Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saratowicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saratowicz. Pokaż wszystkie posty
Odkrywanie tajemnic przodka młynarza

Odkrywanie tajemnic przodka młynarza

Mój 4xpradziadek Stanisław Saratowicz jak to bywa w zawodzie młynarza zmieniał miejsca zamieszkania kilkukrotnie. Początkiem 2017 roku opublikowałam post, w którym przedstawiłam znane mi na tamten czas fakty z życia antenata. Obecnie wiem o 4xpradziadku znacznie więcej, a przede wszystkim udało mi się połączyć jego osobę z Stanisławem Sarad (Sarat) z Jodłowej.

Związki rodziny z parafiami Tuchów i Jodłowa


Stanisław Sarat(owicz) został ochrzczony w Tuchowie 24 kwietnia 1789. Jego rodzicami byli Franciszek Sarat i Rozalia z domu Stańczyk, którzy mieszkali w domu nr 186. Rodzicami chrzestnymi Stanisława zostali tuchowscy mieszczanie Maciej Jankiewicz i Teresa Mazurkiewiczowa. Właściwie wcześniejsze koligacje rodzinne Stańczyków i Saratowiczów trudno jest ustalić z powodu braków w księgach metrykalnych. Można podejrzewać, że Tuchów był rodzinną parafią Stańczyków/Stańczykiewiczów. Pojawiali się regularnie w księgach parafialnych, co można szybko prześledzić sięgając po kolejne tomy Materiałów do dziejów Tuchowa. Jeśli chodzi o nazwisko zbliżone do Saratowicz, to w najstarszych zachowanych księgach tuchowskich pojawiają się 4 osoby o nazwiskach: Sarad, Sarodowicz oraz Szarat. Pierwsze 20 lat swojego życia antenat mógł spędzić w Tuchowie, ale bardziej prawdopodobne jest, że tak nie było. Kluczowym dla postawienia hipotezy byłoby poznanie zawodu jego ojca Franciszka, jednak nie wiem o nim właściwie nic. W każdym razie pewne jest, że 4xpradziadek Stanisław zawarł pierwszy związek małżeński w oddalonej od Tuchowa o 20 km Jodłowej.

Indeks do aktu małżeństwa Stanisława Sarad i Agnieszki Michalskiej. Źródło: genealodzy.pl
17 czerwca 1812 roku w Jodłowej związek małżeński zawarli 23-letni kawaler Stanisław Sarad i 25-letnia panna Agnieszka Michalska. Świadkami byli mieszczanie z Tuchowa i Jodłowej. Właściwie na pierwszy rzut oka niewiele wskazywało, że jest to akt pierwszego ślubu mojego 4xpradziadka. Poszlakami wydawał się wiek pana młodego, który według aktu powinien urodzić się ok. 1789 roku oraz informacja, że świadek zapisany w jego metryce ślubu pochodził z Tuchowa. Dodatkowym sygnałem było dla mnie występowanie nazwiska Sarat/Sarad w księgach metrykalnych Jodłowej regularnie od XVII wieku. Ale wróćmy do osoby Stanisława. Już w 1813 roku w Jodłowej para doczekała się pierwszego potomka - syna o imionach Erazm Józef. Nazwisko zapisano w formie Saratowicz. Małżonkowie zamieszkiwali wtedy dom numer 3. Kolejnych potomków na kartach Jodłowej nie znalazłam. Następnym śladem jest akt urodzenia z 1820 roku z Przeczycy, gdzie na świat przychodzi kolejny syn Ignacy Teodor. Pomiędzy 1820 i 1821 rokiem rodzina przeniosła się na tereny parafii Tarnów-Katedra i od tej chwili jestem wstanie prześledzić kolejne lata życia Stanisława Saratowicza.

Życie Stanisława Saratowicza na terenie parafii Tarnów-Katedra


Z Przeczycy Stanisław i Agnieszka Saratowiczowie wraz z dziećmi przenoszą się do Gumnisk w parafii Tarnów-Katedra. To właśnie w Gumniskach rodzą się następne dzieci tej pary: Tekla (*1821), Jan Stanisław (*1824) oraz Anna Katarzyna (*1827). Kolejnych pociech nie odnalazłam, ale zarówno Stanisław jak i Agnieszka byli chrzestnymi w Strusinie dla potomków młynarza Jakuba Michalskiego (oo Anna Jastrzębska) i młynarza Jana Michalskiego (oo Antonina Kurkowska). Zresztą w 1835 roku w księgach akt Magistratu Tarnów zanotowano akt kupna-sprzedaży, z którego wynika że małżonkowie Saratowiczowie zamieszkiwali w Strusinie. Dokładnie 25 lipca 1835 roku Stanisław i Agnieszka Szaratowiczowie nabyli nieruchomość nr 37 we wsi Grabówka, do której prawa wieczystego użytkowania odkupili za 61 złotych reńskich od starozakonnych Leyzora i Sory Gimplów. Jednocześnie do tego samego numeru 37 należały place i grunty we własności Dumarów będące. Od nich Saratowiczowie na 20 lat dzierżawią place i grunty, za które wnoszą co roku czynsz 4 złote reńskie 12 krajcarów. 
Agnieszka niedługo cieszy się nowym gospodarstwem. Umiera w Grabówce w 1836 roku. Kolejny związek małżeński 4xpradziadek zawiera w Grabówce 27 listopada 1837 roku. Poślubia wdowę po piekarzu z Zabłocia moją 4xprababkę Mariannę 1 voto Pilas z domu Welsing. Stanisław w sierpniu 1837 roku podejmuje pożyczkę z depozytu swojego małoletniego syna Jana na kwotę 87 złotych reńskich. Zabezpiecza spłatę pożyczki posiadanymi dobrami: realność w Grabówce pod nr 37 oraz prawami do młyna w Rzędzinie. W 1838 roku w Grabówce rodzi się pierwsze dziecko moich 4xpradziadków - córka Emilia Józefa (*1838 +1842). Stanisław wraz z rodziną przenosi się w tym czasie do Rzędzina. Kolejnym dzieckiem w rodzinie jest mój 3xpradziadek Antoni Walenty (*1841 +1905) urodzony w Rzędzinie w 1841 roku. Ostatnim dzieckiem 4xpradziadków jest Aniela Józefa (*1843 +1858). W 1844 roku na suchoty zmarła 4xprababka Marianna. Trzy miesiące później Stanisław zawiera 3 związek małżeński - tym razem z 23-letnią panną pochodzącą z Bobowej Marianną z domu Ponikło. Para mieszka w Rzędzinie gdzie rodzą się ich córki: Bronisława (*1845) oraz Zofia (*+1847). W 1848 roku tyfus zbiera srogie żniwo. Jedną z ofiar epidemii jest Stanisław Saratowicz, który umiera 23 maja 1848 roku w wieku 59 lat (w akcie zgonu zapisano 64 lata). 
Pomimo początkowych zawirowań udało mi się ustalić, że związki małżeńskie zawarło 3 synów 4xpradziadka Stanisława: Józef Saratowicz (*1813 +1860) młynarz z Anielą z domu Ukańską,  Jan Stanisław Saratowicz (*1824) stolarz z Marianną z domu Wytrwał oraz najmłodszy syn, a mój przodek Antoni Walenty Saratowicz (*1841 +1905) z Marianną z domu Bobka (Babka).

