowi y Reginie z Pęcakow Krakowskim Małżonkom za Summę zobopolnie umowioną: Polskich Tysiąc pięcset 1500. wynoszącą prawem własności ztym dokładem sprzedają ze: 2gie Od tej Sprzedarzy wyłączają sobie Stajenek 3. przytym domu stojących; zktórych dwie pod iednym dachem przy Murze OO Bernardynow stoią trzecia zaś woddzielnym miejscu nad Rzeką znajduje się. z którey tymże Sprzedawców Malczewskim wolno będzie sobie Jzdebkę do Pomieszkania na placu także 12 długości y 4 3/4 łokci szerokości wkażdym czasie przestawić; y nadto: 3tio Ostrzegają sobie Sprzedawcy Malczewscy w Stancyi od Stajen nad Rzeką stojącey do dnia 25 Listopada 803 wolne bezpłatne Pomieszkanie wraz z Alkierzem; tudzież dla wypadjącey kuracyi koni Plac wolny, który od Rzeki aż ku Węglom wielkiey Izby y Stajen na południe rozciaga się ....itd. opis realności zakupionej przez małżonków Krakowskich.

Akt kupna-sprzedaży domu z ogrodem we wsi Grabówka na prawie hołodwnictwa:
Działo się w Grabowce w Dobrach Jaśnie Oświeconego Xięcia Sanguszka Dnia 19. Sierpnia 1799. - Urząd Zgromadzenia Grabówki stosuiąc się do rozkazu mieyscowey Zwierzchności Hrabstwa Tarnowskiego, wydanego do domu Macieja y Marianny Kozłów Małżonków Prawem chołdownictwa  pod Nem Konskrypcyonalnym (dop. nie podano numeru) stoiącego od Wschodu Jakoba Wielgusa z Południa od Gościńca Cesarskiego od Zachodu Piotra Walaszka między któremi ścieszka dla przechodu Pospolstwa zostawioną czyni granicę z Północy od Gruntu pomienionego Walaszka graniczącego na Placu Sążni 70 1/2 oraz z Ogrodem zaymuiącym znayduiącego się zwyczaynym sposobem Podwoyciego Pawła Sowiźrała własność pomienionego Domu z Ogrodem ogrodzonym starozakonnemu Lewkowi Frisch y Lewkowi Skur w Zgromadzonym Pospolstwie ogłosił y tym rząd wzmiankowanego Domu Prawem własności Kupicielom oddał. Mocą ninieyszey ... 

Zapisy na rzecz córki przed zamążpójściem 


Dość często w protokołach hipotecznych spotykałam się z informacją, że kawałek ziemi został zapisany przez teściów. Nie spotkałam się z informacją o zawarciu umowy przedślubnej w księgach zawierających metryki małżeństw w Galicji, ale jest wiele zapisów na rzecz córek przed zamążpójściem w księgach gruntowych:

Wieś Rzędzin. Rok 1805. Niżej wyrażony w przytomności uproszonych Przyiacioł iako Świadków których Podpisy Im ani Onych Potomków mi szkodzić nie maią iawnie dobrowolnie y w nieprzymuszonym Sposobem zeznaią iż ia posiadając Czwartą Cześć Roli Łabnowska zwaną morgów 19 słązni 262 w sobie obeymuiącą do Nru konskryp. 25 bezpośredniużo należącą przez niegdyś Jakuba Łabna Oyca mego w Dniu 4 Listopada 778 Ru ustąpioną; który Zapis w Xsięgach Gruntowych Hrabstwa Tarnowskiego pod dniem 4 Czerwca 789 zaciągnietym iest ztakowego Gruntu Czwarcizny Roli prawem wiecznego Czynszownictwa posiadaney, wydaiąc Córkę moią Reginę Michałowi Buczkowi w Stan Małżeński połówkę na wieczność oddaię y wolnego uzywania takim Prawem jakie podpisanemu słyżyć mogło wraz na tym Groncie stoiącym Sąsiekiem iednym y Wozownią pod iednym Przekryciem znayduiącemi się z tym oto Dokładem odstępuię że nowożency w Zamieszkaniu prze podpisanym do dalszego Rozporządzenia między innemi Potomkami Jego miescie się maią którego Gruntu tak odstąpionego Połówka leży od Grontu Franciszka Łabna zastawuiąc drugiej połówki używanie sobie doczesne y dalszemu Rozporządzeniu wolne który to zapis chcąc mieć trwały y nigdy niewzruszony przy uproszonych iak wyżej Świadkach zeznawszy. takowy ile nieumiejący pisać przez Znak Krzyża Ś. podpisuję y od mieyscowey Zwierzchności utwierdzonym do Akt przyzwoitych wciągniętym mięć chcę. Dom w Rzędzinie dnia 13 Stycznia 1805 r. Walenty Łabno czyniący Reginie Łabnionce zapis. 
Jako Świadkowie podpisani 
Jędrzej Galus x wóyt 
Piotr Babka x przysiężny 
Jakób Janora x 


