Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żukowice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żukowice. Pokaż wszystkie posty

Czy Wojciech i Krzysztof Kiełbasa to bracia?

Nazwisko Kiełbasa jest bardzo popularne w regionie tarnowskim, jak zresztą w różnych częściach Polski. Przy nazwiskach pospolitych, które nosi duża liczba osób często jest problem z połączeniem rodzin z okolicznych miejscowości. Jednak w moim przypadku istnieje duże prawdopodobieństwo, że uda się połączyć dwie linie mojej rodziny: po mieczu i po kądzieli noszących nazwisko Kiełbasa. 

Wprowadzenie w dwie linie rodziny Kiełbasa


Z nazwiskiem Kiełbasa w moim wywodzie przodków po raz pierwszy zetknęłam się już ponad 2 lata temu w linii przodków po kądzieli. Nazwisko to nosiła matka mojej 4xprababki Katarzyny Kozioł z Nowej Jastrząbki. Katarzyna nie urodziła się tam jednak, przeniosła się tam z Żukowic, gdy jej matka Regina poślubiła wdowca po Katarzynie z domu Witosławskiej Jana Armatysa. 5xprababka Regina z domu Kiełbasa urodziła się w Żukowicach w 1786 roku w domu nr 114. Rodzice Reginy to Krzysztof Kiełbasa i Katarzyna z domu Starzyk. Oboje pochodzili z Żukowic, a ślub zawarli w 1780 roku w parafii Lisia Góra. Dom rodzinny Krzysztofa nosił nr 141. Para była również rodzicami: Jana (*1783), Katarzyny (*1788), Katarzyny (*1791), Anny (*1794), Zofii (*1797), Wawrzyńca (*1802). Krzysztof Kiełbasa zmarł w 1808 roku w domu nr 236 (tam rodziło się większość jego dzieci) w wieku 80 lat. Na podstawie aktu zgonu wynika, że Krzysztof urodził się ok. 1728 roku, czyli pierwszy (i jedyny) związek małżeński zawarł w wieku 52 lat! Wydaje mi się, że jego wiek został przesadzony o jakieś 15-20 lat. Tym bardziej, że w 1814 roku umiera wdowa po Krzysztofie, moja 6xprababka Katarzyna Kiełbasa z domu Starzyk i zapisano, że w chwili śmierci miała 64 lata.
Lina po mieczu przysporzyła mi trochę kłopotów. Tutaj pierwszy raz z nazwiskiem Kiełbasa zetknęłam się poznając nazwisko panieńskie mojej 3xprababki Reginy Marszałek z domu Kiełbasa. Zarówno Marszałkowie jak i Kiełbasowie pojawiają się w aktach metrykalnych Jodłówki-Wałek (parafia Skrzyszów i Lisia Góra) miałam jednak trudność z namierzeniem aktu małżeństwa 3xpradziadków i aktu urodzenia 3xprababki. O Reginie Marszałkowej pisałam w związku z akuszerkami w mojej rodzinie, na pierwszy ogień wzięłam się więc za metryki z miejscowości, w których wiedziałam, że przyjmowała porody. Nie znalazłam tam jednak jej aktu urodzenia. Teraz wiem, że należało szukać właśnie w Żukowicach. Regina była córką pochodzących z Żukowic Wojciecha Kiełbasy i Elżbiety z domu Kajpust. I to właśnie zlokalizowanie aktów dotyczących Elżbiety z Kajpustów pozwoliło mi na odnalezienie aktów dotyczących jej córki. 4xpradziadkowie Wojciech Kiełbasa i Elżbieta pobrali się w Żukowicach w 1823 roku, oboje stanu wolnego, pan młody zamieszkały w domu nr 141. Wojciech urodził się w Żukowicach w 1804 roku. Był synem Wojciecha Kiełbasy i Agnieszki z domu Kuta, którzy zawarli związek małżeński w 1783 roku. Ich dzieci przychodziły na świat w domu rodzinnym Wojciecha, czyli pod nr 141. Oprócz mojego 4xpradziadka Wojciecha byli także rodzicami: Jana (*1784), Macieja (*1786), Katarzyny (*1787), Reginy (*1791), Hiacynta (*1793), Jakuba (*1797), Marianny (*1799), Anny (*1801) i Zofii (*1808). Wojciech w 1817 roku w wieku 59 lat zostaje wdowcem i tego samego roku poślubia pannę Mariannę Wojtaszek. Para jest rodzicami Anny (*1718), Zofii (*1720) i Józefa (*1823). Wojciech umiera w domu nr 141 w 1823 roku w wieku 65 lat. Z grubsza wiek wydaje się właściwy, może sprawdzono jego metrykę chrztu przed drugim ślubem. Z wyżej wymienionych informacji jego rok urodzenia w przybliżeniu można określić na ok. 1758. Niestety brak akt urodzenia z lat 1742-57, a w 1758 roku nie ma Wojciecha Kiełbasy. Dodatkową trudność przysparza wielka popularność imienia Wojciech wśród męskich przedstawicieli rodziny Kiełbasa.

