Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drwal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drwal. Pokaż wszystkie posty

Ślub był, a dzieci nieślubne. Nietypowa sytuacja w wywodzie przodków.

Intrygującą tajemnicą było pochodzenie Ewy mojej 5xprabaki po mieczu. Nieścisłości pojawiły się w aktach urodzeń dotyczących jej potomków. Raz podawano informację o jej nieślubnym pochodzeniu, a innym razem dane jej rodziców. Dotarcie do aktu urodzenia antenatki zajęło sporo czasu, ale częściowo wyjaśniło tajemnicę oraz przyniosło nowe pytania.

Kim była Ewa?


W 1822 roku w Starej Jastrząbce związek małżeński zawierają moi 5xpradziadkowie Józef Starzec i Ewa. W rubryce dotyczące panny młodej zamieszkałej w domu nr 221 zanotowano: Eva de Drwalska ill. thori mater de Jamroch. Poniżej dopisek: Za rodzicielskim pozwoleniem ten związek małżeński zawarty. x Jędrzej Starzec x Jan Dusz x Laur. Pyż. Świadkami byli rolnicy: Michał Starzec i Michał Podlaszcz. 
Pierwszą nietypowym zapisem w tym akcie małżeństwa jest informacja, że Ewa nosi inne nazwisko niż jej matka, a przecież jest nieślubnym dzieckiem. Na uwagę zwraca też pozwolenie na ślub podpisane znakiem krzyża przez trzech mężczyzn. Pierwszy to zapewne ojciec pana młodego, gdyż Józef był synem Andrzeja (Jędrzeja) Starzec i Barbary z domu Makuch.  Jan Dusz i Wawrzyniec Pyż występują zatem w imieniu panny młodej. 
Następnie w księgach metrykalnych zanotowano metryki urodzenia dzieci Józefa i Ewy małżonków Starzec: Jadwiga (*1824 +1825), Maciej (*1826 +1832), Wincenty (*1828), Jadwiga (*1831 +1833), Marianna (*+1834), Michał (*1835 +1836), Kazimierz (*1837 +1849) oraz Andrzej (*1844). Akty metrykalne jako rodziców Ewy podają:
1. Regina Drwalka i Adam Jamroch,
2. Drwalka Regina (illegitimi thori),
3. Bartłomiej Para i Jadwiga,
4. Regina Drwalka,
5. Bartłomiej Para i Jadwiga Wielgus.
Z takim zestawem potencjalnych rodziców przystąpiłam do poszukiwań aktu urodzenia Ewy spisanego ok. 1801 roku. W parafii w Starej Jastrząbce nie zapisano takiego aktu w księgach metrykalnych. W parafii była para Bartłomiej Para i Jadwiga z domu Wielgus, ale ich najmłodsze dziecko przyszło na świat w 1794 roku. Dodatkowo w 1807 roku urodził się i zmarł po 7 dniach Bartłomiej nieślubny syn Reginy Jamroch.
Rozpoczęłam poszukiwania metryk w sąsiednich parafiach: Róża, Zassów itd.. Wspomagana przez znajomego genealoga odnalazłam poszukiwany akt w Jaźwinach, parafii Czarna (tarnowska). 15 grudnia 1800 roku urodziła się Ewa nieślubna córka Reginy Drwalki. Sytuacja byłaby całkiem jasna, gdyby nie fakt, że Regina miała w tym czasie męża.

Regina Drwal z domu Jamroch (Jamrog)


W 1794 roku w Jaźwinach związek małżeński zawierają 23-letni kawaler Sebastian Drwal i 21-letnia panna Regina Jamrogowna. Świadkami są: Tomasz Bieniek i Wawrzyniec Jamrog. Początkiem 1796 roku rodzi się ich córka Barbara. Na Barbarę Drwalówną natrafiłam w parafii w Starej Jastrząbce, gdyż tam rodzą się jej dwie córki: Salomea (*1826) oraz Marianna (*1828). Drugim dzieckiem Reginy jest moja antenatka Ewa. Kolejno ok. 1805 roku rodzi się Adam. Nie odnalazłam jego aktu urodzenia, ale w 1846 roku w Starej Jastrząbce Adam syn Sebastiana Drwal i Reginy Jamroch zagrodnik zawiera  pierwszy związek małżeński z Marianną Pyz wdową po Wawrzyńcu Pyz (dop. z domu Mietlak). W Starej Jastrząbce rodzą się ich dzieci: Katarzyna (*1849), Marianna (*1851), Małgorzata (*1856), Helena (*1858) oraz Marcin (*1860). Czwartym dzieckiem Reginy jest nieślubny syn Bartłomiej, który zmarł w 7 dniu życia w Starej Jastrząbce w 1807 roku. Następne dziecko rodzi się w Jaźwinach w 1809 roku. Jest to Antoni syn Sebastiana Drwal i Reginy Jamroch. Antoni w 1838 roku w Starej Jastrząbce zawiera związek małżeński z Marianną z domu Pozdał. Tam też rodzą się ich dzieci: Walenty (*1840), Piotr (*1842) i Józef (*1844). Kolejne dzieci Reginy są również jej męża. W 1813 roku rodzi się Tekla, a w 1816 roku Katarzyna (oo Jan Dupczak). Regina Drwalka zmarła w Starej Jastrząbce w wieku 60 lat w 1833 roku. 9 tygodni później Sebastian Drwal zawiera kolejny związek małżeński z wdową Anną Niemcową. Świadkami są: Wawrzyniec Pyz i Michał Starzec. Sebastian Drwal zmarł w 1841 roku w wieku 80 lat. Co ciekawe w 1833 roku podczas zawarcia drugiego związku małżeńskiego ma 56 lat, czyli w ciągu 8 lat "postarzał się" o 24 lata. Często obserwujemy takie zapisy w metrykach, nie jest to więc nic dziwnego. Wróćmy jednak do meritum sprawy.