Zapis na rzecz Reginy Łabno 1805 rok.

Testamety


Testament jest dokumentem często spotykanym w księgach sądowych. Zapisy odnoszące się do włościan są dość krótkimi notatkami, zdarzają się jednak też wielostronicowe zapisy np. Wojciecha Zauchy z 1838 roku. W testamentach nie brakuje zapisów na rzecz córek, a nawet zdarza się, że dziedziczą więcej niż bracia.

Testament lub rozporządzenie Pietra Walaszka Dnia 24 Czerwca 1801.
Ja Pietr Walaszek bęndąc na siłach słabym ale na Umyśle Zdrowym zaprosiwszy w Dom swoy uczciwych Wiary godnych Ludzi i rozporządziwszy pomiędzy majątkiem swoim a maiąc połsiódma Prętu Roly więc zapisuię Wiktoryi córce prętów cztery dyku 4. a Pawłowi Synowi Prętów półtrzecia dyku 1/3 więcey niemogę nierozporządzić tylko oddaię  Dzieciom tym ostatnie Błogosławieństwo a gdyby się kto chciał temu memu Rozporządzeniu sprzećiwic tego będę na sąd Boga powoływał a co dla większego Waloru y Wagi własnemi Rękami się podpisuiemy kładąc Znak Krzyża Świętego. -
Pietr Walaszek Oyciec x Woyciech Gluszak Woyt x Marcin Boruch przysiężny x Jan Mikuła przysiężny x Woyciech Wielgus spospul: x

Testament Piotra Walaszka 1801 rok.

Jak najłatwiej przeszukiwać księgi i akta gruntowe


Tutaj niestety nie ma jednej recepty na najefektywniejsze korzystanie z ksiąg. Jeśli nasi przodkowie żyli na danym terenie od pokoleń można spokojnie przeglądać księga po księdze i kolekcjonować wszystkie dokumenty związane z rodziną: kontrakty kupna-sprzedaży, testamenty, darowizny, zapisy, pożyczki i spłaty, obligacje itd. Jeśli szukamy aktów do konkretnego gruntu dobrze mieć wcześniej sprawdzone księgi hipoteczne. W hipotekach z końca XIX wieku dowiadujemy się w jaki sposób grunt trafił do właściciela i zapewne będzie tam numer i rok sprawy sądowej. Później wystarczy kierować się numerem i dość szybko odnajdziemy szukany dokument. Jeśli szukamy testamentu to oczywiście powinniśmy znać rok śmierci osoby sporządzającej testament, jest duża szansa, że notariusz odwiedził ją niedługo przed zgonem. Jeśli jednak nie został spisany testament musimy się liczyć nawet z przeglądaniem kilkunastu lat od śmierci danego przodka. Jego spadkobiercy wcale nie musieli od razu dzielić majątku. Z tego powodu w księgach sąsiadują ze sobą sprawy, które datowane są nawet na kilkadziesiąt lat wstecz i sprawy aktualne. Na początku obszerność ksiąg jest trochę zniechęcająca, bo tak naprawdę ciężko przeglądnąć więcej niż jedną księgę podczas wizyty w archiwum (mi udało się ok. 300 na 500 stron podczas pierwszej wizyty). Nie poddawajcie się jednak, bo zawarte w nich informacje są prawdziwymi perełkami i uatrakcyjnią każdy wywód przodków.