Mnogość Wojciechów Kiełbasa

Już po przeglądnięciu 2-3 lat lat metryk urodzeń rzuca się w oczy spora liczba Wojciechów Kiełbasa. Nie chcąc popełnić błędu w przypadku moich 5xpradziadków Wojciecha Kiełbasy i Agnieszki Kuta wypisywałam wszystkich pozostałych Wojciechów Kiełbasa, chcąc wychwycić ewentualny kolejny ślub mojego Wojciecha. W ostatnich 20 latach XVIII wieku w parafii Lisia Góra ślub brały następujące pary:
1. Wojciech Kiełbasa i Agnieszka Kuta nr domu 141
2. Wojciech Kiełbasa i Agata Duź nr domu 41, 138
3. Wojciech Kiełbasa i Zofia Nawój nr domu 231
Dodatkowo w pobliskich latach:
4. Wojciech Kiełbasa i Anna Mostek nr domu 164
5. Wojciech Kiełbasa i Zofia Derus
6. Wojciech Kiełbasa i Zofia Kuta nr domu 151
Jest z czego wybierać. Wszyscy panowie prawdopodobnie urodzili się w latach zbliżonych do daty urodzin mojego przodka Wojciecha Kiełbasy. A metryki chrztów ograniczają się tylko do: podania daty chrztu, imion dziecka, imion rodziców i rodziców chrzestnych. Czyli brak tak pomocnej wcześniej numeracji domów. No i brak metryk chrztów z lat 1742-57. Sprawa wytypowania rodziców 5xpradziadka Wojciecha Kiełbasy jest mocno problematyczna, a może nawet niemożliwa.

Czy Kiełbasowie byli braćmi?


Wojciecha i Krzysztofa Kiełbasów łączy miejsce pochodzenia - wieś Żukowice w parafii Lisia Góra. Łączy ich także nr domu podany w ich metrykach ślubu - dom nr 141. Wojciech mieszkał w tym domu aż do śmierci, Krzysztof wyprowadził się w kilka lat po ślubie do domu nr 236. Krzysztof był chrzestnym dzieci Wojciecha i odwrotnie (chociaż tu przez mnogość Wojciechów może być różnie). Brak jednak metryk chrztów z lat 1742-57, czyli z lat, w których w przybliżeniu urodzili się Wojciech i Krzysztof. Do tego popularność imienia Wojciech nie ułatwia sprawy. Krzysztof urodził się raczej jeden. Dobrym punktem zaczepienia może być Mikołaj Kiełbasa. Mikołaj, kawaler z domu nr 141 w 1780 roku zawiera związek małżeński z Franciszką Malec. Czyli równolatek obu Kiełbasów do tego mieszkający w tym samym domu. Jeśli chodzi o nr domu to dochodzi pytanie czy było to samodzielne gospodarstwo, czy prowadzone ze wspólnikiem np. bratem lub kuzynem. Wtedy mimo tego samego nazwiska, nie będą braćmi tylko krewnymi. Nadzieję na rozwiązanie sprawy dają zachowane z lat 50 i 60 XVIII wieku spisy osobowe mieszkańców należących do włości ks. Sanguszków i inne dokumenty znajdujące się w ANK na Wawelu w zbiorze akt ks. Sanguszków. Jeśli spisy będą dokładne istnieje szansa na poznanie 6xpradziadka z linii rodziny Kiełbasa i zweryfikowanie hipotezy dotyczącej Wojciecha i Krzysztofa Kiełbasów.