Co z nieślubnymi dziećmi Reginy Drwalki?


Prawdziwie ciekawą sprawą jest naprzemienne ojcostwo Sebastiana. Podczas trwania związku z jego żony urodziło się co najmniej (mogłam nie odnaleźć wszystkich) siedmioro dzieci, a dwoje z nich było dziećmi, które nie uznano za pochodzące z związku małżeńskiego. Rzecz działa się w Galicji, a więc metryki spisywane w parafiach były zarazem aktami stanu cywilnego. Od 1798 roku obowiązywał wydany w Wiedniu kodeks: Ustawy Cywilne dla Galicyi Zachodniey (w Galicji Wschodniej wszedł w życie miesiąc później), a w 1810 po nowelizacji Kodeks Cywilny Austriacki (Das Allgemeine Bürgerliche Gesetzbuch). Przytaczając fragmenty pierwszego z nich dowiadujemy się, że:

art. 134
ani cudzołoztwo przez matkę popełnione, ani iey twierdzenie, iz iey dziecię nie iest łoża prawego, nie mogą onemuż uwłaczać praw urodzenia prawego: lecz ieżli mąż twierdzi, iż dziecię z żony iego zrodzone nie iest jego zaczym dowodzić powinien naturalney niemożności nastąpionego od siebie spłodzenia.
art. 150
Wpisanie oycowskiego imienia w księdze chrztów, czyli księdze rodzących się, na podanie matki nastąpione zupełnego dowodu nie czyni, ieżeli zezwolenie oyca przez świadectwo od parocha o oyca chrzestnego, tudzież przez potwierdzenie od tychże przydane, iż im oyciec z osoby dobrze iest znany, złączone nie iest.

Oba zacytowane fragmenty wydają mi się istotne do tej sprawy. Jasno wynika z nich, że jeśli nawet doszło do cudzołóstwa nie wykluczało to ojcostwa Sebastiana. Mężczyzna musiał być niezdolny do spłodzenia dwójki dzieci, które zapisano jako nieślubne. Cóż to dokładnie znaczy wyjaśniały poprawki do artykułu: niemożności spłodzenia z faktu fizycznych dolegliwości mężczyzny uniemożliwiających w danym czasie poczęcie czy w ogóle podjęcie współżycia albo z faktu przebywania tegoż z dala od żony. Pierwszą przyczynę możemy skreślić, gdyż Sebastian przyznał się do wcześniej i później spłodzonych dzieci. Musiał zatem być nieobecny w domu w czasie marzec-listopad 1800 roku oraz grudzień 1806-sierpień 1807 roku. Koniec XVIII wieku i początek XIX wieku jest czasem licznych starć z wojskami austriackimi. Możliwe jest, że Sebastian zasilił szeregi armii powstańczej lub unikał poboru do wojska austriackiego, stąd okresy nieobecności w domu. Mężczyzna mógł być w tym czasie w szpitalu/przytułku, więzieniu lub zostać wysłany do pracy w innym oddalonym folwarku. 
Powyższe przypuszczenia dotyczą powodów dla których Sebastian Drwal nie mógł być ojcem dwójki dzieci swojej małżonki. Jednak to on sam musiał zaprzeczyć ojcostwu. W metrykach zdarzają się akty, gdzie pleban wpisuje ojca dziecka z zaznaczeniem "od 6 lat na wojnie" itp. Jako urzędnik postępuje właściwie, gdyż mąż kobiety nie zaprzeczył ojcostwu. Po powrocie z wojny przedstawiając stosowny dokument ksiądz na prośbę mężczyzny musiałby zapewne akt skorygować. Tutaj doszło do nadgorliwości, gdyż kobiecie zamężnej urzędnik (ksiądz) nie miał prawa wpisać nieślubnych dzieci. Brak adnotacji o powodzie takiego zapisu, nie mogę więc poznać powodu takiego rozwiązania sytuacji.
Jak więc zapisać taką informację w drzewie genealogicznym? Ja zapisałam, że Ewa jest nieślubną córką Reginy Drwal z domu Jamroch (Jamrog) z adnotacją o małżeństwie i pozostałych dzieciach matki oraz informacją o ojczymie Sebastianie Drwal. Może jest to nieprawidłowy opis sprawy, ale skoro były wątpliwości co do ojcostwa Sebastiana Drwala, to wpisanie go jako ojca Ewy byłoby być może błędem.
A Wy co myślicie o całej sprawie? Może napotkaliście podobne przykłady w księgach metrykalnych? Zachęcam do dyskusji :)