Potomkowie Antoniego Saratowicza


Mój 3xpradziadek Antoni był jedynym wspólnym synem moich antenatów. Dwie jego siostry zmarły w dzieciństwie, a reszta rodzeństwa to potomkowie jego rodziców z innymi partnerami. W każdym razie Antoni zawarł związek małżeński po zakończeniu służby wojskowej w 1867 roku z Marianną (Marią) z domu Bobka (Babka). 3xpradziadkowie aż 11 razy zostawali rodzicami:

1. Stanisław (*+1868)
2. Wiktoria (*1869) oo Jan Januś
3. Katarzyna Marianna (*1872 +1953) oo Antoni Głuszak
4. Jan Ignacy (*1875 +1959) oo Stanisława z domu Połomska
5. Stanisław (*1877 +1944) alias Stanley Saran oo Helena z domu Moskal
Potomkowie urodzeni w Polsce i USA: ksiądz Anthony (*1907 +1992), Stefania (Stella) (*1909 +1924), Helen (*1912) oo Alfred Urbanek, Frank (*1916 +2014) oo Beatrice Ranieri, Joseph (*1919 +1945) oo Wanda Swinger, Mary (*1921 +2014) 1 v. Kozeniewski 2 v. Rutt 3 v. Mandick, Anne (*1924 +2004) oo Stanley Kempa, John (*1926 +2011) oo Rosemary Paprocki, syn (*+1933).
6. Jan (*1879 +1949) alias John Saratowicz oo Maria z domu Bednarz
Potomkowie urodzeni w USA: Frances (*1909 +1969), Anthony (*1911 +1974) oo Genevieve Malec, Lillian (*1912) oo Vernon Bartels i Mary (*1914 +1989).
7. Marianna (*+1880)
8. Józef (*1882 +1933) alias Joseph Saratowicz oo Maria z domu Wojewoda
Potomkowie w USA: Helena (*1915 +1916)
9. Marianna (*1884 +1925) oo Marcin Szczurek
10. Anna (*1887) oo Leon Kędzior
11. Franciszek Antonii (*1889 +1961) alias Frank Sollet oo 1. Edith Nelson z domu Drummond 2. Ruth Metzinger
Potomkowie urodzeni w USA: brak

Wszyscy synowie Antoniego i Marianny Saratowiczów opuścili Tarnów. Czterech emigrowało do USA i tam założyło rodziny. Z tego powodu nie ma w Tarnowie żadnego męskiego potomka moich antenatów. Córki: Wiktoria, Katarzyna, Maria i Anna zawarły związki małżeńskie w Tarnowie i tam osiadły wraz z rodzinami.


Zapewne rodziny o nazwiskach: Saratowicz, Szaratowicz, Saradowicz, Sarat, Sarad, Szarat wywodzących się z terenów dawnej Galicji przy odrobinie wysiłku będą mogły ustalić wspólnego przodka. Nie wiem gdzie 4xpradziadek był pomiędzy rokiem 1814-1819, czyli w pierwszych latach małżeństwa z Agnieszką Michalską. Zapewne para doczekała się wtedy kilku potomków, których nie zlokalizowałam. Okres ten jest białą plamą w życiorysie Stanisława Saratowicza, ale może kiedyś uda mi się natrafić na ślad jego początków w zawodzie młynarza. Mam nadzieję, że w przyszłości uda mi się odnaleźć choć jeden akt dotyczący jego rodziców, a moich 5xpradziadków: Franciszka Sarat(owicz) i Rozalii z domu Stańczyk. Trzymajcie kciuki :)


Źródła:
księgi metrykalne parafii Jodłowa
księgi metrykalne parafii Tarnów-Katedra
księgi metrykalne parafii Tuchów
AP oddział w Tarnowie
https://geneteka.genealodzy.pl/
http://www.tuchow.pl/biblioteka-cyfrowa/ksiazki/
familysearch.org
geni.com

Tuchów - parafia rodzin Saratowicz i Stańczyk

Tuchów - parafia rodzin Saratowicz i Stańczyk

Badania genealogiczne w parafii tuchowskiej są nieskomplikowane. Z góry wiadomo dla jakiego okresu zachowały się księgi metrykalne, a najstarsze akty zostały wydane i znajdują się w Tuchowskiej Bibliotece Cyfrowej - Materiały do dziejów Tuchowa.

Parafia pw. Św. Jakuba Starszego Apostoła w Tuchowie


Materiałów dotyczących dziejów Tuchowa i tuchowskich parafii jest sporo, a duży wybór publikacji jest dostępny w Tuchowskiej Bibliotece Cyfrowej w zakładce Książki.  Pierwszy kościół przyklasztorny pw. Najświętszej Marii Panny został erygowany już w XI wieku. Drewniany kościółek dopiero końcem XVII wieku zastąpiono murowaną świątynią. Od początków pieczę nad tuchowskimi wiernymi trzymali OO. Benedyktyni z Tyńca. W XIV wieku w mieście erygowano parafię pw. Św. Jakuba. Parafię od 1460 roku prowadzili OO. Benedyktyni. Tuchów wraz z kościołem parafialnym spłonął podczas pożaru miasta w 1789 roku. Obecną świątynię pw. Św. Jakuba Starszego Apostoła budowano w latach 1791-1797. W 1810 roku władze austriackie dokonały kasacji majątku OO. Benedyktynów kończąc tym wielowiekową opiekę zakonników nad tuchowskimi wiernymi.

Kościół parafialny pw. Św. Jakuba Starszego Apostoła w Tuchowie.
Źródło: http://www.polskaniezwykla.pl/web/gallery/photo,62013.html

Według spisu z 1764 roku do fary tuchowskiej należały: miasto Tuchów z Przedmieściem Wielkim i Małym, Gadówka, Wołowa, Kielanowice, Burzyn, Dąbrówka Tuchowska, Lubaszowa, Łazy altier Kozłówki, Siedliska, Meszna, Buchcice, Brzozówki, Głębocka, Garbek, Ogonówka, Wulka, Podkościelany. W roku wydania Słownika geograficznego... do parafii w Tuchowie przynależały: Joniny, Kowalowa, Uniszowa, Bistuszowa i Kielanowice. Najstarsze księgi metrykalne pochodzą z zachowanych zbiorów parafii Św. Jakuba Apostoła. Dzięki osobistej inicjatywie Genealoga zostały zebrane w formę książkową i udostępnione online. Najstarsze zachowane w kancelarii parafialnej księgi urodzeń małżeństw i zgonów pochodzą z lat: urodzenia 1764-1776, małżeństwa 1724-1776 i zgony 1752-1776. Brakuje ksiąg z lat 1777-1783. Kolejno zostanie wydany 8 tom Materiałów do dziejów Tuchowa zawierający dane metrykalne z ksiąg urodzeń, małżeństw i zgonów z lat 1784-1796. Genealog zainteresowany zdarzeniami metrykalnymi może złożyć także wniosek o odszukanie metryki przodka w zasobach ksiąg tuchowskich.

Wniosek o udostępnienie akt.
Źródło: http://lsotuchow.galas.net.pl/index.php/kancelaria/

Wypełniony wniosek pobrany z witryny internetowej parafii przesyłamy pocztą lub składamy osobiście w kancelarii parafialnej. Następnie oczekujemy ok. miesiąc na odpowiedź listowną. Może być ona pozytywna lub negatywna. Niestety w moim przypadku nie udało się odnaleźć informacji o moich antenatach. Było to potwierdzenie wcześniej prowadzonych przeze mnie poszukiwań na mikrofilmach dostępnych w Archiwum Diecezjalnym w Tarnowie. 

Rodziny Saratowicz i Stańczyk


Poszukiwane przeze mnie rodziny, których zdarzenia metrykalne miały miejsce w Tuchowie to rody noszące nazwiska Saratowicz i Stańczyk. Mój prapraprapradziadek Stanisław Saratowicz vel Sarat urodził się w Tuchowie 24 kwietnia 1789 roku. 

Metryka urodzenia z 1789 roku, parafia Tuchów

Stanisław był synem Franciszka i Rozalii z domu Stańczyk. Rodzicami chrzestnymi chłopca byli mieszczanie: Maciej Jankiewicz i Teresa Mazurkiewiczowa. Poza nr domu są to wszystkie informacje, które zawiera metryka urodzenia Stanisława. Nazwisko Saratowicz (Saradowicz, Sarodowicz), Sarat (Sarad, Sarod), pojawia się w tuchowskich metrykach urodzeń, małżeństw i zgonów do 1776 zaledwie cztery razy. Kolejno w latach 1784-1800 występuje następne kilka razy. Nazwisko Stańczyk i Stańczykiewicz pojawia się w metrykach dość regularnie, można więc założyć, że Tuchów mógł być rodzinną parafią Rozalii z domu Stańczyk Saratowiczowej. Jeśli tak było, to ślub w Tuchowie musiał odbyć się przed 1784 rokiem, a Rozalia urodziła się przed 1764 rokiem. Skutkuje to brakiem ksiąg urodzin i małżeństw zawierających podane zdarzenia metrykalne. Negatywny wynik dla późniejszych lat przyniosły moje poszukiwania jaki i kwerenda, o którą poprosiłam w wniosku o udostępnienie akt. Poszukiwania Saratowiczów kieruję w tereny Jodłowej, gdzie występują Saratowiczowie, Saratowie. Na razie wiadomo, że Franciszek Saratowicz z rodziną prawdopodobne opuścili Tuchów po 1789 roku, czyli po wielkim pożarze, który strawił znaczną część miasta. Liczę na szczęśliwy traf, że napotkam ich w okolicy, podczas dalszych poszukiwań metryk. Późniejsze metryki są jedyną szansą na ustalenie danych rodziców Franciszka i Rozalii, czyli moich 6xpradziadków.