Źródła:
Księgi i akta gruntowe sądów w Tarnowie

Pierwsza publikacja: 12 maj 2018

Zasięg terytorialny parafii Tarnów-Katedra w XVIII wieku

Zasięg terytorialny parafii Tarnów-Katedra w XVIII wieku

Od dwóch lat, a ostatnio dwa miesiące temu dłubałam w księgach parafii Tarnów-Katedra za lata 1700-1771 i początkowo natykałam się na problematyczne dla mnie nazwy. Do tarnowskiej fary poza wsiami stanowiącymi przedmieścia miasta należały także inne miejscowości. Niektóre z nazw wymienionych w księgach metrykalnych były zapisane po łacinie, a niektóre nie istnieją dzisiaj i trudno było mi określić ich topografię. Nie wiedziałam na przykład jakie miejsca kryją się pod nazwą via Strata, Platea Currificum czy Porta Cracoviensi. Sporadycznie w księgach rejestrowano zdarzenia metrykalne dla wsi nienależących do parafii. 

Miasto Tarnów i przedmieścia


Tarnów był otoczony murami miejskimi pamiętającymi jeszcze lokację miasta z XIV wieku. Do wnętrza miasta prowadziły dwie bramy miejskie. Pierwsza z nich od zachodu wznosiła się Brama Krakowska (Porta Cracoviensi). Po obu stronach bramy wznosiły się dwie wieże, a do miasta prowadziły ogromne drewniane wrota. Dziś nie ma nawet najmniejszego śladu po owej bramie stojącej niegdyś na skrzyżowaniu ulicy Katedralnej z ulicą Wałową. Druga brama prowadząca do miasta od wschodu była nazywana Bramą Pilzneńską (Porta Pilsnensi). Z jednej strony wrót wznosiła się wieża, a na piętrze była izba mieszkalna. Wieża wraz z bramą została rozebrana końcem XVIII wieku. Dziś jest tam mała uliczka Brama Pilzneńska wychodząca na ulicę Lwowską. Za tarnowskim kościołem katedralnym jest plebania, zwana w metrykach Probostwem. Możliwe, że w granicach miasta znajdowało się miejsce określone w metrykach nazwą Platea Currificum (ulica Stelmachów/Kołodzieji. Nie znalazłam na ten temat żadnych informacji, ale podejrzewam, że konkretne ulice są związane z miastem, a nie okolicznymi wsiami.
Za murami miejskimi zlokalizowane były przedmieścia. Od strony Bramy Krakowskiej było Przedmieście Wielkie (Subarbio Magno), a od strony Bramy Pilzneńskiej Przedmieście Małe (Subarbio Parvo). Czasami w księdze występuje tylko sam zwrot Subarbio (Przedmieście) lub Subarbio Magno et Parvo (Przedmieście Wielkie i Małe). Od północy za Katedrą lekko na wschód były folwarki należące do kościoła: Zawale i Dyksonówka. Na Zawalu w połowie XIX wieku założono Park Miejski znany dzisiaj pod nazwą Park Strzeleckiego.

Fragment planu miasta Tarnowa wykonanego
końcem XVIII wieku przez F. Grottgera

Opisywane miejsca w księgach metrykalnych parafii Tarnów-Katedra znajdziemy pod nazwami: de Civitate (z Miasta), de Porta Cracoviensi (z Bramy Krakowskiej), de Porta Pilsnensi (z Bramy Pilzneńskiej), Probostwo (de Prepositure), Platea Currificum (ul. Stelmaska/Kołodziejska), Przedmieście (Subarbio), Przedmieście Wielkie (Subarbio Magno), Przedmieście Małe (Subarbio Parvo). 