Powtarzające się nazwiska w różnych liniach wywodu przodków - część 1

Powtarzające się nazwiska w różnych liniach wywodu przodków - część 1

Moi przodkowie zarówno po mieczu jak i po kądziel zamieszkiwali przez ostatnie 250 lat sąsiadujące z sobą wsie i miasteczka. W tej sytuacji nie jest niczym niezwykłym, że nazwiska występujące w moim wywodzie przodków powtarzają się w różnych liniach zarówno w rodzinie Mamy jak i Taty. W większości przypadków nie odnalazłam jeszcze łączącego ich ogniwa, czyli wspólnego przodka. Przedstawiam wam kilka nazwisk, które wplatają się w historię mojej rodziny.


Nazwisko Armatys
To ciekawy przypadek, który z pozoru prosty okazał się zagadkowy. Moją 4xprababką jest Katarzyna (*1816) znana pod nazwiskiem Armatys. Jako Armatysówna wyszła za mąż za Andrzeja Kozioł i takie nazwisko panieńskie zapisano w jej akcie zgonu. Po dokładniejszym zbadaniu sprawy okazało się, że Jan Armatys był jej ojczymem, a Katarzyna nazywała się Starzyk. Katarzyna poślubiła mojego zarazem 3 i 4 razy pradziadka Andrzeja Kozioł. Andrzej był synem Macieja i Anny (*1789) z domu Armatys. Anna była córką Stanisława Armatys (*1752). Łatwo zauważyć, ze gdyby Katarzyna była naturalną córką Jana Armatys, to poślubiłaby swojego kuzyna pierwszego stopnia, gdyż Anna i Jan byli rodzeństwem. Rzecz działa się w Jastrząbce Nowej (dziś Nowa Jastrząbka). Armatysowie zamieszkiwali w tym czasie na pewno także Smyków i Śmigno.

Nazwisko Bobka
Nazwisko występowało na przedmieściach Tarnowa we wsi Rzędzin. Zapisywano je w księgach metrykalnych różnie: Babka, Babko, a od połowy XIX wieku w większości przypadków występowała pisownia Bobka. Nazwisko występuje w dwóch liniach moich przodków po kądzieli. Moją 3xprababką jest Maria Bobka (*1845) - córka Jana (*1823), który był synem Piotra. Jak łatwo obliczyć Piotr Bobka jest moim 5xpradziadkiem. I w tym miejscu mam niewielki problem, aby ruszyć dalej w przeszłość. W tym samym czasie żyło 3 Piotrów Bobka, w tym dwóch żonatych z Reginą, a na dodatek 2 mieszkających w domu nr 10 - prawdopodobnie ojciec i syn. 
1. Piotr Bobka wdowiec poślubił we wsi Rzędzin Reginę Klusionkę, zamieszkały w domu nr 10.
2. Piotr Bobka wdowiec/kawaler ? poślubił Reginę Warzała, zamieszkały nr 10. Nie znalazłam aktu ślubu. 
Bez wątpienia Piotr z punktu nr 2 jest moim przodkiem. Warzałowie nie pochodzili z Rzędzina. W późniejszych aktach po latach 20 XIX wieku Regina jest zapisywana jako córka Tomasza Warzały i Magdaleny. W Zaczarniu w parafii Lisia Góra końcem XVIII wieku była para Tomasz Warzała i Magdalena, jednak nie znalazłam informacji jakoby małżonkowie mieli córkę imieniem Regina. 
W kolejnej linii moją 5xprababką jest Franciszka Bobka (*1798) córka Grzegorza (*1750) z domu nr 40. Podejrzewam, że obie gałęzie wychodzą z jednego pnia.

Nazwisko Bryg
Brygowie są moimi przodkami po mieczu. W moim wywodzie związani są z Jodłówką-Wałkami przynależną do parafii Wola Rzędzińska, a wcześniej do parafii w Skrzyszowie. Moja prababka to Anna (*1918) Bryg córka Zofii (*1895) córki Jana (*1862) syna Sebastiana (*1828) syna Stanisława syna Macieja. Kolejna linia Brygów w moim wywodzie przodków rozpoczyna się od 4xprababki Zofii Bryg (*1789) córki Marcina. Wałki były lokowane ok. 1740 roku, można więc całkiem na poważnie podejrzewać, że obie gałęzie mają wspólnego przodka. O Brygach pisałam więcej we wcześniejszym wpisie na blogu. 

Nazwisko Cygan
Rodzina Cygan lub Cygon występuje w mojej linii po mieczu. Związani byli z wsią Żdżary przynależną do parafii Straszęcin, a później Machowa. Moją 3xprababką jest Regina Cygan córka Antoniego syna Bartłomieja. W kolejnej linii wywodu przodków moją 4xprababką jest Rozalia Cygan (*1783) córka Andrzeja. Obie linie zamieszkiwały wieś Żdżary w dzisiejszej gminie Czarna. Więcej o przodkach z tej parafii można poczytać w poprzednich wpisach tutaj i  tu.