Dzięki mozolnemu grzebaniu w księgach metrykalnych udało mi się już połączyć linie rodzin noszących nazwiska: Nosal, Kozioł, Zaraza i Kajpust. Czy uda się to w przypadku rodzin Kiełbasa? Czas pokaże, czy dodatkowe źródła wniosą nowe informacje. A na razie na podobną weryfikację czekają kolejne rodziny z mojego wywodu przodków.



Źródła:
Księgi metrykalne parafii Skrzyszów
Księgi metrykalne parafii Lisia Góra

Pierwsza publikacja: 28 kwiecień 2018

Stanisław Kajpust - antenat moich Rodziców

Stanisław Kajpust - antenat moich Rodziców

Poznając historię Rodziny nie sądziłam, że moi Rodzice będą mieć wspólnego przodka w możliwym do sprawdzenia metrykalnie czasie. Pomijając drugą połowę XX wieku, kiedy to moja Babcia po mieczu z dziećmi przeprowadziła się do Tarnowa linie moich Rodziców nie mieszkały w jednej wsi/mieście. Docierając do pierwszej połowy XIX wieku odkryłam, że dwie familie po mieczu, które mieszkały w Wałkach w parafii Skrzyszów pochodzą z Żukowic w parafii Lisia Góra. Były to linie rodzin Stach i Kiełbasa - 2xpradziadkowie mojego Taty. W Żukowicach żyli przodkowie po mieczu babci mojej Mamy - Karoliny Wenz z domu Kajpust. To właśnie w rodzinie Kajpust odkryłam pierwszego wspólnego przodka moich Rodziców.


Kajpustowie z  Żukowic


Moi Rodzice urodzili się na terenach różnych parafii. Ba! Moi pradziadkowie przyszli na świat w 8 różnych parafiach. Ale dzisiaj kolejny raz o rodzinie Kajpust. Moja prababcia po kądzieli Karolina Wenz z domu Kajpust urodziła się w 1901 roku w Jastrząbce Nowej (obecnie Nowa Jastrząbka). Była córką Józefa Kajpust urodzonego w 1868 roku. Prapradziadek jak jego przodkowie urodził się w Żukowicach. Do Jastrząbki zawędrował poprzez ślub z moją praprababcią Ewą z domu Kozioł. Moim 3xpradziadkiem był również Józef Kajpust urodzony w 1842 roku. Dalej ojcem Józefa był Marcin Kajpust, a moim kolejnym antenatem w tej linii był Maciej Kajpust urodzony w 1781 roku. Z Maciejem miałam trochę problemów, dzięki czemu przyjrzałam się jego osobie dokładniej. Ponad rok szukałam jego aktu małżeństwa. Kiedy już postanowiłam spisać ożenki wszystkich Maciejów Kajpust (było ich kilku w tym czasie) skorzystałam z oryginałów ksiąg zapisanych na mikrofilmie dostępnym w AD Tarnów. Wcześniej korzystałam z kopi ksiąg dostępnych w papierze. Okazało się, że przepisując metryki małżeństwa ksiądz pomylił imię żony Macieja wpisując Anna zamiast Agnieszka. Do tego była ona wdową, więc występowała pod nazwiskiem męża, które brzmiało Wiatr. A ja szukałam Agnieszki Pytel i dziwiłam się, że nie ma. Oczywiście gdyby zamiast Anny było Agnieszka zorientowałabym się, że to prawdopodobnie moi antenaci. Ważne, że metryka była na terenie parafii, oszczędziło mi to przeglądania mnóstwa innych ksiąg. 5xpradziadek był synem Stanisława Kajpust z Żukowic.
W linii antenatów po meczu pierwszy raz nazwisko Kajpust dotyczy mojej 4xprababki Elżbiety Kajpust urodzonej w 1805 roku w Żukowicach. I tu też miałam lekko pod górkę, gdyż ksiądz popełniał w aktach urodzenia jej dzieci pomyłkę zapisując jej nazwisko w formie panieńskiej. Nazwisko Kajpust dla kobiet niezamężnych zapisywano zwykle Kajpustka, a dla zamężnych Kajpuścina. I przy Elżbiecie zapisywano Kapustka. Ksiądz gubił literę j. Mam teorię, że w parafii właśnie tak powstało nazwisko Kapustka. Ksiądz w metryce urodzenia nieślubnego syna zapisał, że matka nazywa się Kapustka i jak dziecko podrosło było znane pod nazwiskiem Kapustka. Przynajmniej tak wynika z ksiąg tej parafii. Zapewne dużo takich błędów metrykalnych tworzyło nowe nazwiska. Wystarczy zobaczyć ile form powstało od nazwiska Kowal. Wracając do Elżbiety Kajpust była ona córką Kazimierza Kajpust. Tu też były lekkie przekłamania. Kazimierz poślubił wdowę Katarzynę Januś 1 v. Wiatr. Katarzyna była ok. 15-20 lat starsza od Kazimierza, choć w metryce ślubu odpowiednio ją odmłodzono. Nie znalazłam jej aktu ślubu z Andrzejem Wiatr oraz aktu chrztu, ale podejrzewam, że będę musiała zajrzeć do ksiąg parafii Tarnów-Katedra. Zresztą inni Janusiowie z mojego wywodu przodków pochodzą właśnie z tej parafii. W metryce ślubu Kazimierza lekko postarzono, aby jego wiek był bliższy wiekowi odmłodzonej przyszłej małżonki. Co ciekawe jego akt zgonu precyzyjnie określił wiek zgodny z rokiem urodzenia. Ostatecznie problemów większych nie było, imię Kazimierz nie było wtedy jeszcze popularne w rodzinie Kajpust (tylko jeden Kazimierz), szybko odkryłam, że urodził się w 1783 roku. Był synem Stanisława Kajpust. I to właśnie Stanisław Kajpust jest wspólnym przodkiem moich Rodziców, a moim 6xpradziadkiem.
Drzewo genealogiczne 
Stanisława Kajpust


