Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kotlarz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kotlarz. Pokaż wszystkie posty
Powtarzające się nazwiska w różnych liniach wywodu przodków - część 1

Powtarzające się nazwiska w różnych liniach wywodu przodków - część 1

Moi przodkowie zarówno po mieczu jak i po kądziel zamieszkiwali przez ostatnie 250 lat sąsiadujące z sobą wsie i miasteczka. W tej sytuacji nie jest niczym niezwykłym, że nazwiska występujące w moim wywodzie przodków powtarzają się w różnych liniach zarówno w rodzinie Mamy jak i Taty. W większości przypadków nie odnalazłam jeszcze łączącego ich ogniwa, czyli wspólnego przodka. Przedstawiam wam kilka nazwisk, które wplatają się w historię mojej rodziny.


Nazwisko Armatys
To ciekawy przypadek, który z pozoru prosty okazał się zagadkowy. Moją 4xprababką jest Katarzyna (*1816) znana pod nazwiskiem Armatys. Jako Armatysówna wyszła za mąż za Andrzeja Kozioł i takie nazwisko panieńskie zapisano w jej akcie zgonu. Po dokładniejszym zbadaniu sprawy okazało się, że Jan Armatys był jej ojczymem, a Katarzyna nazywała się Starzyk. Katarzyna poślubiła mojego zarazem 3 i 4 razy pradziadka Andrzeja Kozioł. Andrzej był synem Macieja i Anny (*1789) z domu Armatys. Anna była córką Stanisława Armatys (*1752). Łatwo zauważyć, ze gdyby Katarzyna była naturalną córką Jana Armatys, to poślubiłaby swojego kuzyna pierwszego stopnia, gdyż Anna i Jan byli rodzeństwem. Rzecz działa się w Jastrząbce Nowej (dziś Nowa Jastrząbka). Armatysowie zamieszkiwali w tym czasie na pewno także Smyków i Śmigno.

Nazwisko Bobka
Nazwisko występowało na przedmieściach Tarnowa we wsi Rzędzin. Zapisywano je w księgach metrykalnych różnie: Babka, Babko, a od połowy XIX wieku w większości przypadków występowała pisownia Bobka. Nazwisko występuje w dwóch liniach moich przodków po kądzieli. Moją 3xprababką jest Maria Bobka (*1845) - córka Jana (*1823), który był synem Piotra. Jak łatwo obliczyć Piotr Bobka jest moim 5xpradziadkiem. I w tym miejscu mam niewielki problem, aby ruszyć dalej w przeszłość. W tym samym czasie żyło 3 Piotrów Bobka, w tym dwóch żonatych z Reginą, a na dodatek 2 mieszkających w domu nr 10 - prawdopodobnie ojciec i syn. 
1. Piotr Bobka wdowiec poślubił we wsi Rzędzin Reginę Klusionkę, zamieszkały w domu nr 10.
2. Piotr Bobka wdowiec/kawaler ? poślubił Reginę Warzała, zamieszkały nr 10. Nie znalazłam aktu ślubu. 
Bez wątpienia Piotr z punktu nr 2 jest moim przodkiem. Warzałowie nie pochodzili z Rzędzina. W późniejszych aktach po latach 20 XIX wieku Regina jest zapisywana jako córka Tomasza Warzały i Magdaleny. W Zaczarniu w parafii Lisia Góra końcem XVIII wieku była para Tomasz Warzała i Magdalena, jednak nie znalazłam informacji jakoby małżonkowie mieli córkę imieniem Regina. 
W kolejnej linii moją 5xprababką jest Franciszka Bobka (*1798) córka Grzegorza (*1750) z domu nr 40. Podejrzewam, że obie gałęzie wychodzą z jednego pnia.

Nazwisko Bryg
Brygowie są moimi przodkami po mieczu. W moim wywodzie związani są z Jodłówką-Wałkami przynależną do parafii Wola Rzędzińska, a wcześniej do parafii w Skrzyszowie. Moja prababka to Anna (*1918) Bryg córka Zofii (*1895) córki Jana (*1862) syna Sebastiana (*1828) syna Stanisława syna Macieja. Kolejna linia Brygów w moim wywodzie przodków rozpoczyna się od 4xprababki Zofii Bryg (*1789) córki Marcina. Wałki były lokowane ok. 1740 roku, można więc całkiem na poważnie podejrzewać, że obie gałęzie mają wspólnego przodka. O Brygach pisałam więcej we wcześniejszym wpisie na blogu. 