Nazwisko Cyz/Cyza
O przodkach noszących to nazwisko wiem na razie nie wiele. Nazwisko wystąpiło w moim drzewie zarówno w linii po mieczu jak i po kądzieli. Po mieczu moją 5xprababką jest Anna (*1816) Cyza córka Józefa oraz moją 6xprababką jest Katarzyna Cyza. Obie linie pochodzą z Wałek. W tej miejscowości nazwisko przybierało różne formy: Cyz, Cyza, Czyż. Po kądzieli moją 5xprababką jest Regina Cyz (*1773) pochodząca ze wsi Sieradza w parafii Odporyszów.

Nazwisko Galus
O Galusach pisałam w jednym z moich pierwszych wpisów. Nazwisko pojawia się dwukrotnie w liniach moich przodków po kądzieli. Moją 5xprababką jest Maria (*1789) Gallus córka Karola (*1755), a w kolejnej linii moją 6xprababką jest Agata Galus (*1775). Obie linie przodków pochodzą z Rzędzina, który przynależał do parafii Tarnów-Katedra. Wspomnę, że w XVIII wieku na nazwisko Galus trafiłam praktycznie we wszystkich parafiach, gdzie zamieszkiwali moi przodkowie. Istnieje jednak szansa, że przytoczeni przeze mnie powyżej antenaci są ze sobą spokrewnieni. 

Nazwisko Drwal
Drwalowie pojawiają się w moim drzewie po stronie przodków po mieczu. Jako pierwszych znalazłam Drwalów w parafii Jastrząbka Stara (dziś Stara Jastrząbka). Moją 4xprababką jest Ewa (*ok.1802) Drwal córka Reginy. Na obecnym etapie badań wydaje mi się jednak, że Ewa to nazwisko przybrała po ojczymie Sebastianie Drwalu. Poprawnie jako córka nieślubna powinna nosić panieńskie nazwisko matki, czyli Jamroch. We wspomnianych już kilkakrotnie Wałkach żyli moi przodkowie o nazwisku Drwal począwszy od mojej 4xprababki Zofii (*1831) Drwal córki Wawrzyńca (*1795) syna Sebastiana. 

Nazwisko Łabno
O Łabnach pisałam szerzej w jednym z poprzednich wpisów. Moją 2xprababką po kądzieli jest Julianna (*1874) Łabno córka Andrzeja (*1839) syna Wojciecha (*1809) syna Sebastiana (*1770). Rodzina ta zamieszkiwała w Rzędzinie w domu nr 7 co najmniej przez 100 lat. W Lisiej Górze mieszkała moja 6xprababka po kądzieli Marianna Łabno.

Nazwisko Januś
Januś jest nazwiskiem panieńskim mojej prababci Marii. Maria (*1901) Januś była córką Jana (*1861) syna Jakuba (*1832) syna Tomasza (*1790) syna Franciszka. Linia ta pochodzi z Rzędzina i są to moi przodkowie po kądzieli. Natomiast po mieczu moją 5xprababką jest Marianna Januś córka Michała - linia ta pochodziła z Żukowic w parafii Lisia Góra. Parafie Lisia Góra i Tarnów graniczyły ze sobą, jest więc szansa, że rodziny te są spokrewnione.

Nazwisko Kiełbasa
W przypadku tego jakże popularnego nazwiska wśród moich przodków zaszła dziwna sytuacja. Zarówno po mieczu i po kądzieli moja pra...babka nazywała się Regina Kiełbasa. Po mieczu moją 3xprababką jest Regina Kiełbasa córka Wojciecha syna Wojciecha. Po kądzieli moją 5xprababką jest również Regina Kiełbasa córka Krzysztofa. Pierwsza rodzina mieszkała w Wałkach, natomiast druga familia w Nowej Jastrząbce.

Nazwisko Kotlarz
Nazwisko Kotlarz nosiła moja 5xprababka po kądzieli Agnieszka (*1775), która zawarła związek małżeński we wsi Rzędzin. Była córką Andrzeja Kotlarz. Następnie w linii po mieczu moją 6xprababką jest Justyna Kotlarz, która mieszkała w Łękach Górnych. Na terenie parafii Łęki Górne w XVIII wieku żyło wielu przedstawicieli rodu Kotlarz.

Zapewne niektóre z wyżej wymienionych linii wywodu po kądzieli i po mieczu zapewnią mi kolejne tzw. ubytki przodków. Szczególnie liczę na tych antenatów, którzy poza nazwiskiem dzielą także miejsce zamieszkania. W kolejnym wpisie - w części 2 omówię krótko kolejne nazwiska: Kozioł, Marszałek, Nosal, Starzyk, Starostka, Tryba, Walaszek, Warzecha, Zaraza, Zucha. Wstępni noszący te nazwiska także występują kilkakrotnie - w różnych liniach - w moim wywodzie przodków. 