Problem Stanisława Kajpusta


Stanisława Kajpusta „rozszyfrowuję” już ponad dwa lata. Na portalu genealodzy.pl napisał do mnie wiadomość jeden z członków forum odnośnie rodziny Kajpust. Wymieniliśmy się informacjami dotyczącymi tej gałęzi naszych rodzin, jednak ze względu na to, że mój postęp w badaniach tej linii był mniejszy musiałam się wstrzymać z połączeniem naszych drzew. I tak chyba już pozostanie. Stawiałam wiele hipotez, które później miałam możliwość weryfikować lub nie było takiej szansy z powodu braku ksiąg metrykalnych. Ostatecznie udało mi się zebrać kilka informacji. Stanisław Kajpust mieszkał w Żukowicach w domu nr 100. Jego żoną była Regina z domu Dupczak. Para była rodzicami urodzonych w Żukowicach dzieci: Anny (*1779), Macieja (*1781), Kazimierza (*1783), Agnieszki (*1785), Wojciecha (*1789), Stanisława (*1792), Marcina (*1796) oraz Anny (*1799). Wynikałoby z tego, że para pobrała się przed 1779 rokiem. Sprawdzałam pod tym kątem metryki małżeństw parafii Lisia Góra i wioski do 1750 roku niestety nie było takiego ślubu. Oczywistym wnioskiem zdaje się, że pobrali się poza parafią. Wiarygodności temu założeniu dodaje brak rodzin o nazwisku Dupczak w parafii. Licznie nazwisko występuje w parafii Jastrząbka Stara, skąd pochodzą moi antenaci po mieczu o tym nazwisku. Niestety pech. Słownik geograficzny podaje, że w parafii są przechowywane księgi od 1645 roku. Niestety w 1944 roku w wyniku działań wojennych wieś została zrównana z ziemią. Nawet w USC brak roczników z początków XX wieku. Księgi są niekompletne. Dzięki kopiom złożonym w AD w Tarnowie są metryki UMZ od lat 80 XVIII wieku. Czyli nie znajdę tam małżeństwa przed 1779 rokiem. W okolicznych parafiach, które posiadają księgi z tego okresu również brak ich ślubu. W Żukowicach są akty zgonu tej pary. Najpierw w 1822 roku zmarła Regina. Według metryki liczyła 60 lat, czyli urodziła się ok. 1762 roku. Jeśli data byłaby określona poprawnie, to ślub w okolicy roku 1779 jest jak najbardziej prawdopodobny. Niedługo później zmarł Stanisław. W 1824 roku w domu nr 100 w Żukowicach zaopatrzony sakramentami zmarł ze starości. W wieku 86 lat! Coś to się zdaje mało prawdopodobne. Ale przyjmując, że jest to poprawna data urodziłby się ok. 1738 roku. Są metryki chrztów z lat 1720-41. W tych latach urodził się Stanisław Kajpust, ale w 1728 roku. Myślę, że nie jest to mój przodek tylko inny członek rodziny Kajpust. Trudno uwierzyć, że przeżyłby aż 96 lat. Metryk z lat 1742-57 nie ma, a to właśnie w tym przedziale czasowym powinnam znaleźć akt chrztu Stanisława. Byłby to wiek bliższy temu, który podano w akcie zgonu jego żony Reginy Kajpust z domu Dupczak. Ostatnią możliwością odkrycia rodziców 6xpradziadka wydają mi się spisy mieszkańców domu nr 100 z połowy XVIII wieku. Jeśli takowe się zachowały będą w zbiorach akt Archiwum Książąt Sanguszków. Jeśli nie to pozostaje mi zakończyć tą linię na 6xpradziadkach Stanisławie i Reginie z Dupczaków Kajpust. Choć trochę mi żal, bo wiem, że nazwisko to występuje w XVII-wiecznych księgach metrykalnych parafii Lisia Góra i wioski i przy odrobinie szczęścia mogłabym poznać 8xpradziadków z rodziny Kajpust.
Na weryfikację czeka potencjalny wspólny przodek z rodziny Kiełbasa - moi 5xpradziadkowie Wojciech i Krzysztof Kiełbasa mieszkali w domu nr 141 w Żukowicach. Wspólnego przodka mają zapewne także Łabnowie i Dupczakowie, jednak raczej nie uda mi się odnaleźć pokrewieństwa tych gałęzi z powodu braku ksiąg metrykalnych.



