Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Januś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Januś. Pokaż wszystkie posty
Odkrywam kolejne powiązane z moją rodziną nagrobki na Starym Cmentarzu

Odkrywam kolejne powiązane z moją rodziną nagrobki na Starym Cmentarzu

Dwa lata temu opublikowałam post o najstarszych zachowanych nagrobkach moich przodków. Wszystkie znajdują się na Starym Cmentarzu w Tarnowie, który został założony w drugiej połowie XVIII wieku. Spoczywa tam wielu Tarnowian i większość z wywodzących się z parafii Tarnów-Katedra osób na pewno znajdzie na nim choć jedną mogiłę swoich antenatów. Przyjrzałam się uważniej nazwiskom z mojego wywodu przodków i udało mi się odnaleźć jeszcze kilka nagrobków, w których spoczywają osoby posiadające przynajmniej jednego wspólnego ze mną przodka. Moi antenaci związani z tarnowską farą nosili m. in. nazwiska: Bobka, Galus (Gallus), Januś, Łabno, Szponder, Starostka, Walaszek, Wenc (Wenz), Zaucha.

Nagrobki rodziny Januś


Na Starym Cmentarzu jest wiele grobów, w których pochowane są osoby noszące nazwisko Januś. Można wśród nich wyróżnić dwa: najstarszy z odnotowanymi zmarłymi pochowanymi w grobowcu w 2 połowie XIX wieku i drugi z 1 połowy XX wieku.

Mogiła rodziny Januś

Najstarszy wyraźnie zaznaczony pochówek dotyczy Stanisława Janusia, który zmarł 21 grudnia 1899 roku. Wiedziałam, że w tym czasie rodzina Januś mieszkała w Rzędzinie i Strusinie, sprawdziłam więc te dzielnice pod kątem aktu zgonu Stanisława. W Rzędzinie 20 grudnia 1899 roku (pochowany 22 grudnia 1899) zmarł Stanisław Januś kawaler syn Jana Januś rolnika i Katarzyny Walaszek urodzony w Rzędzinie 15 stycznia 1880 roku, zmarły na gruźlicę w wieku 20 lat. Akt spisany bardzo szczegółowo, zresztą jak większość aktów z tego okresu. Kolejno odczytujemy, że zmarli: Jan ojciec w 1903 roku i Katarzyna matka w 1929 roku. Raczej nie ma wątpliwości, że chodzi tu o rodziców zmarłego wcześniej Stanisława. Podążając dalej za genealogią najstarszych odczytanych z pomnika zgonów dowiadujemy się, że Jan Januś był synem Franciszka i Agnieszki z domu Kiełbasa. Tu dalej szukać nie musiałam, gdyż owy Franciszek to starszy brat mojego praprapradziadka Jakuba Stanisława Januś, czyli syn Tomasza Januś i Katarzyny Salomei z domu Rysiewicz.
Kolejny nagrobek Janusiów wyglądał tak (został poddany renowacji):

Grobowiec rodzin Januś i Wrona

Tutaj nagrobek jest znacznie młodszy i metryki zgonu pochowanych spoczywają jeszcze w USC w Tarnowie, dlatego sprawdzanie rozpoczęłam od najstarszej daty urodzenia dotyczącej Jakuba Januś zmarłego 11 listopada 1944 roku. Jakub Januś był mężem Marii z domu Wrona. W Rzędzinie 8 kwietnia 1874 roku urodził się Jakub syn Marcina Januś i Anny z domu Januś. Marcin Januś był synem Franciszka i Agnieszki z domu Kiełbasa. Oba grobowce dotyczą więc potomków brata mojego praprapradziadka, czyli naszym wspólnym przodkiem z rodziny Januś jest mój 4xpradziadek Tomasz Januś syn Franciszka Januś i Katarzyny z domu Zaucha, wnuk Jana Janusia i Jadwigi.

 Grobowiec rodzin Wenc i Mróz


Kolejna mogiła dotyczy Andrzeja Wenc, który był bratem mojego pradziadka Adolfa Wenz. Wspólnego przodka daleko szukać nie muszę - był nim mój prapradziadek Stefan Wenz (Wenc). W mogile spoczywa także żona Andrzeja Katarzyna z domu Mróz oraz inne osoby z rodziny Mrozów.

Grobowiec rodzin Mróz i Wenc

Nagrobek Władysława, Józefa, Romana i Olgi Łabnów


Rozgałęziona rodzina Łabnów posiada kilka dużych grobowców na Starym Cmentarzu. Widziałam już kilka genealogii tego rodu i z żadną nie udało mi się odnaleźć wspólnego przodka. Aby nie pomijać tego nazwiska postanowiłam w ramach ćwiczeń przeprowadzić szybką analizę jednego z bardziej zniszczonych nagrobków.