Źródła:
Księgi metrykalne parafii: Tarnów Katedra, Lisia Góra, Straszęcin, Łęki Górne, Stara Jastrząbka i Skrzyszów

Pierwsza publikacja: 7 październik 2017

Brygowie

Brygowie

Rodzina Bryg to moi przodkowie po mieczu. Do tej pory wszyscy moi antenaci z tego rodu wywodzili się z omawianej w poprzednich postach Jodłówki-Wałek. Nazwisko dość zwyczajne, dlatego myślałam, że przedstawicieli familii Bryg mieszka w Polsce jak grzybów po deszczu. Wydaje się, że racji nie mam, a wszystkich członków tej rodziny mogą łączyć więzy krwi.

Antenaci z rodziny Bryg


Pierwszą przedstawicielką rodu Brygów w moim wywodzie przodków jest moja prababka Anna Starzec z domu Bryg (*1918 +1976). Prababcia urodziła się w Jodłówce-Wałkach w 1918 roku a jej matką była Zofia z domu Bryg. Zofia w 1919 roku poślubiła Wojciecha Wielgus, który również pochodził z Jodłówki-Wałek. Rodzicami Zofii byli Jan Bryg i Ewa z domu Witek. Prapradziadkowie pobrali się w Jodłówce-Wałkach w 1892 roku. Rodzina Witków (Wittków) pochodziła z Żukowic (brak w metrykach podziału na Żukowice Stare i Żukowice Nowe) przynależnych do parafii w Lisiej Górze. Pokolenie Ewy Witek było pierwszym urodzonym poza Żukowicami. Wracając do Brygów rodzicami prapradziadka Jana byli Sebastian Bryg i Zofia z domu Drwal. 3xpradziadkowie pochodzili z Jodłówki-Wałek i tam też zawarli związek małżeński w 1860 roku. Kolejno moimi 4xpradziadkami byli Stanisław Bryg i Katarzyna z domu Sobol. O Stanisławie wiem co nieco z księgi hipotecznej gromady Jodłówka-Wałki. Zmarł on w 1841 roku, czyli w wieku ok. 40 lat. Pozostawił po sobie małoletnie dzieci mi. in. Adama, Sebastiana, Józefa i Reginę. Ogólnie na podstawie hipotek można zauważyć, że Brygowie umierali dość młodo, nie pozostawiając dzieci, a majątek przechodził na małżonka i/lub rodzeństwo zmarłego. Wchodząc w XVIII wiek moimi 5xpradziadkami byli Maciej Bryg i Katarzyna. O pokoleniu 5xpradziadków nie wiem praktycznie nic, gdyż akta metrykalne z tego okresu znajdują się w księgach parafii Skrzyszów. Muszę przyznać, że nie miałam jeszcze okazji przeglądać ksiąg tej parafii. W XIX-wiecznych księgach nie pozostali mi żadni antenaci do odszukania, więc może jeszcze w tym roku kalendarzowym uda mi się zasiąść do ksiąg metrykalnych parafii w Skrzyszowie (notabene bardzo starej fary, jednak z kiepsko zachowanymi metrykami).

Wywód przodków dla gałęzi rodziny Bryg

Rozmieszczenie nazwiska Bryg


Z witryny internetowej nazwiska-polskie.pl zawierającej sporządzony na podstawie danych z lat 90 XX wieku wykaz występujących na terytorium Polski nazwisk wynika, że Brygowie  mieszkali głównie na południu kraju. Przedstawicieli tego nazwiska było niewielu, ok. 500 osób. Są to dane poglądowe, ale z autopsji wiemy, że przedstawicieli naszych rodów raczej ubywa niż przybywa.