Źródła:
Księgi metrykalne parafii Lisia Góra i wioski od 1680 roku.
Brak ksiąg urodzeń przed 1680 rokiem oraz z lat: 1698-1720, 1742-1757; ksiąg małżeństw przed 1730 rokiem oraz ksiąg zmarłych przed 1756 rokiem.
Księgi metrykalne parafii Straszęcin
Księgi metrykalne parafii Tarnów-Katedra
Zdjęcia: http://kolumber.pl/photos/show/user:5044

Pierwsza publikacja: 3 marzec 2018

Wspólny przodek dwóch linii rodziny Zaraza

Wspólny przodek dwóch linii rodziny Zaraza

Osiem miesięcy temu opublikowałam post, który dotyczył gałęzi moich przodków z rodziny Zaraza. Nie znałam wtedy jeszcze dat narodzin Gawła i Kazimierza Zarazów - moich 5xpradziadków po kądzieli. Z zapisanego w aktach małżeństw wieku nowopoślubionych wnioskowałam, że obaj urodzili się w latach 60 XVIII wieku. Zauważyłam też, że w miarę zgłębiania metryk wstecz nazwisko Zaraza występowało coraz rzadziej i ograniczało się tylko do wsi Żukowice. Wnioskowałam stąd, że moi antenaci mogą być kuzynami, a nawet braćmi. Prognozy te sprawdziły się bardzo szybko, bo już z następnym odkrytym przeze mnie aktem.