Zapraszam do lektury innych postów powiązanych z nazwiskiem Saratowicz:
Stanisław Saratowicz - wędrówka za przodkiem młynarzem
Śladami emigrantów za „Wielką Wodą”
Ufundował pradziad, a może ktoś inny? Kapliczki przydrożne w Tarnowie
„Żyją tak długo, jak długo inni pielęgnują pamięć o nich ...”

Źródła:
http://www.tuchow.pl/biblioteka-cyfrowa/ksiazki/
http://lsotuchow.galas.net.pl/
http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_XII/599

Pierwsza publikacja: 9 wrzesień 2017

Janusiowie z Rzędzina

Janusiowie z Rzędzina

Wieś Rzędzin obecnie jedna z dzielnic Tarnowa to miejsce, które opisuję na blogu kolejny już raz. W domu w Rzędzinie mieszkałam pierwsze lata mojego dzieciństwa, tam urodziła się moja mama, a wcześniej jej rodzice. W 1901 roku przyszła tam na świat mama mojej babci, czyli moja prababcia. W tej wsi urodzili się praktycznie wszyscy poznani przeze mnie do tej pory antenaci mojej prababci Marii Golec z domu Januś. Rodzina Januś jest jedną z najstarszych rodzin wywodzących się z Rzędzina. 

Gałąź rodziny Januś


W 1901 roku w Rzędzinie przyszła na świat moja prababcia Maria. Była córką Jana Januś i Wiktorii z domu Saratowicz. Prapradziadkowie zawarli związek małżeński w 1888 roku. Doczekali się narodzin ośmiorga dzieci:

1. Wiktoria (*1889)
2. Stanisław (*1890-11-23 +1891-1-22)
3. Tomasz (* 1892-4-7 +1893-2-17)
4. Ignacy (*1893 + 1961) oo Stefania Galus
5. Stanisław (*1895 +? USA)
6. Anna (*1898 + 1956)
7. Jan (*1900-1-3 + 1900-2-9)
8. Maria (*1901 +1994) oo Wojciech Golec

Rodzina mieszkała w domu nr 56. Prapradziadkom urodziło się 5 synów, niestety 3 zmarło w wieku niemowlęcym. Stanisław i Ignacy, którzy dożyli wieku dorosłego wyemigrowali do USA. Siostry prababci wyszły za mąż, jedna z nich przeniosła się z rodziną w inne miejsce. Jednia wersja mówi, że wyjechała do Nowego Targu, druga zaś, że do Tarnobrzegu. Prababcia była najmłodszym dzieckiem Jana i Wiktorii małżonków Janusiów.
Rodzicami Jana byli Jakub Januś i Maria z domu Walaszek. Pobrali się oni 1853 roku i zamieszkali wspólnie w domu nr 56. Był to rodzinny dom Marii. Para była na pewno rodzicami: Agnieszki, Jana, Anny, Jakuba, Wojciecha.
Rodzice Jakuba - mojego praprapradziadka to Tomasz Januś i Katarzyna z domu Rysiewicz. 4xpradziadkowie pobrali się w Rzędzinie w 1818 roku i zamieszkali w domu rodzinnym Tomasza pod nr 63. W związku tym przyszła na świat spora gromadka dzieci: Katarzyna, Franciszek, Maria, Jan Antoni, Franciszka, Jakub Stanisław, Anna, Piotr Paweł, Józef Tomasz. W 1846 roku owdowiała Katarzyna zawarła związek małżeński z Franciszkiem Curyło, a następnie już w listopadzie 1847 roku wyszła ponownie za mąż, tym razem za Tomasza Starostkę.
Rodzicami mojego 4xpradziadka Tomasza byli Franciszek Januś i Katarzyna z domu Zaucha. Para mieszkała także w domu nr 63 i była rodzicami m. in.: Marianny, Agnieszki, Zofii, Reginy i Tomasza. Odmiana nazwiska Katarzyny w aktach urodzenia dzieci sugeruje, że było to jej nazwisko panieńskie: Zauszonka, Zauchówna. Niestety Zauchowie nie pochodzili z parafii Tarnów-Katedra. Na pewno były rodziny o tym nazwisku w parafii Lisia Góra i wioski, parafii Wola Rzędzińska, parafii Łęki Górne oraz zapewne w innych parafiach występujących w okolicy. Franciszek Januś urodził się ok. 1760 roku, a najpewniej wcześniej.
Ciekawą informację znalazłam w Aktach w sprawach chłopskich Hrabstwa Tarnowskiego. Ok. 1752 roku Kazimierz Janus karczmarz z Rzędzina piszę suplikę do księżnej Sanguszkowej skarżąc się na dodatkowe obciążenia narzucone przez zarządcę m. in. karczmarz Janus musiał dodatkowo odrabiać półtorej dnia pańszczyzny, oddawać dwa korce owsa, wozić wodę do dworu w okresie żniw, a jak pisze: tego nigdy nie bywało, co sobie panowie teraźniejsi pozwalają. Wynika z tego, że Janusiowie zamieszkiwali Rzędzin już w 1 połowie XVIII wieku, a pamiętajmy że inwentarz z 1745 roku podaje, że Rzędzin zamieszkuje 6 kmieci, 5 zagrodników i 2 komorników, a przyrost osadników nastąpił w 1753 roku. Czyli rodzin o nazwisku Januś nie mogło być w tym czasie wiele w Rzędzinie. Możliwe, że karczmarz Kazimierz Janus był ojcem mojego 5xpradziadka Franciszka Janusia. Jeśli księgi metrykalne potwierdzą ich pokrewieństwo będzie to dla mnie bardzo ciekawe odkrycie.

Fragment wywodu przodków po mieczu Marii Golec z domu Januś

Nazwisko Januś było dość szeroko reprezentowane w różnych dzielnicach Tarnowa. W XIX wieku Janusiowie licznie zamieszkiwali: Strusinę, Chyszów i Rzędzin. Nazwisko to pojawiało się także w księgach Lisiej Góry i Łęk Górnych, Woli Rzędzińskiej. Moja linia rodu Janusiów na pewno od połowy XVIII wieku do końca XX wieku mieszkała w Rzędzinie i ten okres czasu mam udokumentowany. Jako ciekawostkę podam, że w Rzędzinie równocześnie z moim prapradziadkiem Janem Janusiem żyło jeszcze co najmniej 2 innych Janów Janusiów. Można być wdzięcznym, że galicyjskie księgi urodzeń podają trzy pokolenia, inaczej trudno byłoby mi odróżnić mojego przodka od pozostałych Janów Janusiów. Ciekawie wygląda w księgach zapis Jan Januś syn Jana Januś syna Jana Januś. Na szczęście w mojej bezpośredniej linii ominęło mnie to dobrodziejstwo nadmiaru Janów Janusiów. Reasumując nazwisko Januś pojawia się w księgach parafii Tarnów-Katedra całkiem licznie w różnych wsiach należących do parafii. Zapisywane było w XIX wieku w formie Januś, ale już w XVIII wieku w formie Janus, Janusz. Wydaje mi się, że to z Rzędzina do innych dzielnic Tarnowa przybyli Janusiowie, ale wymaga to dłuższego przeglądu wszystkich wywodów, żeby zorientować się, które linie i w jakim czasie zbiegają się z sobą. Moim celem na dzień dzisiejszy jest odnalezienie aktu urodzenia Franciszka Janusia, który udowodni lub wykluczy moją hipotezę, że jest on synem karczmarza. Mam nadzieję, że dalsze badania tej linii przyniosą nowe informacje i pozwolą mi określić kiedy rodzina przybyła do wsi Rzędzin. Z pewnością jeszcze sporo pracy przede mną. Wieś Rzędzin jeszcze na długo pozostanie w kręgu moich badań genealogicznych. Nie tylko Janusiowie pochodzili z tych okolic, ale także m. in. Starostkowie, Walaszkowie, Babkowie (Bobkowie) i inni. To już opowieści na kolejny wpisy.