Wsie i folwarki za Przedmieściami przynależne do parafii Tarnów-Katedra


Na południe od miasta wychodząc tzw. Bramą Mniejszą usytuowaną na obecnej ulicy Wielkie Schody rozpoczynała się brukowana ulica zwana via Strata. Swoją trasę miała od Wielkich Schodów, przez ulicę Najświętszej Marii Panny dalej mostem przez potok Wątok w kierunku Góry Świętego Marcina i dalej do Zamku Tarnowskich. Łącznie było to ok. 2 km brukowanej drogi wykonanej jeszcze za czasów panowania w mieście rodziny Ostrogskich. Także poniżej Wielkich Schodów był tzw. Rynek Mniejszy, gdzie występowali kuglarze oraz cyrkowcy i rozkładano stragany poza murami miasta. W tym miejscu było miejsce zwane do dziś Burek. Dalej leżały folwarki tarnowskie np. Pogwizdów i Kantoria oraz podmiejskie wsie. Kolejno na zachód od miasta rozciągało się wspomniane wyżej Przedmieście Wielkie (częściowo później teren Strusiny), nad nim na północ Chyszów (Hyszów). Na północ od murów miejskich  były folwarki Zawale i Dyksonówka oraz Kantoria (dzisiejsza ul. Legionów), następnie wsie Klikowa (północny-zachód) i Krzyż. Na wschodzie kolejno folwark Pogwizdów i wsie: Grabówka, Przedmieście Małe, Gumniska i dalej wysunięty na wschód Rzędzin (graniczący z Grabówką i Gumniskami). I kończąc na południe od miasta rozciągał się Burek, Zamieście, Zabłocie, Terlikówka (zwana Mrozowską rolą), Tarnowiec, Wólka (Wulka, obecnie przysiółek Zawady) i Zawada.

Orientacyjne położenie Przedmieści Tarnowa i podmiejskich wsi
na mapie F. Grottgera z końca XVIII wieku

Opisywane miejsca w księgach metrykalnych tarnowskiej fary znajdziemy pod nazwami: via Strata, Zamieście (de Post Urbio), Zawale (de Post Vallo), Wał (de Vallo), Burek, Zabłocie, Chyszów (Hyszów, Hisów), Terlikówka (Mrozowska rola), Grabówka, Gumniska, Rzędzin, Wólka (Wulka), Zawada, Tarnowiec, Klikowa, Kantoria (Cantoria). 