Nazwisko Cygan
Rodzina Cygan lub Cygon występuje w mojej linii po mieczu. Związani byli z wsią Żdżary przynależną do parafii Straszęcin, a później Machowa. Moją 3xprababką jest Regina Cygan córka Antoniego syna Bartłomieja. W kolejnej linii wywodu przodków moją 4xprababką jest Rozalia Cygan (*1783) córka Andrzeja. Obie linie zamieszkiwały wieś Żdżary w dzisiejszej gminie Czarna. Więcej o przodkach z tej parafii można poczytać w poprzednich wpisach tutaj i  tu.

Nazwisko Cyz/Cyza
O przodkach noszących to nazwisko wiem na razie nie wiele. Nazwisko wystąpiło w moim drzewie zarówno w linii po mieczu jak i po kądzieli. Po mieczu moją 5xprababką jest Anna (*1816) Cyza córka Józefa oraz moją 6xprababką jest Katarzyna Cyza. Obie linie pochodzą z Wałek. W tej miejscowości nazwisko przybierało różne formy: Cyz, Cyza, Czyż. Po kądzieli moją 5xprababką jest Regina Cyz (*1773) pochodząca ze wsi Sieradza w parafii Odporyszów.

Nazwisko Galus
O Galusach pisałam w jednym z moich pierwszych wpisów. Nazwisko pojawia się dwukrotnie w liniach moich przodków po kądzieli. Moją 5xprababką jest Maria (*1789) Gallus córka Karola (*1755), a w kolejnej linii moją 6xprababką jest Agata Galus (*1775). Obie linie przodków pochodzą z Rzędzina, który przynależał do parafii Tarnów-Katedra. Wspomnę, że w XVIII wieku na nazwisko Galus trafiłam praktycznie we wszystkich parafiach, gdzie zamieszkiwali moi przodkowie. Istnieje jednak szansa, że przytoczeni przeze mnie powyżej antenaci są ze sobą spokrewnieni. 

Nazwisko Drwal
Drwalowie pojawiają się w moim drzewie po stronie przodków po mieczu. Jako pierwszych znalazłam Drwalów w parafii Jastrząbka Stara (dziś Stara Jastrząbka). Moją 4xprababką jest Ewa (*ok.1802) Drwal córka Reginy. Na obecnym etapie badań wydaje mi się jednak, że Ewa to nazwisko przybrała po ojczymie Sebastianie Drwalu. Poprawnie jako córka nieślubna powinna nosić panieńskie nazwisko matki, czyli Jamroch. We wspomnianych już kilkakrotnie Wałkach żyli moi przodkowie o nazwisku Drwal począwszy od mojej 4xprababki Zofii (*1831) Drwal córki Wawrzyńca (*1795) syna Sebastiana. 

Nazwisko Łabno
O Łabnach pisałam szerzej w jednym z poprzednich wpisów. Moją 2xprababką po kądzieli jest Julianna (*1874) Łabno córka Andrzeja (*1839) syna Wojciecha (*1809) syna Sebastiana (*1770). Rodzina ta zamieszkiwała w Rzędzinie w domu nr 7 co najmniej przez 100 lat. W Lisiej Górze mieszkała moja 6xprababka po kądzieli Marianna Łabno.

Nazwisko Januś
Januś jest nazwiskiem panieńskim mojej prababci Marii. Maria (*1901) Januś była córką Jana (*1861) syna Jakuba (*1832) syna Tomasza (*1790) syna Franciszka. Linia ta pochodzi z Rzędzina i są to moi przodkowie po kądzieli. Natomiast po mieczu moją 5xprababką jest Marianna Januś córka Michała - linia ta pochodziła z Żukowic w parafii Lisia Góra. Parafie Lisia Góra i Tarnów graniczyły ze sobą, jest więc szansa, że rodziny te są spokrewnione.

Nazwisko Kiełbasa
W przypadku tego jakże popularnego nazwiska wśród moich przodków zaszła dziwna sytuacja. Zarówno po mieczu i po kądzieli moja pra...babka nazywała się Regina Kiełbasa. Po mieczu moją 3xprababką jest Regina Kiełbasa córka Wojciecha syna Wojciecha. Po kądzieli moją 5xprababką jest również Regina Kiełbasa córka Krzysztofa. Pierwsza rodzina mieszkała w Wałkach, natomiast druga familia w Nowej Jastrząbce.