Mogiła rodziny Łabnów

W grobowcu spoczęły w 1920 roku trzy osoby: Władysław Łabno, syn Józef i córka Olusia. W 1946 roku dołączył do nich Roman Łabno. Posiłkując się skorowidzami szybko odkryłam, że gałąź ta pochodzi ze Strusiny (jeśli nie wiem w jakiej dzielnicy mam szukać zawsze rozpoczynam od Strusiny). Najpierw odnalazłam Romana Jana (*1909 +1946), dalej Józefa (*1907 +1920) i Olgę (*1917 +1920) oraz ich ojca Władysława Łabno (*1878 +1920). Władysław był synem Jana i Tekli z domu Orłowskiej, wnukiem Jakuba i Marianny z domu Szatko, prawnukiem Marcina i Reginy z domu Nakończy. Marcin Łabno i Regina z domu Nakończy pobrali się w Strusinie w 1807 roku, brak więc informacji o rodzicach nowożeńców, jest tylko podany wiek: on 24 lata ona 18. Marcin zmarł w Strusinie w 1835 roku w wieku 53 lat. Akt małżeństwa i akt zgonu wskazują na datę urodzenia 1782/1783 rok. W Strusinie nie urodził się w tym czasie żaden Marcin Łabno, sprawdziłam inne większe dzielnice: Grabówkę, Gumniska i Rzędzin. Końcem 1782 roku w Rzędzinie urodził się Marcin Łabno syn Stefana i Urszuli, czyli moich 6xpradziadków. Aby potwierdzić to pokrewieństwo trzeba wykluczyć chrzest Marcina Łabno w pozostałych do sprawdzenia częściach parafii Tarnów-Katedra. Niemniej jest duża szansa, że zupełnie przypadkowo natrafiłam na inną spokrewnioną ze mną gałąź rodziny Łabno.

Grobowiec rodziny Szpondrów


Na cmentarzu zachował się tylko jeden grobowiec rodziny Szponder (Sponder). Niestety brak na nim tablic, które informowałyby o personaliach spoczywających w mogile. Wszyscy należący do tego rodu z parafii Tarnów-Katedra są ze sobą spokrewnieni, na pewno mogłabym znaleźć jakieś połączenie z moją gałęzią antenatów. Niestety z powodu braku identyfikacji pochowanych nie ma takiej możliwości.

Grobowiec rodziny Szpondrów

Grobowiec rodziny Zauchów i Wesołowskich


Na zachowanych tablicach nagrobnych pojawia się tylko jeden członek rodziny Zaucha. Zmarły w 1933 roku Wojciech Zaucha był synem Wiktorii z domu Zaucha. Rodzicami Wiktorii byli Marcin Zaucha i Marianna z domu Curyło, dziadkami Wojciech Zaucha i  Marianna z domu Łabno, a pradziadkami Jan Zaucha i Małgorzata z domu Januś. Na tym poziomie zatrzymałam moje poszukiwania, gdyż z mojego doświadczenia wynika, że z imieniem Jan trzeba być bardzo ostrożnym i badania muszą być bardziej szczegółowe. Przedstawiona gałąź rodziny Zaucha pochodziła tak jak i moja z Rzędzina.

Grobowiec rodzin Zaucha i Wesołowski

Prześledzone przeze mnie linie prowadzą do XVIII i XIX-wiecznego Rzędzina dzisiaj jednej z dzielnic miasta Tarnowa, a wcześniej podmiejskiej wsi należącej do parafii Tarnów-Katedra. Mieszkańcy Rzędzina jak i pewnie ma to miejsce we wszystkich wsiach są ze sobą spokrewnieni na wiele sposobów, co po głębszej analizie na pewno ujawniłoby moje powiązania z innymi gałęziami przedstawionych powyżej rodzin.
Z tych powodów widząc znajome nam nazwisko na opuszczonym grobie warto zapalić znicz i pomodlić się o spokój dusz pochowanych w mogile osób, a już szczególnie 1 i 2 listopada.


Źródła:
księgi metrykalne parafii Tarnów-Katedra
USC Tarnów w szukajwarchiwach.pl
Zdjęcia: http://tarnow.artlookgallery.com/grobonet/start.php?id=form

Starostkowie z Rzędzina - kolejny ubytek przodków

Starostkowie z Rzędzina - kolejny ubytek przodków

Początkiem miesiąca umieściłam na blogu dwa posty (tutaj i tu) o nazwiskach antenatów, które występują kilkakrotnie w moim wywodzie przodków. Jednym z wymienionych przeze mnie nazwisk było Starostka. Moimi 5xpradziadkami są Jan i Zofia Starostkowie z Rzędzina w parafii Tarnów-Katedra. Po odczytaniu ich aktów urodzenia okazało się, że te linie przodków tworzą kolejny ubytek przodków w moim wywodzie.


Rodzina Starostka


Starostkowie to moi przodkowie ze strony Babci macierzystej. Dla Babci Emilii są to przodkowie zarówno ze strony jej ojca jak i matki. 
Dłuższa linia Starostków występuje w moim wywodzie od strony pradziadka po kądzieli Wojciecha Golec (*1900 +1957). Matka pradziadka Julianna Golec z domu Łabno (*1874 +1929) była córką Andrzeja Łabno i Reginy z domu Starostka. Czyli po raz pierwszy nazwisko Starostka pojawia się w genealogii mojej rodziny w pokoleniu 3xpradziadków. Moim 4xpradziadkiem jest Jakub Starostka, który w 1844 roku poślubił moją 4xprababkę Marię Sponder (Szponder). Rodzicami Jakuba byli moi 5xpradziadkowie, czyli Jan Starostka i Katarzyna Maliga. Jakieś dwa lata temu, gdy przeglądałam księgi ślubów z początków XIX wieku z parafii Tarnów-Katedra umknęła mi metryka małżeństwa Jana i Katarzyny. Podczas kolejnej wizyty w AD rozpoczęłam spisywanie potrzebnych mi urodzeń z lat 1785-1800 i nie znalazłam potomków 5xpradziadków wśród dzieci urodzonych w podanym wyżej zakresie. Wydawało mi się to dziwne i na jakiś czas zatrzymało moje poszukiwania antenatów wywodzących się z tej linii. Później stwierdziłam, że prawdopodobnie przegapiłam potrzebny mi akt. Rzeczywiście tak  było, gdyż  5xpradziadkowie pobrali się w Rzędzinie w 1803 roku. Odnalazłam również metryki urodzeń kilkorga dzieci Jana i Katarzyny Starostków m. in.: Agnieszki, Marianny, Anny, Reginy i Jakuba (mojego przodka).