Zapraszam do lektury innych postów powiązanych z Janusiami z Rzędzina:
W dawnym Rzędzinie
Szkoła Powszechna w Rzędzine, czyli obecna Szkoła Podstawowa nr 9 w Tarnowie
Rodzina Janus na emigracji za „Wielką Wodą”
Budowanie wywodu przodków i tarnowskie księgi metrykalne na przestrzeni wieków

Pierwsza publikacja: 27 maj 2017

Ufundował pradziad, a może ktoś inny? Kapliczki przydrożne w Tarnowie

Ufundował pradziad, a może ktoś inny? Kapliczki przydrożne w Tarnowie

Stojące przy drogach miejskich i wiejskich niewielkie budowle o charakterze sakralnym to kapliczki lub krzyże, których wznoszenie jest oparte na wielowiekowej tradycji żywej do dziś. Kapliczki fundowano indywidualnie lub grupowo w celach sakralnych, wotywnych lub dziękczynnych. Lokowano je w miejscach ważnych dla lokalnej społeczności, miejscach objawień religijnych, terenach posesji fundatora i innych. Na obszarze Diecezji Tarnowskiej możemy odwiedzić setki tych obiektów. Zostały one skatalogowane w publikacji autorstwa ks. dra Jana Rzepy wydanej w 1983 roku. Jest to dwutomowe wydawnictwo. Tom pierwszy to opis obiektów, który zwiera 890 stron. Drugi tom zawiera fotografie kapliczek uszeregowane zgodnie z kolejnością podaną w tomie pierwszym. Znając miejsce zamieszkania naszego antenata, łatwo możemy sprawdzić czy był on fundatorem lub współfundatorem  kapliczki. Informacja ta jest ciekawym uzupełnieniem zebranych faktów oraz może odkryć przed nami ważne wydarzenie z życia przodka, które było motorem do ufundowania przez niego kapliczki 

Kapliczka na Rzędzinie


Na terenach dzisiejszej parafii p. w. Najświętszego Serca Pana Jezusa lokowano kilkanaście kapliczek, część z nich przeniesiono tu z innych miejsc Tarnowa - na przykład kapliczka przeniesiona w 1969 roku z ulicy Narutowicza, a obecnie lokowana na cmentarzu parafialnym. Mnie zainteresowała pierwsza z wymienionych w publikacji kapliczka lokowana na terenie parafii w Rzędzinie. Ks. Rzepa tak o niej pisze: „Tarnów, przy ul. Marusarz Heleny 5a, parc. Z. Moskal.   Fundowana 1. poł. w. XIX przez Antoniego Saratowicza. Remontowana po 1945 staraniem właścicielki po zniszczeniach wojennych. O cechach barokowo-klasycystycznych. Z cegły, tynkowana. Na planie prostokąta, z dwuspadowym daszkiem. Sklepiona. Fasada zwieńczona z profilowanym, trójkątnym szczytem, ujęta parą półkolumn wspierających zredukowane belkowanie i obeliski. Wewnątrz rzeźb Matki Boskiej z Dzieciątkiem, w tradycji barokowej, 1. poł. w. XIX.” Jak wspomniałam tom drugi uzupełnia opisy prezentując fotografie podanych obiektów:

                    

Strona internetowa http://strony.tarman.pl/~andmel/kapliczki/kapliczki.htm powiela informacje zawarte w książce, prezentuje jednak zdjęcia kapliczki po remoncie wykonanym po II Wojnie Światowej:

Kapliczka przy ul. Heleny Marusarz. Źródło:
http://strony.tarman.pl/~andmel/kapliczki/kapliczki.htm


W artykule zamieszczonym na stronie http://www.it.tarnow.pl możemy również poczytać o tarnowskich kaplicach i kapliczkach. Interesująca mnie kapliczka jest wymieniona na 8 pozycji: „Miejsce: ul. Heleny Marusarz 5a Data budowy: 1798 r. (remont po 1945 r.) Fundator: Antoni Saratowicz (I połowa XIX w.) Barokowo - klasycystyczna, z cegły, tynkowana. Na planie prostokąta z trójspadowym dachem. Fasada zwieńczona oprofilowanym, trójkątnym szczytem, ujęta parą półkolumn wspierających zredukowane belkowanie i obeliski. Wewnątrz rzeźba Matki Boskiej z Dzieciątkiem w tradycji barokowej z 1 poł. XIX w.”  Jak widać opisy tworzono na podstawie książki ks. Rzepy, poza wymienioną w ostatnim cytacie datą budowy - 1798 rok. Wszystko pięknie i ładnie, ale według metryk pierwszym Saratowiczem w Tarnowie i na przedmieściach był zamieszkały najpierw w Grabówce, a później w Rzędzinie młynarz Stanisław Saratowicz. Był on moim prapraprapradziadkiem, a na przedmieściach Tarnowa osiedlił się w latach 30 XIX wieku. Rzeczywiście miał on syna o imieniu Antoni, który przyszedł na świat w Rzędzinie, ale dopiero w 1841 roku. Nie mógł więc fundować kaplicy w 1 połowie XIX wieku. 

Antoni Saratowicz


Mój praprapradziadek Antoni Saratowicz urodził się 31 stycznia 1841 roku w Rzędzinie. Jego rodzicami byli Stanisław Saratowicz i Marianna primo voto Pilas z domu Welsing. Saratowiczowie pobrali się jeszcze w Grabówce końcem 1837 roku. Antoni był ich jedynym wspólnym dzieckiem, Marianna chorująca na suchoty zmarła 2 i pół roku po urodzeniu chłopca. W latach 60 XIX wieku Antoni odbywał służbę w szeregach wojsk austriackich, prawdopodobnie w 57 pułku piechoty. W metryce ślubu zawartego w 1867 roku Antoni został wpisany jako żołnierz (bez dopisku rezerwy), podano także informacje o zgodzie udzielonej na ślub oraz zapowiedziach wygłoszonych w Peszcie. Co ciekawe powszechny obowiązek służby wojskowej nakładała na obywateli Galicji „Ustawa o powszechnym obowiązku wojskowym” (Wehrgesetz) wprowadzona w życie w 1868 roku. Czyli po zakończeniu przez Antoniego służby wojskowej. Kolejno przychodziło na świat 11 dzieci Antoniego i jego małżonki Marii z domu Bobka:

1. Stanisław (*1868)
2. Wiktoria (*1869) oo Jan Januś
3. Katarzyna Marianna (*1872 +1953) oo Antoni Głuszak
4. Jan Ignacy (*1875 +1959)
5. Stanisław (*1877 +1944) alias Stanley Saran oo Helena (Helen) Moskal
6. Jan (*1879 +1949) alias John Saratowicz oo Maria (Mary) Bednarz
7. Marianna (*1880-10-13 +1880-10-17)
8. Józef (*1882 +1933) alias Joseph Saratowicz oo Maria (Mary) Wojewoda
9. Maria (*1884 +1920) oo Władysław Szczurek
10. Anna (*1887 +1973) oo Nn Kędzior
11. Franciszek Antonii (*1889 +1961) alias Frank Sollet oo I. Edith Nelson, II. Ruth Metzinger

Antonii wielokrotnie był ojcem chrzestny dzieci urodzonych w Rzędzinie, stąd wiadomo, że w latach 90 XIX wieku pełnił funkcję wójta wsi. Z protokołów księgi hipotecznej sporządzonych w 1880 roku wiadomo, że Antoni był przypisany do nieruchomości L.k. 5 i L.k. 160 w Rzędzinie. Antoni zmarł w 1905 roku, został pochowany na tzw. Starym Cmentarzu w Tarnowie, gdzie 1,5 miesiąca wcześniej spoczęła jego żona Maria.

Jeśli kapliczka powstała rzeczywiście w 1 połowie XIX wieku to Antonii Saratowicz nie mógł zostać jej fundatorem. Chyba, że kapliczkę ufundował inny Antonii Saratowicz, który nie pojawił się w księgach urodzeń małżeństw i zgonów Tarnowa i przedmieść. Jest to trochę wątpliwa wersja, trudno mi sobie wyobrazić, że obcy człowiek, nie mieszkający na Rzędzinie zapragnął budować tam kaplicę, gdyż nie było we wsi żadnych wydarzeń o charakterze cudu, nie była ona też miejscem kultu religijnego. Może podano błędnie nazwisko fundatora lub ludzie kojarzyli posesję z Antonim i to jemu przypisano fundację. Kolejną możliwością jest podanie błędnej daty postawienia kapliczki. Zamiast 2 połowy XIX wieku zapisano 1 połowa XIX wieku. Pewna jest informacja, że pierwszym Saratowiczem w aktach metrykalnych parafii tarnowskiej katedry był Stanisław Saratowicz, a jego syn był pierwszym Antonim, który według akt metrykalnych nosił to imię. Mogłam też oczywiście pominąć jakiś wpis w księgach, pomimo tego że przeglądałam je w całości już trzykrotnie. Mam nadzieję, że rozwiązanie tej zagadki czeka w aktach zgromadzonych w Archiwum Diecezjalnym i uda mi się dowiedzieć czy mój przodek był fundatorem opisanej wyżej kapliczki czy była to całkiem nieznana mi osoba.