Nazwisko Kotlarz
Nazwisko Kotlarz nosiła moja 5xprababka po kądzieli Agnieszka (*1775), która zawarła związek małżeński we wsi Rzędzin. Była córką Andrzeja Kotlarz. Następnie w linii po mieczu moją 6xprababką jest Justyna Kotlarz, która mieszkała w Łękach Górnych. Na terenie parafii Łęki Górne w XVIII wieku żyło wielu przedstawicieli rodu Kotlarz.

Zapewne niektóre z wyżej wymienionych linii wywodu po kądzieli i po mieczu zapewnią mi kolejne tzw. ubytki przodków. Szczególnie liczę na tych antenatów, którzy poza nazwiskiem dzielą także miejsce zamieszkania. W kolejnym wpisie - w części 2 omówię krótko kolejne nazwiska: Kozioł, Marszałek, Nosal, Starzyk, Starostka, Tryba, Walaszek, Warzecha, Zaraza, Zucha. Wstępni noszący te nazwiska także występują kilkakrotnie - w różnych liniach - w moim wywodzie przodków. 



Źródła:
Księgi metrykalne parafii: Tarnów Katedra, Lisia Góra, Straszęcin, Łęki Górne, Stara Jastrząbka i Skrzyszów

Pierwsza publikacja: 7 październik 2017

Hebdowie z Łęk

Hebdowie z Łęk

Kolejną z parafii, w której mieszkali moi przodkowie były Łęki. Łęki podzielono w XVII wieku na dwie części: Łęki Górne i Łęki Dolne. Gałąź ojczysta przodków mojej praprababci Agnieszki Starzec z domu Hebda wywodzi się z Łęk Dolnych, a macierzysta z Łęk Górnych. Obie wsie przynależały do parafii Św. Bartłomieja w  Łękach Górnych.

Parafia i własność ziemska w Łękach


Łęki Górne i Dolne to niewielkie miejscowości leżące w odległości ok. 20 km od Tarnowa. Łęki Górne i Dolne przylegają do siebie i obecnie graniczą z: Machową, Podlesiem, Szynwałdem, Zwiernikiem i miastem Pilznem. Przez wsie przepływa rzeka Dulcza, która jest jednym z dopływów rzeki Wisłoki. 

Łęki Górne i Dole obecnie na mapie. Żródło: google maps

Łęki założono prawdopodobnie już w XIII wieku, a jako wieś rycerska na prawie magdeburskim istniały już w 1 połowie XIV wieku. Nie są znani pierwsi właściciele, są jednak wzmianki w źródłach pisanych o pierwszej parafii we wsi. Kościół parafialny został lokowany w Łękach na przełomie XIII/XIV wieku. Obecny kościół p.w. Św. Bartłomieja został wybudowany w 2 połowie XV wieku, kiedy to właścicielami Łęk był ród Małogórskich. Przy kościele w 2 połowie XVI wieku rozpoczęła działalność szkoła parafialna. Właściciele Łęk zmieniali się bardzo często, a ich własność stanowiła zwykle tylko wydzielona część wsi. W XVI wieku wieś była własnością rodziny Tarłów herbu Topór i rodziny Łęckich herbu Łęk. Tarłowie wybudowali w 1586 roku w Łękach dwór (inne źródła podają, że dwór wybudowali Lubienieccy), który stał się siedzibą gminy Braci Polskich (arian) w tym regionie. W budynku funkcjonowała ariańska kaplica, drukarnia i biblioteka. Od 1638 rok w dokumentach zaczęto używać odnośnie wsi nazw: Łęki Górne i Łęki Dolne. W XVII i XVIII wieku prowadzono w Łękach Górnych szpital dla ubogich, który został ufundowany przez Wojciecha Romera. Romerowie byli właścicielami części Łęk Górnych w XVII wieku. Kolejnymi znaczącymi właścicielami fragmentów wsi była rodzina Lubienieckich. Z fundacji Katarzyny z Lubienieckich Łętowskiej w XVII wieku kościółek przebudowano dodając m. in. murowaną zakrystię.