Nazwisko Starostka w moim wywodzie przodków

I w tym miejscu docieram w swojej opowieści do rodziców Jana Starostki, czyli Stanisława Starostki i Marianny z domu Januś. Są to moi 6xpradziadkowie. Mieszkali w domu nr 55 w Rzędzinie. Oprócz Jana ich dzieckiem była moja 5xprababka po kądzieli ze strony matki babci Emilii, czyli mojej prababci Marii Golec z domu Januś. 5xprababka Zofia Starostka była młodszą siostrą 5xpradziadka Jana. Zofia poślubiła w Rzędzinie w wieku zaledwie 15 lat  mojego 5xpradziadka Józefa Walaszka. Na razie moje poszukiwania nazwiska Starostka zatrzymały się na osobach moich 6xpradziadków, czyli Stanisława Starostki i Marianny Januś.

Starostkowie - przodkowie Emilii Wenz z domu Golec

Podejrzewam, że Stanisław jest synem wymienianego w publikacji Akta w sprawach chłopskich hrabstwa tarnowskiego XVIII wiek Marcina Starostki - stelmacha z Rzędzina. Z kolei żona 6xpradziadka pochodzi z Janusiów. O rodzinie Januś z Rzędzina pisałam już wcześniej, gdyż nazwisko panieńskie mojej prababci po kądzieli brzmi właśnie Januś (nie wspominając o innej linii Janusiów w moim wywodzie). Podejrzewam, że zarówno moja prababka jaki i 6xprababka są potomkiniami Kazimierza Janusia - karczmarza z Rzędzina. Jeśli moje przypuszczenia się potwierdzą to program Ahnenblatt zwariuje jeszcze bardziej przy generowaniu mojej tablicy przodków :)

Pochodzenie nazwiska

Nazwisko Starostka nie jest jednym z najpopularniejszych nazwisk polskich. Portal nazwiska-polskie.pl wymienia ok. 500 osób noszących to nazwisko. Wydaje się, że jest to nazwisko pospolite pochodzące od słowa starosta, które w XVI-XVIII wieku było określeniem na dzierżawcę królewszczyzny oraz od XVI wieku był to urząd ziemski. Cofając się do XIV wieku dowiemy się, że mianem starosty określano urzędnika zarządzającego zamkiem i przyległymi królewszczyznami oraz posiadającego kompetencje sądownicze.
Zapewne ciekawą gałęzią są Starostkowie herbu własnego. Czy ktoś z Was badał ich genealogię? Herb Starostków ma następującą charakterystykę: „Na tarczy dwudzielnej w słup, w polu prawym, czarnym, półkotwica srebrna. W polu lewym, srebrnym, niedźwiedź czarny, wspięty, trzymający miecz. Klejnot: na zawoju czarno-srebrnym, między dwiema strzałami srebrnymi w klin, czarny niedźwiedź z mieczem, jak w godle. Labry czarne, podbite srebrem.”

Herb własny rodziny Starostka.
Źródło: Gajl Tadeusz: Herbarz Polski od średniowiecza do XX wieku.
Fotografia z https://pl.wikipedia.org/wiki/Starostka

Nobilitację i herb za zasługi otrzymał na sejmie 18 marca 1569 roku Michał Starostka - pierwszy Polak noszący tytuł admirała - za zasługi na morzu. Zapewne stąd ta kotwica w herbie. Jako że jest to herb własny przysługiwał on tylko rodzinie Starostka, czyli Michałowi i jego potomkom. Nie spodziewam się pokrewieństwa z owym Michałem Starostką, ale może za parę lat jak już dojdę do punktu, w którym nie znajdę dalszych przodków z rodziny Starostka spróbuję podążyć tropem admirała Michała Starostki i jego potomków.


Źródła:
Księgi urodzeń i małżeństw parafii Tarnów-Katedra
https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/starosta;3979144.html
Gajl Tadeusz: Herbarz Polski od średniowiecza do XX wieku
http://gajl.wielcy.pl/herby_nazwisko_herby.php

Pierwsza publikacja: 28 październik 2017

Powtarzające się nazwiska w różnych liniach wywodu przodków - część 1

Powtarzające się nazwiska w różnych liniach wywodu przodków - część 1

Moi przodkowie zarówno po mieczu jak i po kądziel zamieszkiwali przez ostatnie 250 lat sąsiadujące z sobą wsie i miasteczka. W tej sytuacji nie jest niczym niezwykłym, że nazwiska występujące w moim wywodzie przodków powtarzają się w różnych liniach zarówno w rodzinie Mamy jak i Taty. W większości przypadków nie odnalazłam jeszcze łączącego ich ogniwa, czyli wspólnego przodka. Przedstawiam wam kilka nazwisk, które wplatają się w historię mojej rodziny.