Inne wsie w księgach metrykalnych parafii Tarnów-Katedra oraz konwersje wiary


Było dla mnie wielkim zdziwieniem znalezienie wśród metryk wpisów m. in. ze Skrzyszowa. Skrzyszowska fara jest równie stara co tarnowska i ma w tym okresie osobną parafię. Do parafii w Skrzyszowie należały m.in. Wałki, Pogórska Wola i Wola Rzędzińska. Wpisy z tych wsi również można znaleźć w parafii katedralnej. Rzuciły mi się w oczy również pojedyncze metryki z Pleśniej, Bogumiłowic, Pilzna, Żukowic, Szynwałdu. Może zgłaszający był akurat w mieście i przypomniawszy sobie o potrzebie rejestracji metryki swojego potomka poszedł na plebanię i stąd te wpisy. Ciekawe, czy poszedł również do kościoła w swojej parafii? O wsi Chyszów spisujący akt podawał, że wioska należy do parafii w Zbilitowskiej Górze, a jednak notorycznie pojawiają się w księgach wpisy z Chyszowa. 
Znalazłam też kilka nazw, których topografii nie umiem określić. Są to Wąwóz, Winnica (Winica), Pradio Vicariorum (tłum. folwark wikarego), Pradio Monialium (tłum. folwark zakonnic, zapewne gdzieś w pobliżu budynku zakonu bernardynek). Może znawcom Tarnowa coś one mówią? Więcej nietypowych dla tarnowskiej parafii miejsc nie rzuciło mi się w oczy, choć pewnie jest tego jeszcze trochę. Metryki z lat 1700-1770, które przeglądałam są praktycznie w komplecie. Chociaż na mikrofilmie jest straszny bałagan i ciężko się je przegląda. 
Kolejną ciekawostką jest według mnie spora ilość konwersji z judaizmu na katolicyzm. Do tej pory nie rzucały się takie metryki w oczy, zdarzało mi się widzieć ich zaledwie kilka. W latach 1750-1770 co roku (z kilkoma wyjątkami) jest jeden lub więcej chrztów byłych Żydów. Informacje w akcie są skąpe. Podają, że ksiądz x chrzci osobę y i jest to konwersja z judaizmu. Czasami podane jest nowe nazwisko ochrzczonego np. Agnieszka Kwiatkowska. Zwykle jest 4 znamienitych i utytułowanych świadków/chrzestnych. Znalazłam też metrykę członka rodziny Murray'ów. Była to pochodząca ze Szkocji rodzina Kalwinistów, a w metrykach parafii Tarnów-Katedra z XVIII wieku już Katolików.
Pomiędzy metrykami urodzenia z 1743 roku można znaleźć opis pożaru miasta z dnia 16 sierpnia 1743 roku. Pożar rozpoczął się na ulicy Żydowskiej w domu Enocha i strawił 60 domów żydowskich i 40 katolickich dochodząc pod sam kościół, lecz na szczęście nie doszło do jego spalenia.
Takich perełek jest w metrykach na pewno sporo, osobiście koncentrowałam się głównie na nazwiskach moich przodków w każdej ze wsi należących do parafii Tarnów-Katedra. Odnalazłam prawie wszystkich 6xpradziadków i ich rodziców. Tak jak później ich miejsce zamieszkania koncentrowało się we wsi Rzędzin i sąsiadujących wioskach np. Pogwizdów i Przedmieście Małe. Napotkałam na 3 problematyczne do określenia osoby np. jest 2 Sebastianów Łabnów i jeden Fabian Sebastian w zbliżonych latach urodzenia i wszystkich trzech biorę pod uwagę jako moich przodków. Choć jestem przekonana, że co najmniej jeden z nich zmarł w dzieciństwie, więc po przeglądnięciu metryk zgonu możliwe, że będę mogła określić, który Sebastian był moim przodkiem. Takie problemy z XVIII-wiecznymi i wcześniejszymi metrykami są dla genealogów na porządku dziennym. Ilość informacji w metrykach jest naprawdę niewielka i tylko wnikliwa analiza i skrupulatne odnotowywanie wszystkich członków rodzin może dać wynik zbliżony do pewnego. Na pewno jeszcze wiele razy będę wracać do metryk parafii Tarnów-Katedra i mam nadzieję, że w niektórych liniach uda mi się dojść w poszukiwaniach do 10xpradziadków. To już byłby wiek XVII i metryki z tego okresu są jeszcze przede mną!

Korekta:
Zamieście=Burek=via strata
Przedmieście Małe=Grabówka
Przedmieście Wielkie=górna część ul. Krakowskiej

Źródła:
http://www.it.tarnow.pl/index.php/pol/Atrakcje/Szlaki-tematyczne/Szlak-Leliwitow-Tarnowskich
http://www.mmtarnow.com/2013/05/ulica-brama-pilznienska.html
http://www.tarnowskieinfo.pl/news/6824,tarnowskie-kroniki-10-bruki-dawnego-tarnowa.html
http://www.it.tarnow.pl/index.php/pol/Atrakcje/Przyroda/Zielone-Perly-Tarnowa/Kantoria
Mapa Grottgera z XVIII wieku: https://pl.wikipedia.org/wiki/Tarn%C3%B3w
Niedojadło Andrzej, Hrabstwo Tarnowskie w XVII i XVIII wieku
Księgi metrykalne parafii Tarnów-Katedra

Pierwsza publikacja: 2 grudzień 2017

Copyright © 2014 Genealogia , Blogger