Rozmieszczenie nazwiska Bryg w Polsce.
Źródło: http://nazwiska-polskie.pl/Bryg

Członkowie rodzin Bryg mieszkali w Tarnowie i okolicy, Krakowie oraz Dębicy i okolicy miasta. W tym ok. 200 osób w Tarnowie i okolicznych terenach. Ze zdziwieniem zauważyłam, że w Jodłówce-Wałkach zanotowano na stronie tylko 1 osobę. Jest to bardziej ciekawostka, nie mająca pokrycia ze stanem obecnym, dane jeśli były wiarygodne to wiele lat temu. Warto wspomnieć, że w XIX-wiecznych metrykach Brygowie występowali w podanych wyżej okolicach, nie doszukałam się jednak jakiegoś wyraźnego gniazda rodu, gdzie występowałaby znaczna ilość osób noszących to nazwisko. 
Co do pochodzenia nazwiska, nie mam zdolności do wyszukiwania danych etymologicznych. Znalazłam jednak kilka informacji. W duchu XVI-wiecznej ideologii sarmatyzmu, czyli wierzeniom, że wywodzimy korzenie z plemienia Sarmatów słowo bryg odpowiadałoby wyrazowi brwi (osetyńskie arfyg / rfyg ¬ fryg ¬ bryg). W XVII wieku bryg oznaczało mały statek dwumasztowy z pełnym użeglowaniem. W tym znaczeniu słowa bryg według słownika Kopalińskiego pochodzi od angielskiego brig (skr. od brigantine). Anglicy zapożyczyli wyraz z języka włoskiego - brigantino pierw. 'statek piracki; brygantyna' od brigante 'rozbójnik'), natomiast z francuskiego: brigadier wojsk. 'brygadier' i brigade 'brygada' (z wł. brigata 'kompania, grono; jp.' r.ż., p.p.) od brigare pierw. 'walczyć; zabiegać (o co)' z briga 'spór; kłótnia; kłopot'. Z publikacji Nazwiska Polaków Kazimierza Rymuta nazwisko Bryg pochodzi od imienia żeńskiego Brygida. Imię, notowane w Polsce od XIII wieku, także jako Bryjida, Bryda, pochodzenia celtyckiego, od brigh ‘siła, cnota, męstwo’. 
Znajdzie się zapewne jeszcze kilka innych pomysłów na etymologię nazwiska Bryg. Ja mam nadzieję na stworzenie wywodu rodu Brygów od początków istnienia Wałek, czyli lat 30-40 XVIII wieku. Wcześniej będzie trudno, z dwóch powodów. Primo brak ksiąg metrykalnych z tego okresu w okolicznych parafiach. Secundo nie wiadomo skąd przybyli mieszkańcy Wałek. Nie wykluczam, że dalszy kierunek badań może przynieść kwerenda dokumentów zgromadzonych w zespole akt Archiwum Książąt Sanguszków. Ale do tego punktu badań daleka droga przede mną :)


Zapraszam do lektury innych postów powiązanych z rodziną i parafią:

Źródła: 
Księgi metrykalne parafii Jodłówka-Wałki, Wola Rzędzińska i Lisa Góra
Księgi hipoteczne gromady Jodłówka ad Wałki
Ks. Wolak T. Dzieje wsi i parafii Jodłówka-Wałki
nazwiska-polskie.pl
http://www.kwartjez.amu.edu.pl/teksty/teksty2011_3_7/Jarmoszko.pdf
https://pl.wiktionary.org/wiki/bryg
http://www.slownik-online.pl/kopalinski
http://www.stankiewicze.com/index.php?kat=44&sub=788

Pierwsza publikacja: 23 wrzesień 2017

Stara Jastrząbka i rodzina Starzec

Stara Jastrząbka i rodzina Starzec

Kolejna z parafii, w której do pierwszej połowy XX wieku żyli moi przodkowie leży w dzisiejszym województwie podkarpackim. Jest to parafia w Starej Jastrząbce (dawniej Jastrząbka Stara) w dekanacie Radomyśl Wielki w diecezji tarnowskiej. O tej parafii wspominałam już w poście omawiającym inną gałąź mojej rodziny - ród Hebdów, którego przedstawiciele mojej gałęzi końcem XIX wieku zamieszkali w Starej Jastrząbce. Przyszedł czas na szersze rozwinięcie tematu.

Parafia w Starej Jastrząbce


Jastrząbka Stara została lokowana przez hetmana Jana Tarnowskiego w 1559 r. w miejscu, które kiedyś gęsto porastał las będący częścią Puszczy Sandomierskiej. Wieś musiała rozwijać się dynamicznie, gdyż już w 1563 roku został zbudowany z drewna pierwszy kościół. W 1567 roku umiera syn hetmana Tarnowskiego Jan Krzysztof i majątek dziedziczy jego siostra Zofia z Tarnowskich Ostrogska. Po jej śmierci w 1570 roku majątek przechodzi na własność księcia Konstantego Ostrogskiego. W 1581 roku książę Ostrogski założył i uposażył pierwszą parafię  p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego, a w 1596 roku rozpoczęła działalność szkoła parafialna. W związku z podziałem majątku pomiędzy synów księcia Ostrogskiego dokonano w 1603 roku spisu dóbr. W tym czasie w Jastrząbce Starej było: 33 kmieci, 40 zagrodników, 9 zagrodników mniejszych i 5 chałupników. We dworze, czyli wójtostwie gospodarował Aleksander Podlecki - ma on do dyspozycji 6 kmieci i 12 zagrodników. Mieszkańcy wsi poza rolnictwem zajmowali się m. in. wyrobem gontów. Z Jastrząbki do obrony zamku wiewióreckiego wyznaczonych było 3 hajduków, jeden z nich nazywał się Zieja. W kwicie poborów z 1613 roku Summariusz łanów w dobrach ziemskich szlacheckich powiatu pilzneńskiego podaje, że folwark w Jastrząbce mierzy 1 łan i 3 ćwierci (w tym czasie powierzchnia 1 łanu polskiego wynosiła 43545,6 m2). W 1620 roku umiera nie pozostawiając męskiego potomka Janusz Ostrogski, klucz wiewiórecki (w tym Jastrząbkę) przejmuje w dożywocie wdowa po nim Teofilia z Tarłów Ostrogska. Rozpoczyna się szereg sporów o grunty, w 1635 roku klucz przejmuje na własność książę Dominik Zasławski (wnuk Janusza Ostrogskiego). Z zachowanego inwentarza dzierżaw wiadomo, że w 1644 roku dzierżawcą wsi był Baltazar Malinowski, a wśród mieszkańców było: 24 kmieci, 17 zagrodników, 4 chałupników i 2 karczmarzy (Nowak i Batko). Na wójtostwie gospodarzył Stanisław Brzeski, który posiadał do swojej dyspozycji 4 kmieci i 2 zagrodników. W 1657 roku Jastrząbkę oddano pod zastaw Samuelowi Kamińskiemu i jego żonie Elżbiecie z Lipskich, którzy sprawowali władzę we wsi do 1667 roku. W 1661 roku dwór obejmuje po Brzeskim Stanisław Bartowicz. W 1665 roku we wsi funkcjonuje szpital, dwie karczmy i dwór. W 1673 roku wieś została oddana za sumę 14 000 zł podczaszemu podolskiemu Janowi Karwowskiemu. W 1682 roku umiera książę Janusz Aleksander Zasławski, schedę po nim dziedziczy jego siostra. Kolejno Jastrząbka przechodzi w ręce: Lubomirskich, Zamojskich, Radziwiłłów, Koniecpolskich, Walewskich i od 2 połowy XVIII wieku Sanguszków. W tym czasie była oddawana w dzierżawę. W 1790 roku płonie drewniany kościół. Rok później mieszkańcy rozpoczynają budowę nowego tym razem murowanego kościoła. W 1825 roku biskup Grzegorz Ziegler dokonuje konsekracji kościoła pod patronatem Św. Apostołów Piotra i Pawła. 