Nazwisko Armatys
To ciekawy przypadek, który z pozoru prosty okazał się zagadkowy. Moją 4xprababką jest Katarzyna (*1816) znana pod nazwiskiem Armatys. Jako Armatysówna wyszła za mąż za Andrzeja Kozioł i takie nazwisko panieńskie zapisano w jej akcie zgonu. Po dokładniejszym zbadaniu sprawy okazało się, że Jan Armatys był jej ojczymem, a Katarzyna nazywała się Starzyk. Katarzyna poślubiła mojego zarazem 3 i 4 razy pradziadka Andrzeja Kozioł. Andrzej był synem Macieja i Anny (*1789) z domu Armatys. Anna była córką Stanisława Armatys (*1752). Łatwo zauważyć, ze gdyby Katarzyna była naturalną córką Jana Armatys, to poślubiłaby swojego kuzyna pierwszego stopnia, gdyż Anna i Jan byli rodzeństwem. Rzecz działa się w Jastrząbce Nowej (dziś Nowa Jastrząbka). Armatysowie zamieszkiwali w tym czasie na pewno także Smyków i Śmigno.

Nazwisko Bobka
Nazwisko występowało na przedmieściach Tarnowa we wsi Rzędzin. Zapisywano je w księgach metrykalnych różnie: Babka, Babko, a od połowy XIX wieku w większości przypadków występowała pisownia Bobka. Nazwisko występuje w dwóch liniach moich przodków po kądzieli. Moją 3xprababką jest Maria Bobka (*1845) - córka Jana (*1823), który był synem Piotra. Jak łatwo obliczyć Piotr Bobka jest moim 5xpradziadkiem. I w tym miejscu mam niewielki problem, aby ruszyć dalej w przeszłość. W tym samym czasie żyło 3 Piotrów Bobka, w tym dwóch żonatych z Reginą, a na dodatek 2 mieszkających w domu nr 10 - prawdopodobnie ojciec i syn. 
1. Piotr Bobka wdowiec poślubił we wsi Rzędzin Reginę Klusionkę, zamieszkały w domu nr 10.
2. Piotr Bobka wdowiec/kawaler ? poślubił Reginę Warzała, zamieszkały nr 10. Nie znalazłam aktu ślubu. 
Bez wątpienia Piotr z punktu nr 2 jest moim przodkiem. Warzałowie nie pochodzili z Rzędzina. W późniejszych aktach po latach 20 XIX wieku Regina jest zapisywana jako córka Tomasza Warzały i Magdaleny. W Zaczarniu w parafii Lisia Góra końcem XVIII wieku była para Tomasz Warzała i Magdalena, jednak nie znalazłam informacji jakoby małżonkowie mieli córkę imieniem Regina. 
W kolejnej linii moją 5xprababką jest Franciszka Bobka (*1798) córka Grzegorza (*1750) z domu nr 40. Podejrzewam, że obie gałęzie wychodzą z jednego pnia.

Nazwisko Bryg
Brygowie są moimi przodkami po mieczu. W moim wywodzie związani są z Jodłówką-Wałkami przynależną do parafii Wola Rzędzińska, a wcześniej do parafii w Skrzyszowie. Moja prababka to Anna (*1918) Bryg córka Zofii (*1895) córki Jana (*1862) syna Sebastiana (*1828) syna Stanisława syna Macieja. Kolejna linia Brygów w moim wywodzie przodków rozpoczyna się od 4xprababki Zofii Bryg (*1789) córki Marcina. Wałki były lokowane ok. 1740 roku, można więc całkiem na poważnie podejrzewać, że obie gałęzie mają wspólnego przodka. O Brygach pisałam więcej we wcześniejszym wpisie na blogu. 

Nazwisko Cygan
Rodzina Cygan lub Cygon występuje w mojej linii po mieczu. Związani byli z wsią Żdżary przynależną do parafii Straszęcin, a później Machowa. Moją 3xprababką jest Regina Cygan córka Antoniego syna Bartłomieja. W kolejnej linii wywodu przodków moją 4xprababką jest Rozalia Cygan (*1783) córka Andrzeja. Obie linie zamieszkiwały wieś Żdżary w dzisiejszej gminie Czarna. Więcej o przodkach z tej parafii można poczytać w poprzednich wpisach tutaj i  tu.

Nazwisko Cyz/Cyza
O przodkach noszących to nazwisko wiem na razie nie wiele. Nazwisko wystąpiło w moim drzewie zarówno w linii po mieczu jak i po kądzieli. Po mieczu moją 5xprababką jest Anna (*1816) Cyza córka Józefa oraz moją 6xprababką jest Katarzyna Cyza. Obie linie pochodzą z Wałek. W tej miejscowości nazwisko przybierało różne formy: Cyz, Cyza, Czyż. Po kądzieli moją 5xprababką jest Regina Cyz (*1773) pochodząca ze wsi Sieradza w parafii Odporyszów.

Nazwisko Galus
O Galusach pisałam w jednym z moich pierwszych wpisów. Nazwisko pojawia się dwukrotnie w liniach moich przodków po kądzieli. Moją 5xprababką jest Maria (*1789) Gallus córka Karola (*1755), a w kolejnej linii moją 6xprababką jest Agata Galus (*1775). Obie linie przodków pochodzą z Rzędzina, który przynależał do parafii Tarnów-Katedra. Wspomnę, że w XVIII wieku na nazwisko Galus trafiłam praktycznie we wszystkich parafiach, gdzie zamieszkiwali moi przodkowie. Istnieje jednak szansa, że przytoczeni przeze mnie powyżej antenaci są ze sobą spokrewnieni. 

Nazwisko Drwal
Drwalowie pojawiają się w moim drzewie po stronie przodków po mieczu. Jako pierwszych znalazłam Drwalów w parafii Jastrząbka Stara (dziś Stara Jastrząbka). Moją 4xprababką jest Ewa (*ok.1802) Drwal córka Reginy. Na obecnym etapie badań wydaje mi się jednak, że Ewa to nazwisko przybrała po ojczymie Sebastianie Drwalu. Poprawnie jako córka nieślubna powinna nosić panieńskie nazwisko matki, czyli Jamroch. We wspomnianych już kilkakrotnie Wałkach żyli moi przodkowie o nazwisku Drwal począwszy od mojej 4xprababki Zofii (*1831) Drwal córki Wawrzyńca (*1795) syna Sebastiana. 