Rodzina Janus na emigracji za „Wielką Wodą”

Rodzina Janus na emigracji za „Wielką Wodą”

Rozmawiając o rodzinie Januś byłam zdumiona, że moja Mama nie wiedziała nic o rodzeństwie swojej babci. Wszyscy, których pytałam mówili, że prababcia chyba nie miała rodzeństwa, nigdy nikogo nie spotkali. Trochę trudno uwierzyć w informacje, że na przełomie XIX/XX wieku była rodzina z jednym dzieckiem. W tym wypadku rozmowy z członkami rodziny nie wniosły nowych faktów, więc rozpoczęłam poszukiwania w księgach dostępnych w Archiwum Państwowym w Tarnowie (dostęp online na szukajwarchiwach.pl). 

Prababcia Maria, jej rodzeństwo i rodzice


Kwerenda w archiwum przyniosła oczekiwany skutek. Uzyskałam dane odnośnie rodzeństwa prababci i jej rodziców. Prababcia Maria urodziła się w 1901 roku, była najmłodszym dzieckiem Jana Januś i Wiktorii z domu Saratowicz. Prapradziadkowie pobrali się końcem 1888 roku, następnie w regularnych odstępach czasu przychodziły na świat ich kolejne dzieci:

1. Wiktoria (*1889)
2. Stanisław (*1890 +1891) 
3. Tomasz (*1892 +1893)
4. Ignacy Jan (*1893 +1961 em. ok. 1914)
5. Stanisław (*1895-12-24 +? em. 1913)
6. Anna (*1898 +1956)
7. Jan (*+1900)
8. Maria (*1901 +1994)

Stanisław, Tomasz i Jan zmarli w pierwszym roku swojego życia. Anna była babką kuzynów Ceglińskich, o Wiktorii wiem tyle, że uczęszczała do Szkoły Powszechnej, nie zmarła więc w dzieciństwie. Ignacy i drugi Stanisław emigrowali do USA. Wychodźstwo braci mojej prababci zamknęło linię męskich potomków prapradziadka Jana Janusia w Polsce.

Ignacy Jan Janus


Ignacy Januś urodził się w Rzędzinie należącym do parafii Tarnów-Katedra dnia 18 listopada 1893 roku. Rodzina mieszkała w domu nr 56. Ojcem chrzestnym Ignacego był Józef Bodzioch, a matką chrzestną jego ciotka Anna Januś - żona Jakuba. W roku szkolnym 1899/1900 rozpoczął naukę w Szkole Powszechnej w Rzędzinie. Naukę zakończył na 6 klasie. Nie był uczniem pilnym, oceny jego nie były zadowalające, nawet z religii przynosił niedostateczną notę na świadectwie. Jego ojca określano mianem rolnika, gospodarza. Wiadome, że na Rzędzinie praktycznie każdy posiadał niewielką ilość gruntu, niedostateczną na wyżywienie rodziny. Zapewne ludzie chwytali się różnych rzemiosł, aby przynieść do domu jakieś pieniądze. Jego wujowie: Stanisław, Franciszek, Jan i Józef zdecydowali się na emigrację do USA. Może to ich doświadczeniem kierował się Ignacy wybierając podobną drogę. Z cenzusu przeprowadzonego w 1930 roku wynika, że Ignacy przypłynął do Ameryki w 1914 roku (zapewne jest to data przybliżona +/- rok, najpewniej 1913 lub 1914, gdyż później zaniechano podróży przez trwającą I Wojnę Światową). Już na emigracji poznał swoją przyszłą małżonkę. 26 lutego 1916 roku zawarł w Chicago związek małżeński z Stefanią Galus. Stefania pochodziła z Łęk pod Tarnowem.

Certyfikat małżeństwa Ignacego Janus i Stefanii Galus.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:N7ZN-QXQ

Pierwszym dzieckiem pary była Josephine Janus urodzona 5 grudnia 1916 roku. Niestety dziewczyna zmarła 8 lipca 1941 roku w wieku 24 lat.

Certyfikat zgonu Josephine Janus.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:Q2M6-7FVJ

Drugie dziecko urodziło się małżonkom Janus w 1921 roku. Był to syn, któremu nadano imię Stanisław. Zmarł w wieku niemowlęcym 25 lutego 1922 roku. Kolejnym potomkiem był również syn - Frank. Drugi syn urodził się 13 sierpnia 1922 roku.

Certyfikat urodzin Franka Janus.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:N7Q7-1M1

Frank Janus zginął na froncie II Wojny Światowej we Francji 7 lutego 1945 roku. Służył w 301 Batalionie Inżynieryjnym, 76 Dywizji Piechoty (301st Engineer Battalion, 76th Division). Oznaczenie 301 w tej dywizji miał batalion saperów i batalion medyczny. Frank służył w batalionie saperów. Jego rangą było T/5 - technik klasy 5, co odpowiadało stopniowi kaprala. Został pochowany na cmentarzu St. Adalbert Cemetery.

Aplikacja o płytę nagrobną. Źródło: www.findagrave.com

Certyfikat zgonu Franka Janus.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:N7Q7-1MB

Spis ludności (Cenzus) z 1930 roku podaje następujące informacje o rodzinie Janus: Ignacy i Stefania mieszkali w Chicago pod adresem 1641 West Eddy St. Ignacy był mechanikiem w Cooper Factory - fabryka zajmowała się produkcją odzieży, a Stefania pracowała w pralni. Mieli dwójkę dzieci: Josephine i Franka. Ignacy nie był weteranem wojennym (nie walczył w I WŚ). Oboje przybyli do USA w 1914 roku. Nie mówili w języku angielskim oraz byli niepiśmienni (co z 6 latami szkoły Ignacego? Dodatkowo jego wuj był nauczycielem języka polskiego!).

United States Census 1930
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:XSGY-X69

Nie udało mi się dotrzeć do spisu ludności z 1940 roku oraz do innych aktów urodzenia dzieci tej pary. W 1942 roku Ignacy jak każdy mężczyzna w USA wypełnia formularz rejestracyjny w związku z trwającą II Wojną Światową. Nowymi informacjami w tym dokumencie są dane dotyczące zmiany przez Ignacego pracodawcy z Cooper Factory na Crane Company, zmienił się też  jego adres zamieszkania z  1641 West Eddy St. na 5234 West Eddy St.

Karta rejestracyjna II WŚ. Źródło:
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1:S3HT-DY2Q-G9N?mode=g&i=3236&cc=1861144

Kolejne znalezione przeze mnie dokumenty dotyczą jego śmierci. Ignacy Janus zmarł 28 września 1961 roku w wieku 67 lat. Zawiadomienie o zgonie ukazało się w Dzienniku Chicagoskim 30 września 1961 roku. Ceremonia pożegnania zmarłego odbyła się w domu pogrzebowym Kopec Funeral Home 2 października 1961 roku. Ignacy spoczął na cmentarzu St. Adalbert Cemetery, gdzie wcześniej pochowano jego dzieci.

Certyfikat zgonu Ignacego Janus. Źródło:
https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:QV9N-1QH8

Owdowiała Stefania Janus z domu Galus zmarła 10 kwietnia 1968 roku. Jak reszta rodziny została pochowana na cmentarzu St. Adalbert Cemetery.

Certyfikat zgonu Stefanii Janus.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:Q2MX-Y8JQ

Jak łatwo się domyślić poszukiwania śladów Ignacego na emigracji rozpoczęłam od jego aktu zgonu, w którym zapisano dane dotyczące jego rodziców. Kolejno odnalazłam zawiadomienie o zgonie zamieszczone w Dzienniku Chicagoskim. Napisano w nim, że jego żoną była Stefania Galus. Bez tych informacji trudno byłoby określić, który Ignacy jest synem moich prapradziadków, gdyż w Chicago żyło 2 Ignacych Janusów urodzonych w przybliżeniu w 1894 roku i kolejni urodzeni w innych latach.