                                    

W 1846 roku na skutek Rabacji zginęło 9 osób związanych z wsią: Fijałkowski (pisarz), Mrozowski Feliks, Pawlikowski Marcin (stolarz), Rozanski (ekonom), Sękowska (siostra dziedzica), Siedlikowski Karol, Słotwiński Ludwik (pisarz), Stura Antoni (rolnik), Trompeter (ekonom). W połowie XIX wieku powstaje Szkoła trywialna i Kasa Oszczędnościowa, a trudniący się rolnictwem mieszkańcy zaczynają używać żelaznych pługów. Od ok. przełomu XIX/XX wieku wieś dzierżawi izraelita M. Gorlitzer. Jak podaje wydawany w tym czasie Słownik geograficzny... Jastrząbka liczy 1764 mieszkańców wyznania rzymsko-katolickiego i 152 mieszkańców wiary mojżeszowej. W 1910 roku powstała we wsi OSP, a podczas I WŚ przez Jastrząbkę naprzemiennie maszerują wojska austriackie i rosyjskie. Wydarzenia kolejnej II WŚ opisano w książce autorstwa Aleksandra Kabary „Zapalnik - Z walk AK i BCh na Płaskowyżu Tarnowskim w latach 1939-44”. Fragmenty książki można poczytać na stronie internetowej http://zarowianie.org.pl. W parafii były przechowywane akta metrykalne od 1645 roku (za Słownikiem geograficznym), obecnie najwcześniejsze metryki datowane są na lata 80 XVIII wieku. Na ich podstawie udało mi się uzupełnić wywód jednej z linii moich przodków wywodzącej się z parafii Jastrząbka Stara.

Rodzina Starzec


Rodzina Starzec to gałąź moich przodków po mieczu. Ostatnim członkiem rodu (albo pierwszym licząc ode mnie), który mieszkał w parafii Jastrząbka Stara był mój pradziadek Paweł Starzec. Pradziadek przyszedł na świat w 1907 roku, niestety akta metrykalne z tego i kilku pobliskich roczników nie zachowały się zarówno na parafii jak i w USC. Na szczęście dla mnie pradziadek poślubił w 1937 roku moją prababcię Annę z domu Bryg z wsi Jodłówka-Wałki, tam też odbył się ślub i w tamtejszych księgach meldunkowych został zapisany od dnia ślubu z prababcią. Rodzicami pradziadka byli Andrzej i pochodząca z parafii Łęki Górne Agnieszka z domu Hebda.