Nazwisko Łabno
O Łabnach pisałam szerzej w jednym z poprzednich wpisów. Moją 2xprababką po kądzieli jest Julianna (*1874) Łabno córka Andrzeja (*1839) syna Wojciecha (*1809) syna Sebastiana (*1770). Rodzina ta zamieszkiwała w Rzędzinie w domu nr 7 co najmniej przez 100 lat. W Lisiej Górze mieszkała moja 6xprababka po kądzieli Marianna Łabno.

Nazwisko Januś
Januś jest nazwiskiem panieńskim mojej prababci Marii. Maria (*1901) Januś była córką Jana (*1861) syna Jakuba (*1832) syna Tomasza (*1790) syna Franciszka. Linia ta pochodzi z Rzędzina i są to moi przodkowie po kądzieli. Natomiast po mieczu moją 5xprababką jest Marianna Januś córka Michała - linia ta pochodziła z Żukowic w parafii Lisia Góra. Parafie Lisia Góra i Tarnów graniczyły ze sobą, jest więc szansa, że rodziny te są spokrewnione.

Nazwisko Kiełbasa
W przypadku tego jakże popularnego nazwiska wśród moich przodków zaszła dziwna sytuacja. Zarówno po mieczu i po kądzieli moja pra...babka nazywała się Regina Kiełbasa. Po mieczu moją 3xprababką jest Regina Kiełbasa córka Wojciecha syna Wojciecha. Po kądzieli moją 5xprababką jest również Regina Kiełbasa córka Krzysztofa. Pierwsza rodzina mieszkała w Wałkach, natomiast druga familia w Nowej Jastrząbce.

Nazwisko Kotlarz
Nazwisko Kotlarz nosiła moja 5xprababka po kądzieli Agnieszka (*1775), która zawarła związek małżeński we wsi Rzędzin. Była córką Andrzeja Kotlarz. Następnie w linii po mieczu moją 6xprababką jest Justyna Kotlarz, która mieszkała w Łękach Górnych. Na terenie parafii Łęki Górne w XVIII wieku żyło wielu przedstawicieli rodu Kotlarz.

Zapewne niektóre z wyżej wymienionych linii wywodu po kądzieli i po mieczu zapewnią mi kolejne tzw. ubytki przodków. Szczególnie liczę na tych antenatów, którzy poza nazwiskiem dzielą także miejsce zamieszkania. W kolejnym wpisie - w części 2 omówię krótko kolejne nazwiska: Kozioł, Marszałek, Nosal, Starzyk, Starostka, Tryba, Walaszek, Warzecha, Zaraza, Zucha. Wstępni noszący te nazwiska także występują kilkakrotnie - w różnych liniach - w moim wywodzie przodków. 



Źródła:
Księgi metrykalne parafii: Tarnów Katedra, Lisia Góra, Straszęcin, Łęki Górne, Stara Jastrząbka i Skrzyszów

Pierwsza publikacja: 7 październik 2017

Janusiowie z Rzędzina

Janusiowie z Rzędzina

Wieś Rzędzin obecnie jedna z dzielnic Tarnowa to miejsce, które opisuję na blogu kolejny już raz. W domu w Rzędzinie mieszkałam pierwsze lata mojego dzieciństwa, tam urodziła się moja mama, a wcześniej jej rodzice. W 1901 roku przyszła tam na świat mama mojej babci, czyli moja prababcia. W tej wsi urodzili się praktycznie wszyscy poznani przeze mnie do tej pory antenaci mojej prababci Marii Golec z domu Januś. Rodzina Januś jest jedną z najstarszych rodzin wywodzących się z Rzędzina. 

Gałąź rodziny Januś


W 1901 roku w Rzędzinie przyszła na świat moja prababcia Maria. Była córką Jana Januś i Wiktorii z domu Saratowicz. Prapradziadkowie zawarli związek małżeński w 1888 roku. Doczekali się narodzin ośmiorga dzieci:

1. Wiktoria (*1889)
2. Stanisław (*1890-11-23 +1891-1-22)
3. Tomasz (* 1892-4-7 +1893-2-17)
4. Ignacy (*1893 + 1961) oo Stefania Galus
5. Stanisław (*1895 +? USA)
6. Anna (*1898 + 1956)
7. Jan (*1900-1-3 + 1900-2-9)
8. Maria (*1901 +1994) oo Wojciech Golec