Stanislaw Janus


Młodszy z braci - Stanisław Janus przyszedł na świat także we wsi Rzędzin 24 grudnia 1895 roku. Jego ojcem chrzestnym był Ignacy Saratowicz, a matką chrzestną Maria Bodzioch żona Józefa. Jak pozostałe rodzeństwo uczęszczał do Szkoły Powszechnej. Na emigrację zdecydował się w bardzo młodym wieku. Z Hamburga wypłynął 13 września 1913 roku.

Manifest statku Amerika 1913 rok.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:JNY2-WMG

Zebranie kolejnych informacji o jego życiu na emigracji komplikuje fakt pospolitości nazwiska Janus. Stanisławów (Stanleyów) Janus jest kilkunastu. Trudno mi wskazać, który z nich jest bratem mojej prababci. Początkowo błędnie zbierałam dokumenty Stanleya Janus urodzonego na Rzędzinie w 1897 roku. Na szczęście jego akt zgonu uświadomił mi, że był to Stanisław Januś syn Jakuba i Anny z domu Mazur. Był to kuzyn mojego Stanisława - ich ojcowie byli braćmi. Po tej pomyłce sprawdziłam w księdze metrykalnej wszystkich chłopców noszących imię i nazwisko Stanisław Januś i urodzonych w latach 1890-1900. Było ich tylko 3 - dwóch Stanisławów synów mojego prapradziadka i jego bratanek. Pierwszy syn zmarł, a bratanek emigrował do USA dopiero w 1920 roku. Czyli powyższy manifest może zawierać dane tylko mojego Stanisława Janusia. Sprawdzałam też mężczyzn noszących podobne nazwiska: Janos, Janas, Janis, Jonus - często zdarzało się, że w niektórych dokumentach zapisywano nazwisko jako Janus, a dobrze wiemy, że w zamieszczonych na familysearch.org dokumentach roi się od błędów w nazwiskach emigrantów. Wykluczyłam już kilku Stanisławów i ich małżonki. Stanisław, którego szukam na pewno nie był mężem: Katarzyny Rycerz, Agaty Wahał, Wiktorii Bartkowicz, Grace, Ewy Żmuda, Bernice Styzma, Adeline Wiktorii Jacyna, Marty. Sporo poszukiwań jeszcze przede mną. Przyznam, że na jakiś czas porzuciłam ten temat. Czeka on na kolejną chwilę wolnego czasu. Nie jest to najważniejszy wątek moich badań genealogicznych, ale brak satysfakcjonującej odpowiedzi co do losów Stanisława bywa co jakiś czas intrygujący i powracam do niego eliminując kolejne możliwości. Może za jakiś czas napiszę kolejny post z wyjaśnieniem tej zagadki. Trzymajcie kciuki.


Zapraszam na lekturę innych postów powiązanych z tematem emigracji i nazwiskiem:
Emigracja tarnowskich włościan w XIX i początkiem XX wieku
Śladami emigrantów za „Wielką Wodą”
Janusiowie z Rzędzina

Pierwsza publikacja: 25 luty 2017

Stanisław Saratowicz - wędrówka za przodkiem młynarzem

Stanisław Saratowicz - wędrówka za przodkiem młynarzem

Zdarza się, że śladami naszych przodków wędrujemy pomiędzy parafiami oddalonymi od siebie kilkadziesiąt, a nawet pond 100 km. Zmiany miejsca zamieszkania związane były zwykle z zawodem jaki wykonywał nasz antenat. Zarządca majątku, żołnierz, owczarz, młynarz lub rzemieślnik zmieniali miejsce zamieszkania nawet kilkanaście razy podczas swojego życia. Moich poszukiwań nie ominęła „wędrówka przodków”, a nawet zdarzyła się kilka razy, gdy ruszałam w pogoń śladami ascendentów, którzy wykonywali zawód: młynarza, kowala, kolejarza i żołnierza. Dzisiejszy wpis dotyczy mojego prapraprapradziadka Stanisława Saratowicza, który był młynarzem.

Pierwsze metryki i poszukiwania Saratowiczów


Stanisław Saratowicz był ojcem mojego praprapradziadka Antoniego. Antoni urodził się w 1841 roku w Rzędzinie, parafia Tarnów-Katedra. Jak zapisano w akcie urodzenia ojciec chłopca - Stanisław był synem Franciszka i Rozalii Saratowiczów, a z zawodu młynarzem. Rodzice Antoniego nie pobrali się jednak w Rzędzinie. Nie zabłądziłam w gąszczu hipotez dzięki skrupulatnemu przeglądaniu księgi parafii Tarnów-Katedra, gdyż okazało się, że związek małżeński zawarli w sąsiedniej wsi Grabówce w 1837 roku. Dokładniejszy obraz na stan cywilny i pochodzenie nowożeńców dał wgląd w księgę zapowiedzi.

Księga zapowiedzi parafii Tarnów-Katedra, rok 1837

Zarówno Stanisław jaki i Marianna nie urodzili się na terenach parafii, w której zawierali związek małżeński oraz oboje wcześniej owdowieli. O Mariannie pisałam w wcześniejszym poście - tutaj skupię się na Stanisławie. Oszacowałam rok urodzenia przodka na ok. 1788 wstępnie przyjmując, że podano poprawną datę w akcie małżeństwa i zapowiedzi. Otwieram odpowiednią księgę i znajduję Stanisława Sarat.

Księga urodzonych parafii Tuchów, rok 1789

W sąsiednich latach nie ma podobnego nazwiska przy narodzinach chłopców o imieniu Stanisław. Zgadzają się dane dotyczące rodziców: Stanisław syn Franciszka i Rozalii. Jeśli odejmiemy przyrostek -owicz zostanie Sarat. Czyli Stanisław Sarat w późniejszych latach został Saratowiczem. Jest to dość zwyczajna zmiana nazwiska przez dodanie końcówki -owicz. Podobno w XIX wieku dość często ludzie „upiększali” swoje nazwiska dodając przyrostek -ski lub - owicz. W najstarszych zachowanych księgach parafii tuchowskiej nazwisko Saratowicz/Sarat/Sarad pojawia się zaledwie kilka razy - po jednym wystąpieniu w księdze urodzeń i małżeństw i dwa razy w księdze zgonów. Końcem XVIII wieku zaczyna się pojawiać z większą częstotliwością. Nazwisko rodowe Rozalii Saratowicz brzmiało Stańczyk. Występowało ono w tamtejszych księgach w formie Stańczyk i Stańczykiewicz. Prawdopodobnie to Tuchów był parafią, z której pochodziła rodzina Rozalii. Niestety brak ksiąg z lat 1777-1783, w których mógł zostać zapisany akt małżeństwa pomiędzy Franciszkiem i Rozalią. Brak także starszych ksiąg, więc jeśli rodzice Stanisława urodzili się w Tuchowie - jego matka prawie na pewno - nie będę w stanie określić dalszego wywodu tej linii moich przodków. 

Wcześniejszy związek małżeński


Stanisław Saratowicz żeniąc się z moją antenatką zawierał kolejny związek małżeński. Miał już 49 lat i równie dobrze mógł być to jego drugi, trzeci lub nawet czwarty ślub. Z zawodu był młynarzem, więc tak naprawdę każda z okolicznych lub dalszych parafii może być tą, na terenach której wcześniej mieszkał. Spróbowałam szczęścia przeglądając indeksy z ksiąg diecezji tarnowskiej na familysearch.org. Wiem, że ich zawartość pozostawia wiele do życzenia, ale lepszy rydz niż nic. W tym wypadku poszczęściło mi się, natrafiłam na obiecujący ślad.


Indeks z księgi ochrzczonych, parafia Jodłowa. Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:X5MX-15H


Indeks z księgi ochrzczonych, Przeczyca. Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:X547-KM8

Księgi metrykalne z początku XIX wieku dla parafii Jodłowa posiadają indeksy w Genetece. I tu także czekała na mnie  miła niespodzianka.