Bracia Kazimierz i Gaweł Zaraza


Moja prababcia Karolina Wenz z domu Kajpust urodzona w 1901 roku w Nowej Jastrząbce (dawniej Jastrząbka Nowa) była córką Józefa Kajpust i Ewy z domu Kozioł. Ewa urodzona również w Jastrząbce Nowej była córką Wojciecha Kozioł i Marianny z domu Zaraza. Mąż Ewy Józef Kajpust urodzony w Nowych Żukowicach (dawniej Żukowice Małe alias Nowe) był wnukiem Marcina Kajpust i Marii z domu Zaraza. Maria urodziła się w Żukowicach, a Marianna w Nowej Jastrząbce. W aktach urodzin zapisano, że Maria jest córką Gawła Zarazy i Agnieszki z domu Stachura, Marianna zaś Błażeja Zaraza i Agaty z domu Ostręga. Dalej Błażej był synem Kazimierza Zaraza i Katarzyny z domu Malec. Gaweł i Kazimierz Zarazowie są moimi 5xpradziadkami. Z aktów małżeństw dowiedziałam się, że Kazimierz urodził się ok. 1761 roku, a Gaweł ok. 1768 roku. Podczas kolejnej wizyty w AD w Tarnowie skupiłam się więc na przeglądaniu metryk chrztów od 1771 roku wstecz. Pojawiało się dwóch kandydatów na kolejnych antenatów: Franciszek i Krzysztof Zaraza, obaj z Żukowic. Jaki pierwszy znalazłam akt chrztu Gawła Zarazy w 1766 roku. Był synem Franciszka Zaraza i Agnieszki. Cofając się dalej w 1764 roku znalazłam akt chrztu Kazimierza - również syna Franciszka Zaraza i Agnieszki. Moi 5xpradziadkowie Kazimierz i Gaweł Zaraza  byli braćmi, co doprowadziło do kolejnego ubytku przodków w moim wywodzie przodków po kądzieli.

Wywód przodków z rodziny Zaraza

Co dalej w linii rodziny Zaraza


Moi 6xpradziadkowie Franciszek Zaraza i Agnieszka z domu Malec zawarli związek małżeński w Żukowicach w 1750 roku. Niestety brak aktów chrztów z lat 1742-57 dla parafii Lisia Góra i wioski. Można przypuszczać, że w latach 1751-57 mogło urodzić się nawet pięcioro dzieci tej pary. Pierwszy akt urodzenia z 1758 roku dotyczy Macieja Zaraza, a kolejne jego rodzeństwa: Anny, Kazimierza, Gawła i Reginy.  Podczas poszukiwań aktów chrztów 6xpradziadków wyjściową datą był 1750 rok, w którym para pobrała się. Zwykle dla obliczenia przybliżonego wieku narzeczonego odejmuję 16 lat od daty zawarcia związku małżeńskiego, natomiast dla narzeczonej tylko 14 lat. Jest to niewiele, ale podczas moich poszukiwań spotkałam się już z tym, że panna młoda w dniu ślubu miała 14 lat 11 miesięcy - moja 6xprababka po mieczu Anna Marszałek z domu Zaucha. Wobec tego uznałam, że jest to dobry margines błędu, szczególnie patrząc na to, że zbliżam się do XVII wieku. Jak się okazało 6xprababka Agnieszka miała ukończone w dniu ślubu 17 lat, urodziła się w 1733 roku. Franciszek był od niej kilka lat starszy i urodził się w 1728 roku. 6xpradziadek był synem Bartłomieja Zaraza i Doroty. Niestety 7xpradziadkowie to najdalsi pewni antenaci w linii rodziny Zaraza, których udało mi się odszukać. W latach 1698-1720 jest kolejna dziura w aktach chrztu, a akty małżeństw zachowały się od 1730 roku. Nie znajdę więc aktu ślubu Bartłomieja Zaraza z Dorotą, gdyż pierwszy akt chrztu ich dzieci jaki udało mi się znaleźć dotyczy roku 1722. Kolejno odnalazłam akty chrztów: Krzysztofa, Wojciecha, Jana, Franciszka i Jadwigi. Podejrzewam, że wcześniej mogły być jeszcze jakieś inne dzieci tej pary, a 7xpradziadkowie urodzili się na przełomie XVII i XVIII wieku, w latach ok. 1698-1705. Szacunek opieram na zachowanych metrykach chrztów, których brakach z tego okresu, ale są dla lat 1680-97. W okresie 18 lat z końcówki XVII wieku urodziło się tylko jedno dziecko o nazwisku Zaraza. Był to urodzony w Żukowicach w 1684 roku chłopiec o imieniu Wojciech syn Stanisława Zaraza i Agnieszki. Czy owy Stanisław jest moim 8xpradziadkiem? Tego raczej się już nie dowiem. Nie wiadomo także, czy nazwisko Zaraza było nazwiskiem, które Stanisław odziedziczył czy przezwiskiem, które mu nadano. Jeśli odziedziczył nazwisko po swoim ojcu, to można przypuszczać, że już w czasach potopu szwedzkiego było to ustalone nazwisko chłopskie z Żukowic. Taka mała dygresja odnośnie stałości nazwisk chłopów z parafii Lisia Góra. Były one jak najbardziej stałe. Nazwiska obecne we wsiach dzisiaj, są już ustalone w latach 80 XVII wieku. Jak było wcześniej, tego się już nie dowiemy, brak ksiąg metrykalnych. Moją linię rodziny Zaraza zamykam na 7xpradziadku Bartłomieju, który urodził się ponad 300 lat temu.