Rodzina mieszkała w domu nr 56. Prapradziadkom urodziło się 5 synów, niestety 3 zmarło w wieku niemowlęcym. Stanisław i Ignacy, którzy dożyli wieku dorosłego wyemigrowali do USA. Siostry prababci wyszły za mąż, jedna z nich przeniosła się z rodziną w inne miejsce. Jednia wersja mówi, że wyjechała do Nowego Targu, druga zaś, że do Tarnobrzegu. Prababcia była najmłodszym dzieckiem Jana i Wiktorii małżonków Janusiów.
Rodzicami Jana byli Jakub Januś i Maria z domu Walaszek. Pobrali się oni 1853 roku i zamieszkali wspólnie w domu nr 56. Był to rodzinny dom Marii. Para była na pewno rodzicami: Agnieszki, Jana, Anny, Jakuba, Wojciecha.
Rodzice Jakuba - mojego praprapradziadka to Tomasz Januś i Katarzyna z domu Rysiewicz. 4xpradziadkowie pobrali się w Rzędzinie w 1818 roku i zamieszkali w domu rodzinnym Tomasza pod nr 63. W związku tym przyszła na świat spora gromadka dzieci: Katarzyna, Franciszek, Maria, Jan Antoni, Franciszka, Jakub Stanisław, Anna, Piotr Paweł, Józef Tomasz. W 1846 roku owdowiała Katarzyna zawarła związek małżeński z Franciszkiem Curyło, a następnie już w listopadzie 1847 roku wyszła ponownie za mąż, tym razem za Tomasza Starostkę.
Rodzicami mojego 4xpradziadka Tomasza byli Franciszek Januś i Katarzyna z domu Zaucha. Para mieszkała także w domu nr 63 i była rodzicami m. in.: Marianny, Agnieszki, Zofii, Reginy i Tomasza. Odmiana nazwiska Katarzyny w aktach urodzenia dzieci sugeruje, że było to jej nazwisko panieńskie: Zauszonka, Zauchówna. Niestety Zauchowie nie pochodzili z parafii Tarnów-Katedra. Na pewno były rodziny o tym nazwisku w parafii Lisia Góra i wioski, parafii Wola Rzędzińska, parafii Łęki Górne oraz zapewne w innych parafiach występujących w okolicy. Franciszek Januś urodził się ok. 1760 roku, a najpewniej wcześniej.
Ciekawą informację znalazłam w Aktach w sprawach chłopskich Hrabstwa Tarnowskiego. Ok. 1752 roku Kazimierz Janus karczmarz z Rzędzina piszę suplikę do księżnej Sanguszkowej skarżąc się na dodatkowe obciążenia narzucone przez zarządcę m. in. karczmarz Janus musiał dodatkowo odrabiać półtorej dnia pańszczyzny, oddawać dwa korce owsa, wozić wodę do dworu w okresie żniw, a jak pisze: tego nigdy nie bywało, co sobie panowie teraźniejsi pozwalają. Wynika z tego, że Janusiowie zamieszkiwali Rzędzin już w 1 połowie XVIII wieku, a pamiętajmy że inwentarz z 1745 roku podaje, że Rzędzin zamieszkuje 6 kmieci, 5 zagrodników i 2 komorników, a przyrost osadników nastąpił w 1753 roku. Czyli rodzin o nazwisku Januś nie mogło być w tym czasie wiele w Rzędzinie. Możliwe, że karczmarz Kazimierz Janus był ojcem mojego 5xpradziadka Franciszka Janusia. Jeśli księgi metrykalne potwierdzą ich pokrewieństwo będzie to dla mnie bardzo ciekawe odkrycie.

Fragment wywodu przodków po mieczu Marii Golec z domu Januś

Nazwisko Januś było dość szeroko reprezentowane w różnych dzielnicach Tarnowa. W XIX wieku Janusiowie licznie zamieszkiwali: Strusinę, Chyszów i Rzędzin. Nazwisko to pojawiało się także w księgach Lisiej Góry i Łęk Górnych, Woli Rzędzińskiej. Moja linia rodu Janusiów na pewno od połowy XVIII wieku do końca XX wieku mieszkała w Rzędzinie i ten okres czasu mam udokumentowany. Jako ciekawostkę podam, że w Rzędzinie równocześnie z moim prapradziadkiem Janem Janusiem żyło jeszcze co najmniej 2 innych Janów Janusiów. Można być wdzięcznym, że galicyjskie księgi urodzeń podają trzy pokolenia, inaczej trudno byłoby mi odróżnić mojego przodka od pozostałych Janów Janusiów. Ciekawie wygląda w księgach zapis Jan Januś syn Jana Januś syna Jana Januś. Na szczęście w mojej bezpośredniej linii ominęło mnie to dobrodziejstwo nadmiaru Janów Janusiów. Reasumując nazwisko Januś pojawia się w księgach parafii Tarnów-Katedra całkiem licznie w różnych wsiach należących do parafii. Zapisywane było w XIX wieku w formie Januś, ale już w XVIII wieku w formie Janus, Janusz. Wydaje mi się, że to z Rzędzina do innych dzielnic Tarnowa przybyli Janusiowie, ale wymaga to dłuższego przeglądu wszystkich wywodów, żeby zorientować się, które linie i w jakim czasie zbiegają się z sobą. Moim celem na dzień dzisiejszy jest odnalezienie aktu urodzenia Franciszka Janusia, który udowodni lub wykluczy moją hipotezę, że jest on synem karczmarza. Mam nadzieję, że dalsze badania tej linii przyniosą nowe informacje i pozwolą mi określić kiedy rodzina przybyła do wsi Rzędzin. Z pewnością jeszcze sporo pracy przede mną. Wieś Rzędzin jeszcze na długo pozostanie w kręgu moich badań genealogicznych. Nie tylko Janusiowie pochodzili z tych okolic, ale także m. in. Starostkowie, Walaszkowie, Babkowie (Bobkowie) i inni. To już opowieści na kolejny wpisy.