Fragment wywodu przodków pradziadka Pawła Starzec

Kolejno rodzicami Andrzeja byli moi praprapradziadkowie Wincenty Starzec i Małgorzata Jaźwiec oboje urodzeni w Jastrząbce Starej. Dla Wincentego małżeństwo z moją antenatką było drugim związkiem. Wcześniej w wieku 19 lat stanął na ślubnym kobiercu z panną Zofią Kwiatek. Rodzicami Wincentego byli Józef Starzec i Ewa z domu Drwal. Zagadkę dotyczącą nazwiska panieńskiego Ewy próbuję rozwikłać do dziś. Z aktu ślubu datowanego na 1822 roku wiadomo, że Józef i Ewa zawierali swój pierwszy związek małżeński. W rubryce dotyczącej panny młodej zanotowano informację: Ewa de Drwalska ill. thori mater de Jamroch, co według mnie oznacza: Ewa z Drwalskich, z nieprawego łoża, matka z Jamrochów. W akcie ślubu zapisano, że Ewa ma 21 lat, jednak w 1801 roku i pobliskich latach nie urodziła się żadna dziewczynka imieniem Ewa z matki Reginy. W 1807 roku w Jastrząbce urodził się Bartłomiej syn Reginy Jamroch. Metryki urodzenia dzieci Józefa i Ewy wymieniają najczęściej jako jej nazwisko Drwal, jednak w dwóch przypadkach milczą o jej nieślubnym pochodzeniu. Jako jej nazwisko jest podawane także Para (córka Bartłomieja Para, który co ciekawe był mężem Jadwigi Wielgus) i Łaza. Kolejną interesującą okolicznością jest to, że para po ślubie wprowadziła się do domu, który był miejscem zamieszkania Ewy przed jej ślubem. Dodam, że w parafii żadna rodzina nie nosiła nazwiska Drwal. Jest ono dość licznie reprezentowane w Jastrząbce Nowej (Młodej), może w tamtejszych metrykach czeka na mnie rozwiązanie tej zagadki. Kolejno rodzicami Józefa byli moi praprapraprapradziadkowie Andrzej i Barbara z domu Makus(z). Możliwe, że nazwisko Barbary brzmiało wcześniej inaczej. W akcie ślubu z 1796 roku nazwisko Barbary to Makuszonka. W latach 80 XVIII wieku w metrykach jest nazwisko Mach (rodziny Antoniego i Wincentego Mach), więc może jej nazwisko panieńskie należałoby odczytać jako Machuszonka. Dostępne akta metrykalne mają swój początek w latach 80 XVIII wieku. W tym czasie w Jastrząbce było sześć małżeństw noszących nazwisko Starzec:
* Maciej Starzec i Zofia z domu Nosal, nr domu 26
* Jakub Starzec i Regina z domu Kozioł, nr domu 46
* Tomasz Starzec i Regina z domu Dziwa, nr domu 29
* Piotr Starzec i Marianna z domu Sasak, nr domu 311
* Paweł Starzec i Regina z domu Konieczny, nr domu 37
* Andrzej Starzec i Magdalena z domu Lis, nr domu 259
Każde z tych małżeństw może być rodzicami mojego przodka Andrzeja urodzonego ok. 1778 roku. Niestety akt małżeństwa Andrzeja pomija numer domu, w którym mieszkał. W roku 1832 Andrzej zawiera kolejny związek małżeński. Mieszkał w tym czasie w domu nr 73. Jest to jednak adres aktualny ponad 50 lat po jego narodzinach, przez co nie uważam tej informacji za wiarygodne źródło, co do stanu z 1796 roku. Numery domu z zebranych przeze mnie aktów urodzenia dzieci tej pary są różne, przez co nie mogę wyciągnąć w pełni wiarygodnego wniosku, co do domu rodzinnego Andrzeja.

W oparciu o dane zebrane z akt metrykalnych parafii Jastrząbka Stara wywód przodków w tej linii zawiera pełne pokolenie moich 5xpradziadków (w tym jedno pokolenie bez ojca), i niepełne 6xpradziadków. Niektórych linii 6xpradziadków prawdopodobnie nie uda mi się uzupełnić lub nie będę mogła wpisać ich do wywodu z powodu wątpliwości, co do 100% poprawności. Akta metrykalne parafii można przeglądać w kilku miejscach, a początkami sięgają 1782 roku. Mikrofilmy są dostępne w AD w Tarnowie i w AP w Krakowie na ul. Siennej. Mikrofilm można zamówić także do najbliższego Centrum Historii Rodziny (Wrocław lub Warszawa) poprzez stronę familysearch.org. Akta w formie papierowej są dostępne w AD w Tarnowie i w kościele Św. Apostołów Piotra i Pawła. Jeśli szukacie przodków pochodzących z obecnej parafii w Jastrząbce Starej to macie szczęście, gdyż jest to jedna z bardziej dostępnych metrykalnie wsi z rejonów diecezji tarnowskiej, a poprzez AP w Krakowie możecie przeglądać akta w najbliższym dla swojego miejsca zamieszkania Archiwum Państwowym. Metryki urodzeń, małżeństw i zgonów znajdują się w całości na jednym mikrofilmie, a więc koszt jego sprowadzenia zamyka się w kilkunastu złotych. Życzę owocnych poszukiwań :)


Zapraszam do lektury innych postów powiązanych z parafią i nazwiskiem:
Hebdowie z Łęk
Pomieszanie z poplątaniem - błędna interpretacja danych przodka przez początkującego Genealoga
http://starajastrzabka.osp.org.pl/index.php/kartki-z-przeszlosci/historia-starej-jastrzabki-w-skrocie
http://zarowianie.org.pl/historia/h_zapiski_stara_jastrzabka.html
http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_III/500
Zdjęcia:
http://www.diecezja.tarnow.pl/index.php/schematyzm/77-informacje-o-parafiach-w-diecezji/s/572-stara-jastrzabka
http://zarowianie.org.pl/zdjecia/z_index.html

Pierwsza publikacja: 29 kwiecień 2017

Copyright © 2014 Genealogia , Blogger