Kościółek p.w. Św. Bartłomieja w Łękach Górnych.
Źródło: http://sad.podkarpackie.travel/trasa-viii-jasielsko-debicko-ropczycka---leki-gorne

Wnętrze kościoła p.w. Św. Bartłomieja w Łękach Górnych.
Źródło: Fot. Małgorzata Draganik

W drugiej połowie XVIII wieku część Łęk Dolnych należała do rodziny Rylskich herbu Ostoja, a końcem XVIII i w XIX stuleciu do rodu Bobrownickich. Za Bobrownickich w początkach XIX wieku w Łękach uprawiano len i było wiele warsztatów tkackich. Jeden z folwarków w granicach Łęk Dolnych w części zwanej Wygodą w 1 połowie XIX wieku należał do Lubienieckich, a później do pilzneńskich karmelitów. W skład folwarku wchodził drewniano-murowany budynek, park krajobrazowy z stawem oraz browar. Posiadłość w Łękach Górnych w 1 połowie XIX wieku należała do Bobrowskich, a po przeprowadzonym na terenach  Galicji uwłaszczeniu obszar dworski został w większości sprzedany. Końcem XIX wieku dwór i folwark należały do Brzozowskich, a później do ostatnich właścicieli - rodziny Artwińskich. 

Przodkowie z rodziny Hebda


Nazwisko Hebda w XVIII i XIX wieku zapisywano na dwa sposoby: Hebda i Chebda. Jest to niewielka różnica w zapisie, zrzucam ją na karb zmian zachodzących w języku pisanym lub może pleban próbował w ten sposób odróżnić różne gałęzie rodu od siebie. Po raz pierwszy zetknęłam się z tym nazwiskiem czytając metrykę urodzenia mojego pradziadka Pawła. Jego matka, a moja praprababka Agnieszka Hebda nie pochodziła z parafii Jastrząbka Stara (obecnie Stara Jastrząbka), gdzie w 1894 roku zawarła związek małżeński z prapradziadkiem Andrzejem. Rodzina Hebdów przeniosła się w tamte strony końcem lat 80 XIX wieku - wtedy nazwisko zaczęło pojawiać się w metrykach parafii Jastrząbka Stara. Agnieszka urodziła się w 1872 roku w omówionych wyżej Łękach Dolnych przynależnych do parafii w Łękach Górnych. Tam też rodziło się jej rodzeństwo i zmarła jej matka Katarzyna z Jurków.

Wywód przodków po mieczu Agnieszki Starzec z domu Hebda

W 1882 roku ojciec Agnieszki, a mój praprapradziadek Józef Hebda zawarł drugi związek małżeński z panną Agatą Wadas, a później rodzina przeniosła się do Jastrząbki Starej. Kolejnym antenatem z Łęk Dolnych w linii rodziny Hebda był Gaspar (Kacper). Niestety nie żył on długo, nie osiągnął nawet 50 roku życia. Wdowa po nim praprapraprababka Katarzyna z Bąków/Bączków poślubiła w 1862 roku wdowca Jakuba Jurka, który był wujkiem jej synowej - Katarzyny z Jurków. Praprapraprapradziadek Jakub Hebda w 1802 roku poślubił moją antenatkę Katarzynę z Matyjów, a następnie w 1835 roku Mariannę z Czerneckich. Jego ojcem i zarazem najstarszym znalezionym przeze mnie antenatem w tej linii jest Marcin Hebda - mój 6xpradziadek. Jego małżonką była Katarzyna z Sosnowskich. Śmieszna sprawa z tymi Katarzynami. Wszystkie antenatki Agnieszki z linii po mieczu nosiły to imię. Z drugiej strony, to jedno z częściej pojawiających się imion w aktach metrykalnych, więc zbieżność ta nie specjalnie może kogoś zdziwić. Dalszy wywód to moje spekulacje, gdyż najstarsze metryki urodzenia rozpoczynają się w 1778 roku. Nie mogę dopisać kolejnego antenata - 7xpradziadka z niczym nie zmąconą pewnością, co do jego tożsamości. Inni moi antenaci z parafii w Łękach Górnych nosili nazwiska: Janas, Kotlarz, Modelski, Paprocki, Podraza. Moi przodkowie opuścili Łęki ponad 130 lat temu, jednak ich nazwiska są dalej obecne wśród rodzin mieszkających współcześnie w Łękach.


http://zofiababicz.republika.pl/Leki.html
http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_V/664
http://www.lekigorne.diecezja.tarnow.pl/historia/
http://edziennik.rzeszow.uw.gov.pl/WDU_R/2013/192/akt.pdf

Pierwsza publikacja: 25 marzec 2017

Copyright © 2014 Genealogia , Blogger