Zapraszam do lektury innych postów powiązanych z Janusiami z Rzędzina:
W dawnym Rzędzinie
Szkoła Powszechna w Rzędzine, czyli obecna Szkoła Podstawowa nr 9 w Tarnowie
Rodzina Janus na emigracji za „Wielką Wodą”
Budowanie wywodu przodków i tarnowskie księgi metrykalne na przestrzeni wieków

Pierwsza publikacja: 27 maj 2017

Rodzina Janus na emigracji za „Wielką Wodą”

Rodzina Janus na emigracji za „Wielką Wodą”

Rozmawiając o rodzinie Januś byłam zdumiona, że moja Mama nie wiedziała nic o rodzeństwie swojej babci. Wszyscy, których pytałam mówili, że prababcia chyba nie miała rodzeństwa, nigdy nikogo nie spotkali. Trochę trudno uwierzyć w informacje, że na przełomie XIX/XX wieku była rodzina z jednym dzieckiem. W tym wypadku rozmowy z członkami rodziny nie wniosły nowych faktów, więc rozpoczęłam poszukiwania w księgach dostępnych w Archiwum Państwowym w Tarnowie (dostęp online na szukajwarchiwach.pl). 

Prababcia Maria, jej rodzeństwo i rodzice


Kwerenda w archiwum przyniosła oczekiwany skutek. Uzyskałam dane odnośnie rodzeństwa prababci i jej rodziców. Prababcia Maria urodziła się w 1901 roku, była najmłodszym dzieckiem Jana Januś i Wiktorii z domu Saratowicz. Prapradziadkowie pobrali się końcem 1888 roku, następnie w regularnych odstępach czasu przychodziły na świat ich kolejne dzieci:

1. Wiktoria (*1889)
2. Stanisław (*1890 +1891) 
3. Tomasz (*1892 +1893)
4. Ignacy Jan (*1893 +1961 em. ok. 1914)
5. Stanisław (*1895-12-24 +? em. 1913)
6. Anna (*1898 +1956)
7. Jan (*+1900)
8. Maria (*1901 +1994)

Stanisław, Tomasz i Jan zmarli w pierwszym roku swojego życia. Anna była babką kuzynów Ceglińskich, o Wiktorii wiem tyle, że uczęszczała do Szkoły Powszechnej, nie zmarła więc w dzieciństwie. Ignacy i drugi Stanisław emigrowali do USA. Wychodźstwo braci mojej prababci zamknęło linię męskich potomków prapradziadka Jana Janusia w Polsce.

Ignacy Jan Janus


Ignacy Januś urodził się w Rzędzinie należącym do parafii Tarnów-Katedra dnia 18 listopada 1893 roku. Rodzina mieszkała w domu nr 56. Ojcem chrzestnym Ignacego był Józef Bodzioch, a matką chrzestną jego ciotka Anna Januś - żona Jakuba. W roku szkolnym 1899/1900 rozpoczął naukę w Szkole Powszechnej w Rzędzinie. Naukę zakończył na 6 klasie. Nie był uczniem pilnym, oceny jego nie były zadowalające, nawet z religii przynosił niedostateczną notę na świadectwie. Jego ojca określano mianem rolnika, gospodarza. Wiadome, że na Rzędzinie praktycznie każdy posiadał niewielką ilość gruntu, niedostateczną na wyżywienie rodziny. Zapewne ludzie chwytali się różnych rzemiosł, aby przynieść do domu jakieś pieniądze. Jego wujowie: Stanisław, Franciszek, Jan i Józef zdecydowali się na emigrację do USA. Może to ich doświadczeniem kierował się Ignacy wybierając podobną drogę. Z cenzusu przeprowadzonego w 1930 roku wynika, że Ignacy przypłynął do Ameryki w 1914 roku (zapewne jest to data przybliżona +/- rok, najpewniej 1913 lub 1914, gdyż później zaniechano podróży przez trwającą I Wojnę Światową). Już na emigracji poznał swoją przyszłą małżonkę. 26 lutego 1916 roku zawarł w Chicago związek małżeński z Stefanią Galus. Stefania pochodziła z Łęk pod Tarnowem.

Certyfikat małżeństwa Ignacego Janus i Stefanii Galus.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:N7ZN-QXQ

Pierwszym dzieckiem pary była Josephine Janus urodzona 5 grudnia 1916 roku. Niestety dziewczyna zmarła 8 lipca 1941 roku w wieku 24 lat.

Certyfikat zgonu Josephine Janus.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:Q2M6-7FVJ

Drugie dziecko urodziło się małżonkom Janus w 1921 roku. Był to syn, któremu nadano imię Stanisław. Zmarł w wieku niemowlęcym 25 lutego 1922 roku. Kolejnym potomkiem był również syn - Frank. Drugi syn urodził się 13 sierpnia 1922 roku.

Certyfikat urodzin Franka Janus.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:N7Q7-1M1

Frank Janus zginął na froncie II Wojny Światowej we Francji 7 lutego 1945 roku. Służył w 301 Batalionie Inżynieryjnym, 76 Dywizji Piechoty (301st Engineer Battalion, 76th Division). Oznaczenie 301 w tej dywizji miał batalion saperów i batalion medyczny. Frank służył w batalionie saperów. Jego rangą było T/5 - technik klasy 5, co odpowiadało stopniowi kaprala. Został pochowany na cmentarzu St. Adalbert Cemetery.

Aplikacja o płytę nagrobną. Źródło: www.findagrave.com

Certyfikat zgonu Franka Janus.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:N7Q7-1MB

Spis ludności (Cenzus) z 1930 roku podaje następujące informacje o rodzinie Janus: Ignacy i Stefania mieszkali w Chicago pod adresem 1641 West Eddy St. Ignacy był mechanikiem w Cooper Factory - fabryka zajmowała się produkcją odzieży, a Stefania pracowała w pralni. Mieli dwójkę dzieci: Josephine i Franka. Ignacy nie był weteranem wojennym (nie walczył w I WŚ). Oboje przybyli do USA w 1914 roku. Nie mówili w języku angielskim oraz byli niepiśmienni (co z 6 latami szkoły Ignacego? Dodatkowo jego wuj był nauczycielem języka polskiego!).