Indeks z księgi małżeństw, parafia Jodłowa. Źródło: genealodzy.pl

17 czerwca 1812 roku w parafii Jodłowa został pobłogosławiony związek małżeński pomiędzy 23-letnim Stanisławem Sarad - pan młody urodził się ok. 1789 roku - i Agnieszką Michalszczonką. W 1813 roku w Jodłowej urodził się Józef Saratowicz syn Stanisława i Agnieszki Michalskiej. Kolejno familysearch.org wskazuje dopiero 1820 rok, kiedy to w Przeczycy urodził się Ignacy Teodor Saratowicz syn Stanisława i Agaty Michalskiej. Przeczyca sąsiaduje z Jodłową. Nie wszystkie okoliczne miejscowości mają swoje indeksy w bazie familyserch.org, nie wiem też z jakich lat są te indeksy. Można wysnuć wniosek, że w latach 1812-1820 owy Stanisław Sarad/Sarat/Saratowicz krążył wokół Jodłowej. Sama Jodłowa już w II połowie XVI wieku mogła poszczycić się 4 młynami. Z indeksów Geneteki wiem, że już w najstarszych księgach metrykalnych występowało tam nazwisko Sarad/Sarat. Co jest dla mnie znaczące u Stanisława z Jodłowej zaszła zmiana nazwiska z Sarad na Saratowicz. Może w akcie urodzenia z 1820 roku zapisano dane dziadka Ignacego, albo w akcie ślubu będzie adnotacja, że pan młody urodził się w Tuchowie? Mam nadzieję, że wgląd w akta metrykalne pozwoli mi umocnić hipotezę, że jest to mój antenat wraz z wcześniejszą małżonką. Jeśli znajdę dowody potwierdzające moją hipotezę będzie wiadomo, gdzie przebywał Stanisław w latach 1813-1820. Pod znakiem zapytania będą lata 1821-1837, nie wiadomo czy nie owdowiał w tym czasie i zawarł później kolejny związek małżeński.


Późniejszy okres i kolejna małżonka


Moi prapraprapradziadkowie byli małżeństwem tylko przez 7 lat. W 1844 roku Marianna zmarła, przyczyną zgonu były suchoty. Para ta miała tylko jedno wspólne dziecko - mojego przodka Antoniego. Marianna osierociła także swoich synów z pierwszego małżeństwa: 17-letniego Jana Franciszka i 9-letniego Karola Jakuba, których ojcem był Karol Pilas. Dzieci z wcześniejszego związku/związków Stanisława miały już co najmniej 8 lat. Po trzymiesięcznym okresie żałoby Stanisław zawiera kolejny związek małżeński. Tym razem z pochodzącą ze Zbilitowskiej Góry 23-letnią Marianną Ponikło. Rozśmieszyła mnie adnotacja w akcie małżeństwa mówiąca, że mój przodek dalej ma 49 lat. No cóż, czas się dla niego zatrzymał. Zapewne postanowił się trochę odmłodzić - w końcu żenił się z 23-letnią panną. W tym czasie Stanisław zajmował się także ciesielką. Znalazłam kwit z wynagrodzeniem jakie otrzymał za pracę w tym rzemiośle. Młynarz musiał sobie radzić w różnych fachach, zawsze w młynie było coś do reperacji. Poza tym młyny rzeczne traciły na znaczeniu wraz z postępem techniki. W Grabówce uruchomiono młyn parowy Henryka Szancera, a w Gumniskach młyn „Roman”. Nie odnalazłam aktu zgonu Stanisława, ale myślę, że zmarł najpóźniej w latach 70 XIX wieku.

Jeśli Stanisław Sarad/Saratowicz z Jodłowej jest moim antenatem to można powiedzieć, że mam naprawdę dużo szczęścia. Wiem, że takie poszukiwania przodka rzemieślnika, żołnierza, młynarza ciągną się latami, a nawet nie przynoszą rezultatów - przodek znika jak kamień w wodzie. Sama tonę w domysłach nad innym antenatem związanym z armią w XVIII wieku i zastanawiam się jakie były koleje jego losu, skoro rodzina z Lublina zawędrowała do Szczucina, czyli przebyli ponad 200 km! Ale to już inna opowieść. Wszystkim zmagającym się z poszukiwaniami „wędrujących przodków” życzę wiele cierpliwości w przeglądaniu kolejnych ksiąg metrykalnych i szczęścia - tego nigdy za dużo.


Stary młyn wodny w Ojcowie. Źródło: http://fotopolska.eu/mlyny/woj.malopolskie.html

Nieistniejący już młyn Szancera w Tarnowie. Źródło: http://mapio.net/pic/p-105635531/


Źródła:
Księgi metrykalne parafii Tarnów-Katedra
Księgi zapowiedzi parafii Tarnów-Katedra
familysearch.org
genealodzy.pl

Zapraszam do lektury innych postów powiązanych z nazwiskiem Saratowicz:
Rodzina Welsing moim genealogicznym „węzłem gordyjskim” - część 1 - Marianna z domu Welsing
Śladami emigrantów za „Wielką Wodą”
Ufundował pradziad, a może ktoś inny? Kapliczki przydrożne w Tarnowie
„Żyją tak długo, jak długo inni pielęgnują pamięć o nich ...”

Pierwsza publikacja: 2 luty 2017

Śladami emigrantów za „Wielką Wodą”

Śladami emigrantów za „Wielką Wodą”






Źródło: http://www.ancestry.com/
Podjęcie trudnej decyzji o emigracji zamorskiej pociągało za sobą kolejne przedsięwzięcia. Należało zgłosić się do władz powiatowych w celu uzyskania paszportu i posiadać gotówkę na dopełnienie formalności oraz podróż. Zebranie kapitału wiązało się z sprzedaniem mienia lub zapożyczeniem się rodziny. Gdy już posiadało się paszport i fundusze przed przyszłym emigrantem pozostała podróż do portu, z którego odpływał statek za „Wielką Wodę”. Szacunkowo 80% polskich wychodźców wypływało z niemieckich portów: Hamburga lub Bremy. Emigranci płynęli do amerykańskich portów w miastach: Nowy York, Boston, Filadelfia, Baltimore i Galveston. Jednym z emigrantów był brat mojej praprababci - Franciszek Saratowicz. Franciszek Antoni Saratowicz (*1889 +1961) był synem Antoniego i Marii z domu Bobka (Babka). Małżonkowie Saratowicz mieli 11 dzieci: 5 córek i 6 synów. Franciszek był najmłodszym dzieckiem. Na wychodźstwo do USA zdecydowało się troje jego starszych braci: Stanisław (em. 1903-1905 i 1909), Jan (em. przed 1907) i Józef (em. 1910). Możliwe, że emigracja starszego rodzeństwa wpłynęła na jego decyzję rozpoczęcia życia za oceanem, gdyż w 1905 roku został sierotą. Krótko opiszę jakie dokumenty dotyczące Franciszka udało mi się zgromadzić.

Manifesty statków


Niespełna 18-letni Franciszek wypłynął z Hamburga na statku SS Kaiserin Auguste Victoria 1 maja 1907 roku. Do portu w Nowym Yorku statek wpłynął 12 maja 1907 roku (na portalu libertyellisfoundation.org w manifeście statku data 11 maja 1907 jest zmieniona na 12 maja 1907, w dokumentach naturalizacji, także podano 12 maja 1907).


Z manifestu statku  dostępnego na portalu libertyellisfoundation.org odczytuję, że Franciszek był kawalerem, nie posiadał zawodu, umiał czytać i pisać, płynął do Chicago do brata Jana, sam zapłacił za podróż, miał przy sobie 17 dolarów, mierzył ok. 163 cm, oczy jego były koloru szarego, włosy brązowe, karnacja jasna. 12 maja 1907 stanął na amerykańskiej ziemi. Ostatnim etapem przed rozpoczęciem nowego życia była rejestracja emigrantów. Na Ellis Island przy wchodzeniu na ląd do ubrania przyczepiano numer wraz z nazwiskiem. Następnie odseparowywano kobiety od mężczyzn i kierowano ich do budynków na kontrolę zdrowotną. Sprawdzano każdego od stóp do głów. Osoby, które nie przeszły kontroli były odsyłane na statek. Była to wstępna kontrola, obserwacja ogólna pasażera (zdrowia mentalnego i fizycznego). W następnej kolejce sprawdzano bardziej szczegółowo  - osoby podejrzane o chorobę znakowane były kredą. Kolejno byłych pasażerów kierowano na pierwsze piętro do głównego punktu rejestracyjnego, gdzie stano w kilkugodzinnych kolejkach po papiery. Po dopełnieniu tych formalności rozpoczynało się życie emigranta w USA.