Dopisek:
Do parafii w Lisiej Górze (w różnym okresie XVIII wieku) należały: Lisia Góra, Żukowice (Stare alias Wielkie i Nowe alias Małe), Laski, Jastrząbka (Nowa alias Mała), Piaski, Breń, Śmigno, Śmigno Marszowka, Marszowka, Pawęzów alias Sulkowice, Partuły, Partuły Zaczaneńskie, Partuły Krzyskie, Krzyż, Dębrza, Zaczarnie, Góry, Czarna, Wychyłówka, Wymysł, Łukowa, Kobierzyn, Nowa Wieś, Lipiny, Jodłówka, Jedłówka, Jedłówka Zamojska, Jeziorki, Okręglik, Wałki, Wola Brnikowska.

Źródło:
Księgi metrykalne parafii Lisia Góra i wioski od 1680 roku.
Brak ksiąg urodzeń przed 1680 rokiem oraz z lat: 1698-1720, 1742-1757; ksiąg małżeństw przed 1730 rokiem oraz ksiąg zmarłych przed 1756 rokiem.
Zdjęcie: http://lisiagora.pl/solectwa/solectwo-stare-zukowice/

Pierwsza publikacja: 17 luty 2018

Zarazowie z Żukowic i Jastrząbki Nowej

Zarazowie z Żukowic i Jastrząbki Nowej

W moim wywodzie przodków występuje szereg różnych nazwisk, jednak mało które ma etymologię budzącą tak jednoznaczne negatywne skojarzenie jak nazwisko Zaraza. Słownik języka polskiego wymienia cztery znaczenia słowa zaraza:
I. epidemia, mór, choroba zakaźna;
II. przen. drań, szuja;
III. przen. zepsucie, demoralizacja;
IV. rodzaj roślin pasożytniczych
Wyraźnie słowo nie ma pozytywnych konotacji, ciekawe w jakich okolicznościach przypisano moim przodkom przezwisko, które później zmieniło się w nazwisko Zaraza. Rozszerzając poszukiwania na inne języki odnajdziemy słowo na południu Europy. Język hiszpański trochę przyjaźniej podchodzi do słowa zaraza (l.p. zarazo), gdyż jest to perkal - bawełniane płótno. Mogłoby to wskazywać na powiązanie z tkactwem, jednak nie dotarłam w swoich badaniach do innego określenia zawodu ascendentów niż rolnik. Zarazowie występują w dwóch liniach przodków mojej prababci macierzystej - Karoliny Wenz z domu Kajpust. Są to linie jej ojca Józefa Kajpust i matki Ewy Kajpust z domu Kozioł.

Zarazowie - przodkowie Józefa Kajpust


Moja linia Kajpustów do lat 90 XIX wieku zamieszkiwała Żukowice Nowe, a wcześniej Żukowice. Matką mojego praprapradziadka Józefa Kajpust była Maria z domu Zaraza.