United States Census 1930
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:XSGY-X69

Nie udało mi się dotrzeć do spisu ludności z 1940 roku oraz do innych aktów urodzenia dzieci tej pary. W 1942 roku Ignacy jak każdy mężczyzna w USA wypełnia formularz rejestracyjny w związku z trwającą II Wojną Światową. Nowymi informacjami w tym dokumencie są dane dotyczące zmiany przez Ignacego pracodawcy z Cooper Factory na Crane Company, zmienił się też  jego adres zamieszkania z  1641 West Eddy St. na 5234 West Eddy St.

Karta rejestracyjna II WŚ. Źródło:
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1:S3HT-DY2Q-G9N?mode=g&i=3236&cc=1861144

Kolejne znalezione przeze mnie dokumenty dotyczą jego śmierci. Ignacy Janus zmarł 28 września 1961 roku w wieku 67 lat. Zawiadomienie o zgonie ukazało się w Dzienniku Chicagoskim 30 września 1961 roku. Ceremonia pożegnania zmarłego odbyła się w domu pogrzebowym Kopec Funeral Home 2 października 1961 roku. Ignacy spoczął na cmentarzu St. Adalbert Cemetery, gdzie wcześniej pochowano jego dzieci.

Certyfikat zgonu Ignacego Janus. Źródło:
https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:QV9N-1QH8

Owdowiała Stefania Janus z domu Galus zmarła 10 kwietnia 1968 roku. Jak reszta rodziny została pochowana na cmentarzu St. Adalbert Cemetery.

Certyfikat zgonu Stefanii Janus.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:Q2MX-Y8JQ

Jak łatwo się domyślić poszukiwania śladów Ignacego na emigracji rozpoczęłam od jego aktu zgonu, w którym zapisano dane dotyczące jego rodziców. Kolejno odnalazłam zawiadomienie o zgonie zamieszczone w Dzienniku Chicagoskim. Napisano w nim, że jego żoną była Stefania Galus. Bez tych informacji trudno byłoby określić, który Ignacy jest synem moich prapradziadków, gdyż w Chicago żyło 2 Ignacych Janusów urodzonych w przybliżeniu w 1894 roku i kolejni urodzeni w innych latach.

Stanislaw Janus


Młodszy z braci - Stanisław Janus przyszedł na świat także we wsi Rzędzin 24 grudnia 1895 roku. Jego ojcem chrzestnym był Ignacy Saratowicz, a matką chrzestną Maria Bodzioch żona Józefa. Jak pozostałe rodzeństwo uczęszczał do Szkoły Powszechnej. Na emigrację zdecydował się w bardzo młodym wieku. Z Hamburga wypłynął 13 września 1913 roku.

Manifest statku Amerika 1913 rok.
Źródło: https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:JNY2-WMG

Zebranie kolejnych informacji o jego życiu na emigracji komplikuje fakt pospolitości nazwiska Janus. Stanisławów (Stanleyów) Janus jest kilkunastu. Trudno mi wskazać, który z nich jest bratem mojej prababci. Początkowo błędnie zbierałam dokumenty Stanleya Janus urodzonego na Rzędzinie w 1897 roku. Na szczęście jego akt zgonu uświadomił mi, że był to Stanisław Januś syn Jakuba i Anny z domu Mazur. Był to kuzyn mojego Stanisława - ich ojcowie byli braćmi. Po tej pomyłce sprawdziłam w księdze metrykalnej wszystkich chłopców noszących imię i nazwisko Stanisław Januś i urodzonych w latach 1890-1900. Było ich tylko 3 - dwóch Stanisławów synów mojego prapradziadka i jego bratanek. Pierwszy syn zmarł, a bratanek emigrował do USA dopiero w 1920 roku. Czyli powyższy manifest może zawierać dane tylko mojego Stanisława Janusia. Sprawdzałam też mężczyzn noszących podobne nazwiska: Janos, Janas, Janis, Jonus - często zdarzało się, że w niektórych dokumentach zapisywano nazwisko jako Janus, a dobrze wiemy, że w zamieszczonych na familysearch.org dokumentach roi się od błędów w nazwiskach emigrantów. Wykluczyłam już kilku Stanisławów i ich małżonki. Stanisław, którego szukam na pewno nie był mężem: Katarzyny Rycerz, Agaty Wahał, Wiktorii Bartkowicz, Grace, Ewy Żmuda, Bernice Styzma, Adeline Wiktorii Jacyna, Marty. Sporo poszukiwań jeszcze przede mną. Przyznam, że na jakiś czas porzuciłam ten temat. Czeka on na kolejną chwilę wolnego czasu. Nie jest to najważniejszy wątek moich badań genealogicznych, ale brak satysfakcjonującej odpowiedzi co do losów Stanisława bywa co jakiś czas intrygujący i powracam do niego eliminując kolejne możliwości. Może za jakiś czas napiszę kolejny post z wyjaśnieniem tej zagadki. Trzymajcie kciuki.


Zapraszam na lekturę innych postów powiązanych z tematem emigracji i nazwiskiem:
Emigracja tarnowskich włościan w XIX i początkiem XX wieku
Śladami emigrantów za „Wielką Wodą”
Janusiowie z Rzędzina

Pierwsza publikacja: 25 luty 2017

Copyright © 2014 Genealogia , Blogger