World War I Draft Registration Card


Kolejne informacje o dalszych losach Franciszka odczytałam z formularza rejestrującego mężczyzn w wieku poborowym tj. 18-45 lat z 1917/18 roku (World War I Draft Registration Card) . Zawarto w nim m.in. dane o tym, że Franciszek posługiwał się nazwiskiem i imieniem Sollet Frank. Dalej pozostał kawalerem, pracował jako kelner w Hotelu Brevoort. Z draftu wynika, że prosił o zwolnienie ze służby wojskowej ze względu na to, że pomaga finansowo matce i ojcu. W tym miejscu minął się z prawdą - jego rodzice nie żyli od 1905 roku. Był mężczyzną średniego wzrostu, oczy miał koloru niebieskiego (wcześniej zapisano szare), włosy brązowe. Nie był niepełnosprawny.

Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:K682-KLH


Licencja małżeńska i naturalizacja


Osoby stanu wolnego zawierały małżeństwa już na emigracji, tak też się stało w przypadku Franciszka. W 1919 Frank postanowił zawrzeć związek małżeński. Jego wybranką była Edith L. Nelson córka Franka Drummond i Charlotte Chalmers urodzona w Bangor w stanie Maine. Edith była 45-letnią rozwódką, Frank 30-letnim kawalerem (w akcie małżeństwa zapisano, że ma 35 lat). Para złożyła śluby małżeńskie w Santa Ana w stanie Kalifornia 5 sierpnia 1919 roku. Frank podał, że z zawodu jest mechanikiem, nie wymieniono danych jego pracodawcy.


Licencja małżeńska z 1919 roku https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:K8DJ-RW7
17 czerwca 1920 roku Frank został obywatelem amerykańskim. Dokument naturalizacji został wydany po 13 latach od jego przybycia do Stanów Zjednoczonych.

Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:XKPS-LR9

W latach 20 i 30 para mieszkała w Los Angeles. Z relacji ustnej wiem, że Frank i Edith nie mieli dzieci. Frank miał 2 pasierbów z poprzedniego związku żony.

Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:VPFW-913

Edith Sollet zmarła 3 sierpnia 1943 roku w wieku 72 lat. Została pochowana na cmentarzu Pacific Crest Cemetary.

United States Census 


Co 10 lat w USA odbywały się spisy ludności. Dom po domu spisywano wszystkich mieszkańców. Na stronie familysearch.org dostępne są spisy do lat 40 XX wieku. Spisy te są doskonałym źródłem, z którego można czerpać wiedzę genealogiczną o rodzinie mieszkającej na terenie USA. Frank przybył do Stanów Zjednoczonych w 1907, powinien figurować w spisie z 1910 roku. Niestety nie znalazłam indeksu z nazwiskiem Saratowicz lub Sollet, który pasowałby do jego danych. Odnalazłam go w Cenzusie z 1920 i 1930 roku. 

Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:MH7H-CPB
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:XCJT-CYM


Obok umieszczonej przeze mnie powyżej elektronicznej wersji danych, często w prawym górnym rogu można zobaczyć zdjęcie oryginału. Znajduje się tam np. informacja jaki zawód wykonuje dana osoba. Frank w 1920 był sprzedawcą w sklepie z konfekcją, a w 1930 w aptece (zapisano pharmacist, ale uważam, że należy tłumaczyć iż był sprzedawcą w aptece lub drogerii nie farmaceutą).

World War II Draft Registration Card oraz kolejny związek małżeński


W 1942 roku drugi raz wypełniał formularz poborowych. Z góry wiadome było, że nie zostanie zmobilizowany, miał już 52 lata. W karcie znalazł się jego adres, numer telefonu, data i miejsce urodzenia, wiek, kontakt do osoby, która zawsze zna jego adres, informacje o braku zatrudnienia i własnoręczny podpis.

Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:V4DW-SSN
W 1946 roku Frank ponownie się ożenił. Jego wybranką była 31-letnia panna Ruth E. Metzinger córka Freda i Caledoni Tasso urodzona w Luizjanie. 

Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:K8KZ-7P3
Para pobrała się 15 października 1946 roku w Los Angeles w Kalifornii. Frank prowadził w tym czasie własny interes (podobno była to plantacja fig). Ruth była z zawodu sekretarzem prawnym (legal secretary). 

Akt zgonu i miejsce wiecznego spoczynku


Franciszek Saratowicz alias Frank Sollet zmarł 5 grudnia 1961 roku w Los Angeles. Spoczął na cmentarzu Metairie Cemetery w Nowym Orleanie w Luizjanie w grobowcu Rodziny Metzinger.

Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:VPKJ-8C4
 

Ruth Metzinger Sollet przez wiele lat pozostawała wdową. Zmarła w wieku 103 lat 17 września 2012 roku. 
Przydatne zwroty (ang-pl):
list or manifest of alien passengers for the U.S. imigration officer at port of arrival - lista lub manifest pasażerów cudzoziemców sporządzona przez urzędnika imigracyjnego USA w porcie, do którego wpłynął statek
sailing from - płynie z...     arriving  at port of - wpływa do portu w...
name in full - pełne imię i nazwisko
age - wiek, years (yrs.) - lata, months (mon.) - miesiące
sex - płeć, male (M) - mężczyzna, female (F) - kobieta
married - mężatka/żonaty, single - panna/kawaler
calling or occupation - fach lub zawód
able to read - czy umie czytać, able to write - czy umie pisać
nationality - narodowość (w manifeście użyto w formie kraj, z którego dana osoba przybyła, kraj pochodzenia)
race of people - narodowość
last Residence - ostatnie (stałe) miejsce zamieszkania, country - kraj, city or town - miasto lub miejscowość
final destination - cel podróży, state - stan, city - miasto, town - miejscowość
whether having a ticket to such final destination - czy posiada bilet do miejsca docelowego podróży
by whom was passage paid - przez kogo została opłacona podróż, self (płacił samodzielnie)
whether in possession of $50 and if less how much - czy posiada 50$, a jeśli mniej, to ile
whether ever before in the United States; and if so when and where - czy był/a wcześniej w USA; jeśli tak, to kiedy i gdzie, yes/no - tak/nie, year or period of years - rok lub zakres lat, where - gdzie
whether going to join a relative or friend - czy jedzie do krewnego lub przyjaciela, and if so, what relative or friend, and his name and complete address - i jeśli tak, jaki członek rodziny lub przyjaciel (np. brother - brat, sister - siostra, brother-in-law - szwagier, mother - matka, father - ojciec, husband - mąż, wife - żona, uncle - wujek itd.) i jego nazwisko oraz pełny adres
ever in prison... - czy był w więzieniu... yes/no - tak/nie
wheter a polygamist - czy jest poligamistą
wheter an Anarchist - czy jest anarchistą
condition of health, mental and physical - stan zdrowia, umysłowy i fizyczny
deformed or crippled - ułomny lub kaleki, nature, length of time and cause - rodzaj kalectwa, jak długo i z jakiego powodu
personal description - opis osoby
height - wzrost, feet - stopa (1 stopa = 30,48 cm), inches - cale (1 cal = 2,54 cm)
complexion - cera, fair - jasna, white - biała
color of - kolor, hair - włosów (black - czarne, brown - brązowe,  blonde - blond, ginger - rude, grey - szare, fair - jasne, dark - ciemne), eyes - oczu (blue - niebieskie, green - zielone, brown - brązowe, grey - szare, black - czarne itd.)
mark of identification - znaki szczególne, none - żadnych (brak)
place of birth - miejsce urodzenia
event type - rodzaj wydarzenia, birth - narodziny, marriage - małżeństwo, death - zgon
name - imię, surname - nazwisko
event date - data wydarzenia
age - wiek
departure Port - port, z którego wyłynął statek
arrival Port - port, do którego zmierza statek
marital status - stan cywilny, single (S) - panna/kawaler, married (M) - mężatka/żonaty
ship Name - nazwa statku
gender - płeć, male (M) - mężczyzna, female (F) - kobieta
last place of residance - ostatnie miejsce zamieszkania
date of birth - data urodzenia
name and address of person who always know your address - dane i adres osoby, która zawsze zna twój adres zamieszkania
employer's name and address - imię i nazwisko oraz adres pracodawcy
place of employment or business - miejsce ztrudnienia lub siedziba firmy

Źródła:
ancestry.com
libertyellisfoundation.org (Baza libertyellisfoundation.org zawiera dane osób, które wpłynęły do portu w Nowym Yorku pomiędzy 1892 a 1957. Baza www.castlegarden.org zawiera dane od 1820 do 1913. Oczywiście obie bazy nie posiadają kompletnej listy emigrantów, należy brać to pod uwagę podczas poszukiwań.)
familysearch.org 
www.findagrave.com

Pierwsza publikacja: 26 listopad 2016

Copyright © 2014 Genealogia , Blogger