Moja praprapraprababka Maria Zaraza z rodzicami
- fragment wywodu przodków

Rodzice Marii/Marianny to Gaweł i Agata z domu Stachura. W akcie ślub Gawła Zarazy z Agatą widnieje nr domu 36, jednak ich potomstwo przychodzi na świat w domu nr 135. Odnalazłam w księgach akty urodzenia następujących dzieci 5xpradziadków:
Jan (*1795) 
Piotr (*1797) 
Marianna (*1798)
Anna (*1800)
Jakub (*1802)
Apolonia (*1804)
Maria (*1805)
Stanisław (*1807)
Wawrzyniec (*1809)
Marianna (*1812)
Gaweł Zaraza zmarł w wieku 44 lat (pokrywa się to z wiekiem podanym w metryce małżeństwa), niecałe dwa miesiące po narodzinach najmłodszej córki. Ciekawi mnie jak będzie zapisane jego imię w akcie urodzenia, który powinnam znaleźć w księgach metrykalnych z ok. 1768 roku. W aktach urodzin jego dzieci sześć razy imię zapisano jako Gaulus, a po jednym razie: Gaullus, Gaudentius, Gabrielus, Paulus. W akcie ślubu zapisano Gaulus Zaraza, a w akcie zgonu Gavellus Zaraza. Myślę, że nosił imię Gaweł (tak zapisywano najczęściej) lub Paweł.

Zarazowie - przodkowie Ewy z domu Kozioł


W tym fragmencie wywodu wstępnych moja gałąź Zarazów jest trochę dłuższa. Matką mojej praprababki Ewy była Marianna z domu Zaraza.

Moja prapraprababka Marianna Zaraza 
- fragment wywodu przodków

Patrząc z perspektywy prapradziadka Józefa Kajpust (dop. jego ojciec to także Józef Kajpust) miał on babkę Marię z domu Zaraza oraz teściową Mariannę z domu Zaraza. Rodzicami Marianny Kozioł z domu Zaraza byli Błażej Zaraza i Agata z domu Ostręga. Do tego pokolenia ta linia mieszkała tylko w Jastrząbce Nowej. Rodzice Błażeja pobrali się w Żukowicach w 1787 roku, później przenieśli się do Jastrząbki. Spodziewam się znaleźć akt urodzeni Kazimierza Zarazy ok. 1761 roku w kartach wsi Żukowice. Kazimierz Zaraza i Katarzyna z domu Malec to moi 5xpradziadkowie.

W obu liniach jeśli będę miała trochę szczęścia dotrę do pokolenia 7xpradziadków lub trochę wyżej. Zachowane do dziś księgi parafii Lisia Góra i wioski rozpoczynają się dla urodzeń od 1680 roku, nie są jednak kompletne. Spodziewam się ubytku przodków w liniach Kazimierza (*ok.1761) i Gawła (*ok. 1768) Zarazów lub nawet odkrycia, że byli braćmi.

Zarazowie dziś


Obecnie nazwisko Zaraza nosi niewielka grupa Polaków.

Rozmieszczenie nazwiska Zaraza na mapie Polski.
Źródło: http://nazwiska-polskie.pl/Zaraza

W latach 90 XX wieku w Żukowicach Nowym mieszkało 6 osób o nazwisku Zaraza, a w Nowej Jastrząbce i Tarnowie po 5 osób. W zeszłym roku rozmawiałam z osobą mieszkającą w Jastrząbce i obecnie we wsi nie mieszka żadna osoba z rodziny Zarazów. Nazwisko raczej nie było na przestrzeni wieków popularne, chyba nikt nie chciałby się nazywać Zaraza. Może część przedstawicieli rodu przyjęła inne nazwisko, budzące lepsze skojarzenia. Wydaje się, że nazwisko powinno wystąpić niezależnie od siebie w różnych miejscach. Nie zakładam, że wszyscy są z sobą spokrewnieni, chociaż tak niewielka ilość przedstawicieli nazwiska może nasuwać takie skojarzenie. Zapewne zamieszkujący Tarnów - o ile dalej tu mieszkają - Zarazowie pochodzą z Żukowic lub Nowej Jastrząbki. Co do bardziej oddalonych rodzin może być różnie. Zawsze bardzo miło się odkrywa powiązanie pomiędzy własnymi antenatami i przodkami innych historyków rodziny.  Może i w tej linii odnajdę z kimś wspólnego przodka. Czas pokaże. :)


Zapraszam do lektury innych postów powiązanych z wymienionymi nazwiskami przodków:
Rodzina Kajpust - czy noszący to nazwisko Polacy mają wspólnego przodka?
Dostępność online indeksów oraz ksiąg metrykalnych z Tarnowa i okolicy
Paradoks liczby przodków popularnie zwany ubytkiem przodków
W jakich dokumentach można odnaleźć XIX-wiecznych włościan?

Pierwsza publikacja: 10 czerwiec 2017

Copyright © 2014 Genealogia , Blogger